W Tunezji oszczędzają energię dzięki bydgoszczanom
17.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 16:12
Mieszkańcy Tunezji, Egiptu i Libii zapłacą mniej za klimatyzację dzięki wsparciu specjalistów z bydgoskiej firmy Promar.
Promar specjalizuje się w zdalnym zarządzaniu zużyciem energii w budynkach mieszkalnych, biurowcach, hotelach i firmach. Pracownicy w oparciu o specjalne logarytmy za pomocą internetowych łączy sterują urządzeniami elektrycznymi i grzejnikami, optymalizując ich ustawienie w zależności od warunków (pogoda, obecność ludzi w danym czasie w budynku). Dzięki temu można obniżyć rachunki za prąd i ogrzewanie nawet o 30 proc.
Ta technologia może mieć także bardzo efektywne zastosowanie w krajach, w których panują wysokie temperatury. - Wtedy dotyczy to obsługi instalacji klimatyzacyjnych i wentylacyjnych - informuje Bartosz Marciniak z zarządu bydgoskiej firmy.
Promar zdobył właśnie pierwsze przyczółki w Północnej Afryce.
- Dzięki temu, że jesteśmy objęci rządowym programem Green Evo, za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Ministerstwa Środowiska, przedstawiciele z Tunezji i Egiptu zapoznali się, a potem zainteresowali naszą ofertą - relacjonuje Marciniak.
Prace w Tunezji rozpoczną się za kilka tygodni. Systemem Promaru zostanie objęta m.in. sieć hotelowa i fabryka produkująca napoje chłodzące. Nieco później firma przeniesie się do Egiptu. Na drugą połowę roku planowany jest montaż sprzętu w placówkach w Libii. - W tym kraju sytuacja jest bardziej skomplikowana. Czekamy bowiem na ustabilizowanie uwarunkowań politycznych i militarnych - mówi Marciniak.
Na rynku afrykańskim zdalną optymalizacją zużycia energii zajmuje się oprócz Promaru jeszcze tylko jedna firma - francuska. - Nasza propozycja była jednak korzystniejsza. Oprócz zdalnego monitorowania i zużycia energii, w oparciu o lokalną kadrę techniczną, będziemy świadczyć usługi utrzymania technicznego instalacji w budynkach. Ma to usprawnić działanie m.in. w przypadku usterki, by szybko można było ją usunąć - stwierdza Marciniak.
Promar aktualnie ma w Polsce ok. tysiąca kontrahentów. Obecny jest także na rynku rosyjskim i ukraińskim.
Kryzys, który dotknął przedstawicieli różnych branż, nie jest odczuwalny w Promarze. Wprost przeciwnie - w ostatnich dwóch latach ilość zleceń wzrosła dwukrotnie, bo firmy szukają oszczędności. Przybywa też zamówień od instytucji samorządowych. Placówki tego typu szczególnie zainteresowane są działaniami proekologicznymi, m.in. zmniejszeniem emisji dwutlenku węgla, do czego obliguje je ustawa o efektywności energetycznej oraz pakiet klimatyczny Unii Europejskiej 3x20.
Ta technologia może mieć także bardzo efektywne zastosowanie w krajach, w których panują wysokie temperatury. - Wtedy dotyczy to obsługi instalacji klimatyzacyjnych i wentylacyjnych - informuje Bartosz Marciniak z zarządu bydgoskiej firmy.
Promar zdobył właśnie pierwsze przyczółki w Północnej Afryce.
- Dzięki temu, że jesteśmy objęci rządowym programem Green Evo, za pośrednictwem Ministerstwa Spraw Zagranicznych i Ministerstwa Środowiska, przedstawiciele z Tunezji i Egiptu zapoznali się, a potem zainteresowali naszą ofertą - relacjonuje Marciniak.
Prace w Tunezji rozpoczną się za kilka tygodni. Systemem Promaru zostanie objęta m.in. sieć hotelowa i fabryka produkująca napoje chłodzące. Nieco później firma przeniesie się do Egiptu. Na drugą połowę roku planowany jest montaż sprzętu w placówkach w Libii. - W tym kraju sytuacja jest bardziej skomplikowana. Czekamy bowiem na ustabilizowanie uwarunkowań politycznych i militarnych - mówi Marciniak.
Na rynku afrykańskim zdalną optymalizacją zużycia energii zajmuje się oprócz Promaru jeszcze tylko jedna firma - francuska. - Nasza propozycja była jednak korzystniejsza. Oprócz zdalnego monitorowania i zużycia energii, w oparciu o lokalną kadrę techniczną, będziemy świadczyć usługi utrzymania technicznego instalacji w budynkach. Ma to usprawnić działanie m.in. w przypadku usterki, by szybko można było ją usunąć - stwierdza Marciniak.
Promar aktualnie ma w Polsce ok. tysiąca kontrahentów. Obecny jest także na rynku rosyjskim i ukraińskim.
Kryzys, który dotknął przedstawicieli różnych branż, nie jest odczuwalny w Promarze. Wprost przeciwnie - w ostatnich dwóch latach ilość zleceń wzrosła dwukrotnie, bo firmy szukają oszczędności. Przybywa też zamówień od instytucji samorządowych. Placówki tego typu szczególnie zainteresowane są działaniami proekologicznymi, m.in. zmniejszeniem emisji dwutlenku węgla, do czego obliguje je ustawa o efektywności energetycznej oraz pakiet klimatyczny Unii Europejskiej 3x20.
Najnowsze wiadomości
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
3 głosy






