Wybuch gazu na bydgoskich Wyżynach. Jedna osoba zginęła
2009-11-21
, aktualizacja: 21.11.2009 15:42
Potężna eksplozja wstrząsnęła ulicą Kąkolową kilkanaście minut po godz. 10. Jednorodzinna szeregówka legła w gruzach. W czasie akcji ratowniczej strażacy znaleźli ciało mężczyzny
ZOBACZ TAKŻE
- Makabra: dziecko zginęło pod kołami traktora (03-12-09, 19:13)
- "Jesteśmy zostawieni sami sobie" - żalą się ofiary wybuchu gazu w Bydgoszczy (30-11-09, 12:47)
- Wybuch gazu spowodował właściciel mieszkania. Popełnił samobójstwo (23-11-09, 14:57)
- Kolejna eksplozja gazu. Trzy mieszkania zniszczone. Ranni (21-11-09, 20:30)
- Wybuchu gazu w Bydgoszczy. 1 osoba nie żyje (21-11-09, 11:26)
Jak informuje mł. asp. Paulina Więcławska, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy znaleziony mężczyzna był zameldowany wraz ze swoją matką pod adresem zniszczonego domu. - Kobiety w momencie wybuchu nie było na miejscu zdarzenia, jest bezpieczna. Nie możemy mieć jednak pewności, że mężczyzna w domu był sam. Nie przerywamy więc akcji ratowniczej - informuje Więcławska.
Według pierwszych informacji w wyniku wybuchu ranne zostały trzy osoby (kobieta, mężczyzna i dziecko), mieszkańcy sąsiednich domów. Aktualnie przebywają w szpitalu, stan mężczyzny i dziecka jest poważny. - O 10.17 usłyszeliśmy potworny huk - mówią sąsiedzi. - Wybiegliśmy z domów, Szeregówka pod nr 17 została zmieciona z powierzchni ziemi.
Dwa sąsiednie budynki są częściowo zniszczone. Siła wybuchu była tak potężna, że z okolicznych domów powypadały szyby. W tej chwili w akcji udział bierze kilkunastu strażaków. Z poszkodowanymi sąsiadami, których domy i posesje uległy zniszczeniu rozmawia już Robert Dobrosielski z Wydziału Zarządzania Kryzysowego. - Zniszczenia są ogromne - relacjonuje właścicielka domu stojącego naprzeciw zniszczonego budynku. - W ścianie mojego domu utkwiły ogromne kawałki drewna i metalu, odłamki szkła, drzwi sąsiadów staranowały mi płot i uderzyły o ścianę domu, powypadały wszystkie szyby z okien, nawet z futrynami, w pokojach jest pełno gruzu. Zniszczeniu uległ też samochód, który stał zamknięty w garażu. - dodaje. -
Specjaliści z inspekcji budowlanej sprawdzają stan budynków z sąsiedztwa. Wszystko wskazuje na to, że ściany nośne nie zostały uszkodzone i nie ma potrzeby zapewniania mieszkań zastępczych.- mówi Dobrosielski. - Gazownicy odcięli już gaz w całej okolicy, by nic nie zagroziło pozostałym mieszkańcom osiedla. Odłączono też prąd. W pogotowiu są również podstawione przez MZK autobusy, którymi w razie potrzeby będziemy ewakuować mieszkańców - mówi mł. asp. Paulina Więcławska, rzecznik prasowy Komendanta Wojewódzkiego Policji w Bydgoszczy.
Zniszczeniu uległo również znajdujące się nieopodal przedszkole nr 61.Straty oszacowano wstępnie na 200 tysięcy złotych. -Obecnie firma ochroniarska zabezpiecza teren. Niestety w najbliższym tygodniu nie będą mogły odbywać się tam zajęcia z dziećmi. Podopieczni placówki skierowani zostaną do Przedszkola Niepublicznego "Pinokio" przy ulicy Dunikowskiego 4, które zaoferowało się z pomocą. W razie potrzeby swoja świetlice udostępni również Szkoła Podstawowa nr 46 przy ulicy Kombatantów 2. - mówi Marian Sajna, dyrektor wydziału edukacji Urzędu Miasta.
Najnowsze wiadomości
- 22 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
33 głosy
-
Wybuch gazu na bydgoskich Wyżynach. Dom w gruzach
mf.eu
21.11.09, 12:39
Jeśli ktoś zginął - straszna tragedia.O zdarzeniu poinformował też ONET. W jego notatce jest m.in. taki fragment:"- Po wybuchu do szpitala trafiła kobieta ze złamaną ręką i jej 14-letnia »
-
Wybuch gazu na bydgoskich Wyżynach. Jedna osoba...
herbapol
21.11.09, 16:15
Panie redaktorze,a co to takiego "szeregówka"?W słowniku nie znalazłem.»
-
Wybuch gazu na bydgoskich Wyżynach. Jedna osoba...
calinka84
21.11.09, 19:35
W chwili wybuchu byłam koło stacji benzynowej/McDonaldsa przy Wojska Polskiego. Huk był duży-mślałam, że to samochód...I jeszcze ten dym, pył,kurz-wysoko się unosił zaraz po ekslozji. »







więcej zdjęć

