Gdzie są najlepsze pączki? Dziś nikt nie liczy kalorii
16.02.2012
, aktualizacja: 16.02.2012 07:17
Duże, małe, z lukrem, marmoladą i powidłami - specjalnie dla naszych czytelników opychaliśmy się wczoraj pączkami z dziesięciu bydgoskich cukierni. I jak co roku opracowaliśmy nasz subiektywny test pączkowy
Walki o to, kto będzie w jury pączkowym, nie było. Dziewczyny z działu kultury są na diecie, dziennikarze sportowi pączków nie jedzą, bo dbają o kondycję, dział miejski zabiegany, nie ma czasu. Ale kilku łasuchów w redakcji się znalazło.
Krys-And
Ocenia Mateusz Stępień, stażysta "Gazety": - Kruszy się tak bardzo, że mam problem z kulturalną konsumpcją tej słodkości. Smaku tego pączka raczej nie zapamiętam na lata. Mało nadzienia, ciasto lekko wysuszone. Rozczarował mnie, bo nieźle wyglądał.
Bigońscy
Ocenia Andrzej Tyczyno, zastępca redaktora naczelnego: - Pączek jak pączek. Słodki, kleisty, świeży. Ale nie uwiódł mnie smakiem. Ani wyglądem - nie ma wyraźnie zaznaczonego pierścienia. No i zanim go zjadłem, cały lukier spadł na stół.
Baton
Ocenia Marta Zawichrowska, stażystka: - Szału nie ma. Różowe nadzienie, chyba różane, albo raczej stylizowane na różane. Niezbyt przypieczony, ale to akurat dobrze, bo spalonych nie jadam. Minus - lukier odpada, no i nie ma kultowej skórki pomarańczowej na wierzchu.
Kokosanka
Ocenia Piotr Kolewczyński, szef działu kolportażu: - Zafascynował mnie rozmiar tego pączka. Ogromny! No i skórka pomarańczowa na wierzchu, którą uwielbiam. Pączek dobry, ciasto sprężyste, z dużą ilością nadzienia. Chyba nawet trochę za dużo tego dżemu, bo stresuję się, że mi zaraz spadnie. Lukier jest mokry, przykleja się do ust. I to jedyna wada - ciągle się trzeba oblizywać.
Siódmak
Ocenia (drugi raz) Andrzej Tyczyno, zastępca redaktora naczelnego: - Wygląda nie jak pączek, a jak kotlet mielony. No i jak pączek też nie smakuje. Beznadziejny. Sztuczny w środku, pączkopodobny i brejowaty. W związku z tym, chętnie się nim z kimś podzielę.
Adam Sowa
Ocenia Anna Twardowska, dziennikarz działu miejskiego: - Wybrałam go, bo był zgrabny i malutki. No i miał fikuśną polewę ze skórką pomarańczową. Wyglądem wyróżnia się na tle innych pączków. A smak? Niezły. Ciasto świeże, ale ta apetyczna skórka zdecydowanie za tłusta. W ramach spalania kalorii, wezmę się dziś za sprzątanie całego mieszkania.
Stan-Mar
Ocenia Jacek Kowalski, redaktor "Gazety": - Po pierwszym kęsie, odsuwam jak najdalej od siebie to paskudztwo. Nie ma dżemu, tylko podejrzana w smaku galaretka. Czuć go starym olejem, a pączek jest suchy jak plaża w Międzyzdrojach. Pachnie i smakuje jak drożdżówka. Podejrzewam, że to jest drożdżówka w skórze pączka.
Drożdżowa Pychotka
Ocenia Joanna Bujakiewicz, sekretarz redakcji. - Wygląda apetycznie, jest pulchny, dobrze smakuje. Ale jem, jem i nie mogę doczekać się nadzienia, czyli tego, co jest kwintesencją paczka. O, jest! Na samym końcu. Tak mało, że trudno nawet określić smak. Jestem rozczarowana.
Staropolska
Ocenia (trzeci raz) Andrzej Tyczyno, zastępca redaktora naczelnego: - Super wygląda. Ma fajną, wyraźnie zaznaczoną obwódkę. W smaku też niczego sobie. Nadzienie jest całkiem dobre, jakby śliwkowe. To chyba powidła. Najlepszy z całej przetestowanej przeze mnie trójki.
