Ziobro: Czy uporamy się z atakiem cybernetycznym?
28.01.2012
, aktualizacja: 28.01.2012 15:28
Przebywający w naszym mieście lider Solidarnej Polski, europarlamenatrzysta Zbigniew Ziobro zwrócił się do prezydenta Bronisława Komorowskiego z apelem o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Jego zdaniem jest to konieczne po ostatnich atakach hakerów na strony internetowe urzędów administracji publicznej.
- Skoro młodzi ludzie są w stanie sparaliżować system internetowy naszego państwa, to w jakim państwie my żyjemy - pytał. - Czy jesteśmy w stanie uporać się z dużym atakiem cybernetycznym, który mogą przeprowadzić grupy przestępcze? Dlatego apeluję do prezydenta Bronisława Komorowskiego o zwołanie Rady Bezpieczeństwa Narodowego. Nasze państwo zdradziło całą amatorszczyznę polskich służb - powiedział były minister sprawiedliwości.
Ziobro wykorzystał też porwanie małego dziecka na Śląsku do skrytykowania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Jego zdaniem w ostatnim czasie wzrasta liczba groźnych przestępstw, a winę za to ponosi rząd Donalda Tuska, który oszczędza na bezpieczeństwie.
- Wycofane zostały patrole piesze z polskich ulic. W Polsce brakuje elementarnego poczucia bezpieczeństwa - stwierdził.
Ziobro przebywał w Bydgoszczy, aby sprawdzić jak idzie budowanie lokalnych struktur Solidarnej Polski. Bydgoski lider ugrupowania poseł Bartosz Kownacki miał się czym pochwalić, do SP przeszła grupa działaczy Prawa i Sprawiedliwości z Inowrocławia z zastępcą prezydenta tego miasta Ireneuszem Stachowiakiem, wiceprzewodniczącym rady miasta Maciejem Szotą i radnym powiatu inowrocławskiego Edwardem Kurkowiakiem. W działalność Solidarnej Polski włączyły się też Społeczne Forum Ziemi Kociewskiej oraz Konfederacja Stowarzyszeń Pro Publico Bono z liderem, byłym radnym bydgoskim Sławomirem Młodzikowskim.
- Nie widzimy sensu działania w formacji, która podupada i niszczy struktury. Liczymy, że dzięki Solidarnej Polsce za kilka lat prawica będzie liczyła się na scenie politycznej - wyjaśnił Stachowiak.
Obecnie struktury SP w okręgu bydgoskim liczą ok. 200 osób.
Ziobro wykorzystał też porwanie małego dziecka na Śląsku do skrytykowania służb odpowiedzialnych za bezpieczeństwo. Jego zdaniem w ostatnim czasie wzrasta liczba groźnych przestępstw, a winę za to ponosi rząd Donalda Tuska, który oszczędza na bezpieczeństwie.
- Wycofane zostały patrole piesze z polskich ulic. W Polsce brakuje elementarnego poczucia bezpieczeństwa - stwierdził.
Ziobro przebywał w Bydgoszczy, aby sprawdzić jak idzie budowanie lokalnych struktur Solidarnej Polski. Bydgoski lider ugrupowania poseł Bartosz Kownacki miał się czym pochwalić, do SP przeszła grupa działaczy Prawa i Sprawiedliwości z Inowrocławia z zastępcą prezydenta tego miasta Ireneuszem Stachowiakiem, wiceprzewodniczącym rady miasta Maciejem Szotą i radnym powiatu inowrocławskiego Edwardem Kurkowiakiem. W działalność Solidarnej Polski włączyły się też Społeczne Forum Ziemi Kociewskiej oraz Konfederacja Stowarzyszeń Pro Publico Bono z liderem, byłym radnym bydgoskim Sławomirem Młodzikowskim.
- Nie widzimy sensu działania w formacji, która podupada i niszczy struktury. Liczymy, że dzięki Solidarnej Polsce za kilka lat prawica będzie liczyła się na scenie politycznej - wyjaśnił Stachowiak.
Obecnie struktury SP w okręgu bydgoskim liczą ok. 200 osób.
Najnowsze wiadomości
- 33 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
25 głosów
-
cybernetycznym? czy informatycznym
fackir
28.01.12, 16:52
miał na myśli ataki hakerskie czy bezradność i kłamstwa rządu?»
-
Ziobro: Czy uporamy się z atakiem cybernetycznym?
semeon
29.01.12, 00:30
Nie jestem za PiS-em, ani za SP, ani za innymi tego typu partiami, ale też staram się nie kierować emocjami, lecz zdrowym rozsądkiem. W powyższych komentarzach zauważam tylko negatywne »
-
Ziobro: Czy uporamy się z atakiem cybernetycznym?
krytek-7
29.01.12, 17:31
Problem lezy gdzie indziej.Jak uporac sie z Zioberkiem,PiSèm i jego kumplami.To oni stanowia glowne zagrożenie dla Polski.»
Najczęściej czytane24 htydzień







