Bo Polacy swoje gęsi mają i będą je jeść

sf
2009-11-04 , aktualizacja: 04.11.2009 14:55
A A A Drukuj
Gęś kołudzka ma być dla Polaków niczym indyk dla Amerykanów. - Oni go jedzą w Święto Dziękczynienia, my będziemy jeść gęś w Święto Niepodległości - ogłasza rzeczniczka marszałka. I zapowiada ogólnopolską promocję gęsiny spod Inowrocławia
Polska gęsina jest jest niezwykle ceniona  na rynku niemieckim, gdzie eksportujemy co roku 18-20 tysięcy ton gęsich tuszek
Fot. Archiwum
Polska gęsina jest jest niezwykle ceniona na rynku niemieckim, gdzie eksportujemy co roku 18-20 tysięcy ton gęsich tuszek
ZOBACZ TAKŻE
Już 11 listopada dwadzieścia najlepszych polskich restauracji wprowadzi do swoich kart gęś kołudzką. Podawać ją będzie m.in. krakowska Ancora, którą prowadzi Adam Chrząstowski - asystent Kurta Schellera, wrocławski Monopol, sopocki Bulaj, gdzie gotuje jeden z najlepszych polskich kucharzy Artur Moroz, a także lokale z Bydgoszczy, Torunia i Inowrocławia (dodatkowo w Toruniu i Ostromecku 11 listopada planowane są festyny z gęsią w roli głównej). Włączy się w nią także znana restauratorka Agnieszka Kręglicka.

- Każdy z szefów kuchni miał przygotować po trzy autorskie potrawy z tego mięsa - opowiada Jacek Szklarek ze Slow Food. - Będą serwowane od 11 listopada przez 11 dni. Chcemy, by Polacy jedli gęś w Święto Niepodległości, tak jak karpia w Wigilię - dodaje.

Slow Food to międzynarodowa organizacja, która zajmuje się ochroną i wspieraniem niewielkich lokalnych producentów tradycyjnej i oryginalnej żywności. Dlaczego postanowiła promować gęś z Kołudy Wielkiej pod Inowrocławiem? - Bo jest najzdrowszym mięsem spośród drobiu. Ma jedynie trzy procent tłuszczu, a dla porównania, również uznawany za rarytas, królik, nawet do sześciu - tłumaczy Szklarek.

Akcji przyświeca hasło "Gęsina na świętego Marcina". - Polska jest największym europejskim producentem gęsi. Gęsina jest ceniona między innymi na rynku niemieckim, gdzie eksportujemy co roku 18-20 tysięcy ton gęsich tuszek. Niestety - sami jemy jej zaledwie 700 ton rocznie, więc trzeba to zmienić - mówi Beata Krzemińska, rzeczniczka marszałka.

- Mam nadzieję, że już w przyszłym roku każdy bez problemu będzie mógł kupić takie mięso i sam je przygotować, bo warto - mówi Szklarek. - Można je zrobić na milion pysznych sposobów: pieczone, faszerowane, duszone, z jabłkiem, ze śliwkami. Trzeba odwrócić trend, że w Polsce hoduje się najwięcej gęsi w całej Europie, a w ogóle się ich nie je - dodaje.

Pod koniec listopada akcja zostanie podsumowana, a w grudniu przepisy szefów kuchni wydrukowane zostaną w specjalnej książce.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 18 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    7 głosów

SERWISY SPECJALNE

Witajcie na Świecie w Bydgoszczy!

Partner serwisu Bella Happy Natural Care

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Jesteśmy na Facebooku