Inwestycje wstrzymane, lotnisko ciągle walczy
21.02.2012
, aktualizacja: 21.02.2012 21:03
Bydgoski Port Lotniczy odwoła się do sądu od decyzji generalnego dyrektora ochrony środowiska, która zablokowała modernizację naszego lotniska.
- Urzędnicy zza warszawskich biurek nie dostrzegli różnicy pomiędzy portem, którego jeszcze nie ma, a takim, który już funkcjonuje. Z ich analiz można wywnioskować, że w Bydgoszczy lotnisko jeszcze nie powstało. Taka argumentacja nas nie przekonuje - mówi wyraźnie podirytowany Tomasz Moraczewski, prezes Portu.
Moraczewski tłumaczy też, że raport o oddziaływaniu na środowisko powstał po konsultacjach z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, która dokładnie określiła zakres opracowania. I na jego podstawie wydała decyzję środowiskową, zakwestionowaną następnie przez GDOŚ.
W konsekwencji trzeba było wstrzymać inwestycje na lotnisku. Port unieważnił przetarg na modernizację pasa startowego, płyt postojowych i dróg kołowania, bo bez ważnej decyzji nie może ich przeprowadzić. Nie wiadomo, kiedy roboty będą mogły się rozpocząć, to zależy od orzeczenia WSA. Jedno jest pewne - decyzja zapadnie najwcześniej za kilka miesięcy.
- Skupimy się teraz na drobnych pracach, by utrzymać funkcjonowanie lotniska i przygotować na większy ruch na przełomie marca i kwietnia - wyjaśnia Moraczewski. - Nie ma żadnego zagrożenia dla pracy portu, wszystkie zaplanowane operacje będą odbywały się bez przeszkód - uspokaja.
Moraczewski tłumaczy też, że raport o oddziaływaniu na środowisko powstał po konsultacjach z Regionalną Dyrekcją Ochrony Środowiska, która dokładnie określiła zakres opracowania. I na jego podstawie wydała decyzję środowiskową, zakwestionowaną następnie przez GDOŚ.
W konsekwencji trzeba było wstrzymać inwestycje na lotnisku. Port unieważnił przetarg na modernizację pasa startowego, płyt postojowych i dróg kołowania, bo bez ważnej decyzji nie może ich przeprowadzić. Nie wiadomo, kiedy roboty będą mogły się rozpocząć, to zależy od orzeczenia WSA. Jedno jest pewne - decyzja zapadnie najwcześniej za kilka miesięcy.
- Skupimy się teraz na drobnych pracach, by utrzymać funkcjonowanie lotniska i przygotować na większy ruch na przełomie marca i kwietnia - wyjaśnia Moraczewski. - Nie ma żadnego zagrożenia dla pracy portu, wszystkie zaplanowane operacje będą odbywały się bez przeszkód - uspokaja.
-
Re: Inwestycje wstrzymane, lotnisko ciągle walczy
pryz-mat
22.02.12, 20:00
Zanosi się na to, że Całbecki wrzuci teraz swoich kumpli na dyrektorów opery i filharmonii, bo w Toruniu bezrobocie, a chłopaki chcieliby zobaczyć trochę Europy.»
Najczęściej czytane
- Kolejne połączenie na wakacje. Lecimy do Chorwacji
- Jedyna taka szkoła. Nikt nie dyktuje, wszystko tłumaczą
- Ulica Szubińska będzie gruntownie przebudowana
- Napadał na sklepy jeden po drugim. Złapany po pół roku
- Zbudowali, ustawili i wystartowali. Są mistrzami
- Nowa restauracja na Górzyskowie
- List: Samorządy mieszkańców są fasadą. Są patologie



