Oto fryzjerzy najlepsi w swojej dzielnicy

mz
05.02.2012 , aktualizacja: 05.02.2012 13:16
A A A Drukuj
Zwycięzcy plebiscytu na najlepszy salon fryzjerski na pięciu największych bydgoskich osiedlach odebrali w redakcji pamiątkowe dyplomy
Najlepsi z najlepszych (od lewej): Łukasz Szmek (Kapuściska), Karolina Kołodziej (Bartodzieje), Ewa Zielińska (Fordon), Joanna Wodara (Szwederowo) i Justyna Szopińska (Wyżyny)
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja gazeta
Najlepsi z najlepszych (od lewej): Łukasz Szmek (Kapuściska), Karolina Kołodziej (Bartodzieje), Ewa Zielińska (Fordon), Joanna Wodara (Szwederowo) i Justyna Szopińska (Wyżyny)
ZOBACZ TAKŻE
W internetowym plebiscycie rywalizowali fryzjerzy z Fordonu, Szwederowa, Wyżyn, Bartodziejów i Kapuścisk. Na nominowane salony oddano tysiące głosów.

Zwycięzców zapytaliśmy, jaka jest recepta na osiągnięcie sukcesu. - Fryzjer musi być otwarty na potrzeby ludzi, powinien pomóc w wyborze uczesania. Satysfakcja naszych klientów jest dla nas najważniejsza - mówi Karolina Kołodziej, która wraz z mężem od 20 lat dba o fryzury bydgoszczan. - Dla mnie moja praca to pasja, ale też zawód przekazywany w naszej rodzinie z pokolenia na pokolenie. Fryzjerką jest też moja mama - dodaje.

Ważne, by cały czas się rozwijać. Każdy z wygranych śledzi na bieżąco pokazy fryzjerskie, żeby nadążyć za panującymi trendami. - W naszym salonie dwa razy do roku pojawia się nowa kolekcja fryzur, które nadają się nie tylko na wybieg, ale przede wszystkim na co dzień - mówi Przemysław Kołodziej.

Większość bydgoszczan jest wierna swojemu fryzjerowi i zaprzyjaźnia się z wybranym zakładem. - Gdy przeniosłam swój z ronda Jagiellonów na Szwederowo, klienci przenieśli się wraz ze mną. Bardzo mnie to cieszy - potwierdza Joanna Wodor z salonu Nefretette.

Fryzjerzy stawiają na fachowość i profesjonalizm. - Nasza praca to ciągła nauka. Nie można spocząć na laurach. Ta nagroda to dla nas motywacja do dalszej pracy - mówi Karolina Kołodziej.

- Żeby zostać dobrym fryzjerem, nie wystarczy ukończenie szkoły. Teoria nie zawsze sprawdza się w praktyce - uważa Wodor.

- Zawodu można się nauczyć dopiero, gdy strzyże się samemu. Dlatego bardzo ważna jest chęć do pracy - potwierdza Ewa Zielińska, która wraz z koleżanką prowadzi zakład w Fordonie.

Receptą na sukces jest także nazwa i wystrój salonu, w którym klient nie powinien czuć się obco. - Jestem zachwycona Egiptem, dlatego do niedawna mój salon był urządzony w tym stylu. Teraz wystrój się zmienił, jednak nazwa pozostała - dodaje właścicielka salonu Nefretette.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 3 komentarze
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    0 głosów

SERWISY SPECJALNE

Witajcie na Świecie w Bydgoszczy!

Partner serwisu Bella Happy Natural Care

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Jesteśmy na Facebooku