Pozbądźmy się kompleksów - radzili na debacie

kaw
2010-01-21 , aktualizacja: 21.01.2010 08:15
A A A Drukuj
Czy Bydgoszcz jest kreatywna? Nad takim problemem zastanawiali się we wtorek uczestnicy spotkania, zorganizowanego m.in. przez Pracownię Kultury Współczesnej
Grzegorz Kaczmarek: - Bydgoszcz nie jest trędowata, a myślimy o niej i mówimy, jakby taka była
Fot. Tymon Markowski / AG
Grzegorz Kaczmarek: - Bydgoszcz nie jest trędowata, a myślimy o niej i mówimy, jakby taka była
W toku debaty, w której uczestniczyło kilkadziesiąt osób, zastanawiano się się głównie nad tym, czy w mieście istnieje przestrzeń dla kreatywności. Uczestnicy wysyłali jasny sygnał: są z tym problemy. Ciekawe pomysły, nowe idee czy plany inwestycyjne bydgoskich przedsiębiorców upadają w konfrontacji z bezdusznością urzędników. - Dobrych kilka lat musiałem walczyć o to, aby mój hotel powstał w Bydgoszczy - żalił się Mirosław Wołodko, kierownik hotelu Ikar. - Dla porównania: w kołobrzeskim urzędzie przydzielono mi urzędnika, który pomógł mi załatwić wszelkie formalności.

Dostało się również uczelniom. Niezgrane środowisko akademickie, zwracające uwagę na własne korzyści, nie spostrzega potrzeb studentów - przekonywali dyskutanci.

- To również wina władz miasta - mówił dr Grzegorz Kaczmarek, pracownik UKW. - Powinny zmusić rektorów do integracji.

W jaki sposób naprawić tę sytuację? Należy wyzbyć się "kompleksu Bydgoszczy". Kaczmarek: - Bydgoszcz nie jest trędowata, a myślimy o niej i mówimy, jakby taka była. Mamy potencjał, choć być może brakuje nam narzędzi, by go wykorzystać.

Debata została zorganizowana przez Pracownię Kultury Współczesnej oraz Green House przy współpracy Bydgoskiej Lokalnej Organizacji Turystycznej w hotelu City.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

SERWISY SPECJALNE

Witajcie na Świecie w Bydgoszczy!

Partner serwisu Bella Happy Natural Care

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Jesteśmy na Facebooku