Tosta
Ocenia Agnieszka Budysz, szefowa administracji: - Nieregularny kształt średnio zachęca do jedzenia. Ale po pierwszym kęsie miło mnie ten pączek zaskoczył. Bardzo fajny, sprężysty, dobry w smaku. Ma jeden minusik: marmolada jakaś taka niedookreślona, no i jest jej zbyt dużo. W sumie pączek pyszniutki.
Krys-And
Ocenia Mateusz Stępień, stażysta "Gazety": - Kruszy się tak bardzo, że mam problem z kulturalną konsumpcją tej słodkości. Smaku tego pączka raczej nie zapamiętam na lata. Mało nadzienia, ciasto lekko wysuszone. Rozczarował mnie, bo nieźle wyglądał.
Bigońscy
Ocenia Andrzej Tyczyno, zastępca redaktora naczelnego: - Pączek jak pączek. Słodki, kleisty, świeży. Ale nie uwiódł mnie smakiem. Ani wyglądem - nie ma wyraźnie zaznaczonego pierścienia. No i zanim go zjadłem, cały lukier spadł na stół.
Baton
Ocenia Marta Zawichrowska, stażystka: - Szału nie ma. Różowe nadzienie, chyba różane, albo raczej stylizowane na różane. Niezbyt przypieczony, ale to akurat dobrze, bo spalonych nie jadam. Minus - lukier odpada, no i nie ma kultowej skórki pomarańczowej na wierzchu.
Kokosanka
Ocenia Piotr Kolewczyński, szef działu kolportażu: - Zafascynował mnie rozmiar tego pączka. Ogromny! No i skórka pomarańczowa na wierzchu, którą uwielbiam. Pączek dobry, ciasto sprężyste, z dużą ilością nadzienia. Chyba nawet trochę za dużo tego dżemu, bo stresuję się, że mi zaraz spadnie. Lukier jest mokry, przykleja się do ust. I to jedyna wada - ciągle się trzeba oblizywać.
Siódmak
Ocenia (drugi raz) Andrzej Tyczyno, zastępca redaktora naczelnego: - Wygląda nie jak pączek, a jak kotlet mielony. No i jak pączek też nie smakuje. Beznadziejny. Sztuczny w środku, pączkopodobny i brejowaty. W związku z tym, chętnie się nim z kimś podzielę.
Adam Sowa
Ocenia Anna Twardowska, dziennikarz działu miejskiego: - Wybrałam go, bo był zgrabny i malutki. No i miał fikuśną polewę ze skórką pomarańczową. Wyglądem wyróżnia się na tle innych pączków. A smak? Niezły. Ciasto świeże, ale ta apetyczna skórka zdecydowanie za tłusta. W ramach spalania kalorii, wezmę się dziś za sprzątanie całego mieszkania.
Stan-Mar
Ocenia Jacek Kowalski, redaktor "Gazety": - Po pierwszym kęsie, odsuwam jak najdalej od siebie to paskudztwo. Nie ma dżemu, tylko podejrzana w smaku galaretka. Czuć go starym olejem, a pączek jest suchy jak plaża w Międzyzdrojach. Pachnie i smakuje jak drożdżówka. Podejrzewam, że to jest drożdżówka w skórze pączka.
Drożdżowa Pychotka
Ocenia Joanna Bujakiewicz, sekretarz redakcji. - Wygląda apetycznie, jest pulchny, dobrze smakuje. Ale jem, jem i nie mogę doczekać się nadzienia, czyli tego, co jest kwintesencją paczka. O, jest! Na samym końcu. Tak mało, że trudno nawet określić smak. Jestem rozczarowana.
Staropolska
Ocenia (trzeci raz) Andrzej Tyczyno, zastępca redaktora naczelnego: - Super wygląda. Ma fajną, wyraźnie zaznaczoną obwódkę. W smaku też niczego sobie. Nadzienie jest całkiem dobre, jakby śliwkowe. To chyba powidła. Najlepszy z całej przetestowanej przeze mnie trójki.
Tosta
Ocenia Agnieszka Budysz, szefowa administracji: - Nieregularny kształt średnio zachęca do jedzenia. Ale po pierwszym kęsie miło mnie ten pączek zaskoczył. Bardzo fajny, sprężysty, dobry w smaku. Ma jeden minusik: marmolada jakaś taka niedookreślona, no i jest jej zbyt dużo. W sumie pączek pyszniutki.
Najnowsze wiadomości
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Gdzie są najlepsze pączki? Dziś nikt nie liczy ...
profun
16.02.12, 10:00
PączekGąbka nasiąknięta słodkim olejemA tłum szaleje!»






