Brda po bagrowaniu będzie niczym górski potok
2009-11-25
, aktualizacja: 25.11.2009 17:24
W przyszłym tygodniu rozpocznie się oczyszczanie koryta Brdy z nagromadzonych przez dziesięciolecia toksycznych osadów. Do Bydgoszczy dotarły właśnie statki wyposażone w specjalne pompy do odsysania nieczystości z dna
ZOBACZ TAKŻE
- Brda czysta jak łza? Trwa wielkie bagrowanie (06-04-10, 16:00)
Bagrowanie Brdy nie miało sensu, dopóki trafiały do niej komunalne i przemysłowe ścieki. Ostatnie dopływy udało się w końcu odciąć w tym tygodniu. Było to możliwe dzięki czterem przepompowniom, które Miejskie Wodociągi i Kanalizacja wybudowały przy wsparciu unijnych funduszy.
- Nowe przepompownie stanęły przy ul. Jagiellońskiej, Żabiej, Sułkowskiego i na ulicy Witebskiej - mówi Małgorzata Massel z biura prasowego MWiK w Bydgoszczy. - Dzięki nim i pełnemu systemowi kanalizacji sanitarnej wszystkie ścieki możemy kierować do oczyszczalni w Fordonie i na Kapuściskach. Tak więc teraz, po raz pierwszy od kilku dziesięcioleci, w granicach Bydgoszczy nie ma żadnego źródła zanieczyszczenia rzeki - podkreśla.
To oznacza, że nie ma już żadnych przeszkód, aby rozpocząć czyszczenie dna Brdy.
- Z koryta rzeki wydobytych zostanie ponad 90 tys. metrów sześciennych nagromadzonych przez lata osadów.
Barki ze specjalistycznym sprzętem przypłynęły już do Bydgoszczy - mówi Małgorzata Massel. - Rozpoczęcie bagrowania planujemy w przyszłym tygodniu, chociaż niewykluczone, że wystartujemy już przed weekendem - dodaje.
Osady mineralne i organiczne zalegające od lat na dnie Brdy powodują zanieczyszczenie płynącej wody, brak tlenu, ograniczone zdolności samooczyszczania rzeki i utrudnienia dla żeglugi. MWiK chcą oczyścić nie tylko Brdę, ale także Kanał Bydgoski na łącznym odcinku 17 kilometrów. Brudy z dna rzeki i kanału wyciągną koparki i specjalne pompy ustawione na barkach.
- W tym czasie bydgoszczanie muszą być przygotowani na nieprzyjemny zapach rozchodzący się w pobliżu miejsc bagrowania - zapowiada Massel. Zakończenie prac planowane jest na połowę przyszłego roku.
Woda o wysokiej klasie czystości ma być wielką atrakcją dla turystów wodniaków.
- Co także bardzo ważne, rzeka odzyska naturalną zdolność samooczyszczania, a z czasem skażenie wód powierzchniowych zostanie całkowicie wyeliminowane - prognozuje rzeczniczka MWiK. To oznacza, że w perspektywie kilku lat w Brdzie w granicach Bydgoszczy będzie można się kąpać.
- Nowe przepompownie stanęły przy ul. Jagiellońskiej, Żabiej, Sułkowskiego i na ulicy Witebskiej - mówi Małgorzata Massel z biura prasowego MWiK w Bydgoszczy. - Dzięki nim i pełnemu systemowi kanalizacji sanitarnej wszystkie ścieki możemy kierować do oczyszczalni w Fordonie i na Kapuściskach. Tak więc teraz, po raz pierwszy od kilku dziesięcioleci, w granicach Bydgoszczy nie ma żadnego źródła zanieczyszczenia rzeki - podkreśla.
To oznacza, że nie ma już żadnych przeszkód, aby rozpocząć czyszczenie dna Brdy.
- Z koryta rzeki wydobytych zostanie ponad 90 tys. metrów sześciennych nagromadzonych przez lata osadów.
Barki ze specjalistycznym sprzętem przypłynęły już do Bydgoszczy - mówi Małgorzata Massel. - Rozpoczęcie bagrowania planujemy w przyszłym tygodniu, chociaż niewykluczone, że wystartujemy już przed weekendem - dodaje.
Osady mineralne i organiczne zalegające od lat na dnie Brdy powodują zanieczyszczenie płynącej wody, brak tlenu, ograniczone zdolności samooczyszczania rzeki i utrudnienia dla żeglugi. MWiK chcą oczyścić nie tylko Brdę, ale także Kanał Bydgoski na łącznym odcinku 17 kilometrów. Brudy z dna rzeki i kanału wyciągną koparki i specjalne pompy ustawione na barkach.
- W tym czasie bydgoszczanie muszą być przygotowani na nieprzyjemny zapach rozchodzący się w pobliżu miejsc bagrowania - zapowiada Massel. Zakończenie prac planowane jest na połowę przyszłego roku.
Woda o wysokiej klasie czystości ma być wielką atrakcją dla turystów wodniaków.
- Co także bardzo ważne, rzeka odzyska naturalną zdolność samooczyszczania, a z czasem skażenie wód powierzchniowych zostanie całkowicie wyeliminowane - prognozuje rzeczniczka MWiK. To oznacza, że w perspektywie kilku lat w Brdzie w granicach Bydgoszczy będzie można się kąpać.
Najnowsze wiadomości
- 29 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
19 głosów
-
Brda po bagrowaniu będzie niczym górski potok
mrall
25.11.09, 21:52
Co sie stanie z tymi osadami? Gdzie beda utylizowane?»
-
Brda po bagrowaniu będzie niczym górski potok
bigcharles
25.11.09, 22:40
Cieszę się bo teraz będzie można zobaczyć dno i brak glonów. Zapowiada się żebędzie co raz więcej ryb a to jest plusem.»
-
Brda po bagrowaniu będzie niczym górski potok
andy125
26.11.09, 17:11
A moze najpierw poczekac na wybudowanie spalarni dla metropolii bydgoskiej ispalic to badziewie. Nie wiem jak sie bedzie zachowywal plywajacyslonecznik,czy nie zwiednie ? A wodolot ? Czy »




więcej zdjęć

