Solbus upadł po pożarze prototypu

Krzysztof Aładowicz
13.07.2010 , aktualizacja: 13.07.2010 16:12
A A A Drukuj
Kłopoty soleckiej fabryki autobusów Solbus po spaleniu prototypowego pojazdu w czasie testów. Sąd ogłosił jej upadłość. Firma wierzy w przetrwanie
Pożar z kwietnia pogrążył Solbus (na zdjęciu wrak spalonego autobusu)
Fot. Tymon Markowski / Agencja Gazeta
Pożar z kwietnia pogrążył Solbus (na zdjęciu wrak spalonego autobusu)
Autobus Solbus SM12 LNG miał być zupełnie nową jakością na polskim rynku. Fabryka z Solca Kujawskiego była o krok od tego, aby zasilany skroplonym gazem ziemnym pojazd zrewolucjonizował polski rynek. 31 takich autobusów zamówiła jeden z przewoźników komunikacyjnych w Krakowie. 23 kwietnia technicy, inżynierowie wyjechali na jazdę próbną. Niedaleko Stryszka pękł wąż wysokociśnieniowy w instalacji napędu wentylatora. Pojazd spłonął w 10 minut.

- To było naszym gwoździem do trumny - przyznaje Jakub Śliżak, prezes Solbusa. - Zamówienie miało być naszą przepustką do kolejnych kontraktów. Ale kłopoty z nim ciągnęły się już od wielu miesięcy. Chodziło o sprawy związane z przetargiem, kredytem, leasingiem - wyjaśnia.

Kiedy autobus spłonął, Ministerstwo Infrastruktury zawiesiło wydane wcześniej pozwolenie na dopuszczenie pojazdu do ruchu. Zaraz potem z umowy wycofała się firma leasingowa, bo stwierdziła, że jest ona obarczona zbyt dużym ryzykiem. Kontrakt przepadł.

- Zostało nam 10 autobusów, budowa 20 kolejnych została rozpoczęta. Mamy majątek, ale nie mamy pieniędzy na spłatę należności wobec banków, dostarczycieli produktów i na wypłaty dla pracowników. Zwolniliśmy już 80 z 230 pracowników. Dlatego wystąpiliśmy do sądu z wnioskiem o upadłość - wyjaśnia Śliżak.

Sąd Gospodarczy w Bydgoszczy zgodził się na to, ale dał firmie jeszcze jedną szansę. Pozwolił przedsiębiorcy na zawarcie układu z wierzycielami. Jeśli to się uda, zakład będzie mógł w przyszłości kontynuować produkcję. Prezes firmy ma nadzieję, że rozmowy z wierzycielami oraz potencjalnymi inwestorami zakończą się sukcesem. - Myślę, że w sierpniu będzie wiadomo, co z nami dalej będzie. Albo sobie poradzimy, albo będziemy musieli się wycofać. Nie jest tak, że nie mamy roboty. Budujemy po pięć autobusów dla Rzeszowa i Jaworzna, nasz dealer otrzymał wstępną decyzję kredytową, która pomoże nam nieco wyjść na prostą - informuje prezes Solbusa.

Solecka firma rozpoczęła produkcję w 2003 roku na bazie upadłych Kujawskich Zakładów Napraw Samochodowych. Firma zaczynała funkcjonować zatrudniając 65 osób i posiadając licencję na produkcję jednego autobusu. Zupełnie od podstaw zaprojektowała, a potem wyprodukowała modele autobusów miejskich (10,5-, 12-metrowe i przegubowe), międzymiastowe i turystyczne.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 11 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    4 głosy

  • Solbus upadł po pożarze prototypu jslizak 15.07.10, 13:39

    Wystarczyłoby, żeby Solbusy jeździły po Bydgoszczy. W innych miastach mogli to zorganizować: Wrocław to Volvo (przynajmniej początkowo), Poznań to MAN i Solaris, Słupsk - Scania...»

  • Ważne że się nie poddają jwojnar 16.07.10, 01:25

    Pechowy pożar w krytycznym dla firmy momencie zwalił Solbusa z nóg. Jeśli udaim się użyć upadłości jako metody wyjścia z kłopotów, wrócą jako dojrzalsza ibardziej zapobiegliwa firma. W ten »

SERWISY SPECJALNE

Witajcie na Świecie w Bydgoszczy!

Partner serwisu Bella Happy Natural Care

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!