Mężczyzna znaleziony w Tatrach służył w wojsku w Bydgoszczy
16.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 18:55
Włodzimierz N., znaleziony w Tatrach mężczyzna, którego tożsamość ustalano od ubiegłego piątku służył w wojsku w Bydgoszczy - podała TVP Bydgoszcz
Mężczyzna został znaleziony w piątek na Polanie pod Kopieńcem. Podczas rutynowego patrolu Jan Polak, pracownik Tatrzańskiego Parku Narodowego, zauważył ślady butów w rzadko odwiedzanej przez turystów części Tatr. Idąc tym tropem, dotarł do pasterskiego szałasu, w którym znajdował się skrajnie wychłodzony i wygłodzony mężczyzna.
- Był ubrany nieodpowiednio do panującej w górach pogody: w polarowe spodnie, kurtkę, a poza tym poowijany był w kołdry, szmaty, które gdzieś znalazł - powiedział pracownik TPN. Nie wiadomo, jak długo mężczyzna znajdował się w górach. - Nie było z nim kontaktu, na wszystkie pytania odpowiadał "nie wiem", "nie pamiętam". Natychmiast został wezwany helikopter TOPR, który przetransportował go do szpitala - dodał Polak.
Sprawą przez tydzień żyła cała Polska, wczoraj ustalono, że mężczyzna znaleziony w Tatrach to Włodzimierz N., były wojskowy.
Okazuje się, że N. w 2003 r. służył na misji w Iraku podczas 1. zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Należał do Centralnej Grupy Działań psychologicznych zajmującej się m. in. wizerunkiem wojska w mediach. W tamtym czasie w bazie Babilon był też dziennikarz TVP Jarosław Lewandowski, który rozmawiał nawet z odnalezionym mężczyzną. Telewizja pokazała fragment, w którym mówi: - Czujemy się znakomicie. Przeszliśmy pełną aklimatyzację. Oczywiście brakuje nam w jadłospisie typowo polskich dań, ale cóż? Da się przeżyć - mówi w pokazanym przez TVP fragmencie. Mężczyzna służył w armii do 2006 roku, po czym zrezygnował z wojska ze względów zdrowotnych.
- Był ubrany nieodpowiednio do panującej w górach pogody: w polarowe spodnie, kurtkę, a poza tym poowijany był w kołdry, szmaty, które gdzieś znalazł - powiedział pracownik TPN. Nie wiadomo, jak długo mężczyzna znajdował się w górach. - Nie było z nim kontaktu, na wszystkie pytania odpowiadał "nie wiem", "nie pamiętam". Natychmiast został wezwany helikopter TOPR, który przetransportował go do szpitala - dodał Polak.
Sprawą przez tydzień żyła cała Polska, wczoraj ustalono, że mężczyzna znaleziony w Tatrach to Włodzimierz N., były wojskowy.
Okazuje się, że N. w 2003 r. służył na misji w Iraku podczas 1. zmiany Polskiego Kontyngentu Wojskowego. Należał do Centralnej Grupy Działań psychologicznych zajmującej się m. in. wizerunkiem wojska w mediach. W tamtym czasie w bazie Babilon był też dziennikarz TVP Jarosław Lewandowski, który rozmawiał nawet z odnalezionym mężczyzną. Telewizja pokazała fragment, w którym mówi: - Czujemy się znakomicie. Przeszliśmy pełną aklimatyzację. Oczywiście brakuje nam w jadłospisie typowo polskich dań, ale cóż? Da się przeżyć - mówi w pokazanym przez TVP fragmencie. Mężczyzna służył w armii do 2006 roku, po czym zrezygnował z wojska ze względów zdrowotnych.
Najnowsze wiadomości
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Mężczyzna znaleziony w Tatrach służył w wojsku ...
tortor5
17.02.12, 11:30
To niesamowite!»






