"Pomylili" skupy, a właściwie ukradli dwie tony złomu
27.01.2012
, aktualizacja: 27.01.2012 13:28
Policjanci zatrzymali mężczyzn, którzy próbowali sprzedać złom w innym skupie niż wskazała im firma. Wstępne straty oszacowano na blisko dwa tysiące złotych. Za przestępstwo kradzieży grozi kara do 5 lat więzienia.
Bydgoscy policjanci przeprowadzili w tym tygodniu akcję "Kruszec", w ramach której między innymi kontrolowane są skupy złomu. Dzielnicowi z Wyżyn biorący udział w działaniach odwiedzili jeden z takich punktów. W czwartek tuż po 14.00 mundurowi zauważyli dwóch mężczyzn, którzy przywieźli firmowych samochodem ponad 2 tony rur. Jak się okazało 54-latek i jego 43-letni kolega byli zatrudnieni przy demontażu oczyszczalni. Złom, który miał trafić do skupu z którym ich firma miała podpisaną umowę, postanowili sprzedać na własny rachunek. Wstępnie straty oszacowano na blisko dwa tysiące złotych. Teraz policjanci ustalają, czy również wcześniej mężczyźni w taki sposób próbowali sobie "dorobić". Z dotychczasowych ustaleń funkcjonariuszy wynika, że pracownicy firmy usłyszą zarzuty kradzieży, za co grozi kara do 5 lat więzienia.
Najnowsze wiadomości
- 3 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
-
"Pomylili" skupy, a właściwie ukradli dwie tony...
czyt_byd
27.01.12, 16:35
A co z właścicielem skupu, który chciał od nich to kupić?Będzie dalej prowadził ten proceder?»
-
Re: "Pomylili" skupy, a właściwie ukradli dwie to
herbu_topor
27.01.12, 16:57
Na skupach to jedna wielka ściema. Jak jadę sprzedać złom(musimy posprzątać po naprawach dachu, resztki blach z obróbek blacharskich itp) wołają zawsze ode mnie dowód. Piszą kwit każą »






