Euro 2012 dla nas. Bydgoszcz czeka na kibiców
05.12.2011
, aktualizacja: 06.12.2011 19:32
Bydgoszcz czeka na hiszpańskich, włoskich, irlandzkich i chorwackich kibiców. - W Gdańsku i Poznaniu już prawie nie ma miejsc noclegowych podczas Euro 2012. To dla nas szansa - oceniają hotelarze. Ratusz chce stworzyć miasteczko piłkarskie przy Łuczniczce
Bydgoscy hotelarze ze zniecierpliwieniem czekali na piątkowy wieczór. Właśnie wtedy w Kijowie podczas losowania grup turnieju finałowego Euro 2012 okazało się, że w najbardziej nas interesującej grupie C znalazły się drużyny Hiszpanii, Włoch, Chorwacji i Irlandii. Te zespoły będą rozgrywać swoje spotkania na stadionach w Gdańsku i Poznaniu.
- A Bydgoszcz znajduje się pomiędzy tymi miastami i to jest dla nas szansa - mówi Eugeniusz Nowak, prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej. - Z każdego z tych czterech krajów do Polski przyjedzie zapewne po kilka tysięcy kibiców. I wcale nie jest powiedziane, że wszyscy znajdą miejsca w hotelach w Gdańsku lub Poznaniu - dodaje.
Potwierdzają to bydgoscy hotelarze, którzy mają już pierwsze rezerwacje na czerwiec przyszłego roku.
- Dotarły do nas informacje, że baza hotelowa w Gdańsku i Poznaniu jest już prawie całkowicie zablokowana, podobno zostały tylko miejsca w jakichś mniejszych hotelach, więc chcemy to wykorzystać - mówi Karolina Przybylska, szefowa działu marketingu w hotelu Słoneczny Młyn. - U nas jeszcze przed losowaniem sporo rezerwacji zrobili pośrednicy, którzy pewnie będą teraz odsprzedawać naszą ofertę - dodaje.
- Codziennie mamy telefony z różnych części Europy z pytaniami o ofertę na czas Euro - mówi Jarosław Jopek, specjalista działu sprzedaży w Holiday Inn. - Pytają o naszą lokalizację, ceny, komfort pokoi. Dzwonią zarówno klienci indywidualni, jak i biura podróży.
Z czterech zespołów grupy C, aż trzy - Włochy, Chorwacja i Irlandia - swoje mecze rozgrywać będą zarówno w Poznaniu, jak i Gdańsku. Tym bardziej pewne, że część kibiców z tych właśnie krajów wybierze nasze miasto na swoją bazę pobytową. Już wiadomo też, że latem przyszłego roku pojawią się w Bydgoszczy działacze, lub też przedstawiciele jednego ze sponsorów UEFA. Europejska Federacja już wcześniej zapowiadała, że część tzw. "rodziny UEFA" zamieszka w naszym mieście. - Oczywiście nie będą to najważniejsi działacze. Podejrzewam, że raczej chodzi o osoby związane z jednym ze sponsorów mistrzostw - mówi Nowak.
Bydgoscy hotelarze zapewniają, że są gotowi na przyjęcie dużej liczby gości, którzy pojawią się w Polsce na mistrzostwach Europy w piłce nożnej. Jednocześnie nie zamierzają czekać z założonymi rękoma.
- Zabiegamy za granicą o pozyskanie gości na Euro, ale nic więcej nie powiem, bo to tajemnica handlowa - mówi Przybylska ze Słonecznego Młyna.
- Przygotowujemy akcję promocyjną, informacje o standardzie naszego hotelu oraz przyzwoitych cenach na pewno ściągną do nas sportowych gości lub gości w jakiś sposób związanych z Euro - mówi mówi Łukasz Pauk z Park Hotelu. - Wierzymy, że telefony się rozdzwonią po Nowym Roku - dodaje.
- Zainteresowanie i poważne rezerwacje z pewnością nasilą się właśnie teraz, kiedy już jest po losowaniu grup - zgadza się Jopek z Holiday Inn.
Ratusz też chce zrobić wszystko, by przyciągnąć do Bydgoszczy kibiców. Już wiadomo, że ci, którzy zdecydują się zamieszkać w naszym mieście, będą mogli skorzystać z miasteczka kibica. Ratusz planuje utworzyć je przy hali Łuczniczce. - Liczę, że to będzie dodatkowy atut Bydgoszczy - mówi zastępca prezydenta Sebastian Chmara. Szczegółów jednak na razie ujawniać nie chce.
- A Bydgoszcz znajduje się pomiędzy tymi miastami i to jest dla nas szansa - mówi Eugeniusz Nowak, prezes Kujawsko-Pomorskiego Związku Piłki Nożnej. - Z każdego z tych czterech krajów do Polski przyjedzie zapewne po kilka tysięcy kibiców. I wcale nie jest powiedziane, że wszyscy znajdą miejsca w hotelach w Gdańsku lub Poznaniu - dodaje.
Potwierdzają to bydgoscy hotelarze, którzy mają już pierwsze rezerwacje na czerwiec przyszłego roku.
- Dotarły do nas informacje, że baza hotelowa w Gdańsku i Poznaniu jest już prawie całkowicie zablokowana, podobno zostały tylko miejsca w jakichś mniejszych hotelach, więc chcemy to wykorzystać - mówi Karolina Przybylska, szefowa działu marketingu w hotelu Słoneczny Młyn. - U nas jeszcze przed losowaniem sporo rezerwacji zrobili pośrednicy, którzy pewnie będą teraz odsprzedawać naszą ofertę - dodaje.
- Codziennie mamy telefony z różnych części Europy z pytaniami o ofertę na czas Euro - mówi Jarosław Jopek, specjalista działu sprzedaży w Holiday Inn. - Pytają o naszą lokalizację, ceny, komfort pokoi. Dzwonią zarówno klienci indywidualni, jak i biura podróży.
Z czterech zespołów grupy C, aż trzy - Włochy, Chorwacja i Irlandia - swoje mecze rozgrywać będą zarówno w Poznaniu, jak i Gdańsku. Tym bardziej pewne, że część kibiców z tych właśnie krajów wybierze nasze miasto na swoją bazę pobytową. Już wiadomo też, że latem przyszłego roku pojawią się w Bydgoszczy działacze, lub też przedstawiciele jednego ze sponsorów UEFA. Europejska Federacja już wcześniej zapowiadała, że część tzw. "rodziny UEFA" zamieszka w naszym mieście. - Oczywiście nie będą to najważniejsi działacze. Podejrzewam, że raczej chodzi o osoby związane z jednym ze sponsorów mistrzostw - mówi Nowak.
Bydgoscy hotelarze zapewniają, że są gotowi na przyjęcie dużej liczby gości, którzy pojawią się w Polsce na mistrzostwach Europy w piłce nożnej. Jednocześnie nie zamierzają czekać z założonymi rękoma.
- Zabiegamy za granicą o pozyskanie gości na Euro, ale nic więcej nie powiem, bo to tajemnica handlowa - mówi Przybylska ze Słonecznego Młyna.
- Przygotowujemy akcję promocyjną, informacje o standardzie naszego hotelu oraz przyzwoitych cenach na pewno ściągną do nas sportowych gości lub gości w jakiś sposób związanych z Euro - mówi mówi Łukasz Pauk z Park Hotelu. - Wierzymy, że telefony się rozdzwonią po Nowym Roku - dodaje.
- Zainteresowanie i poważne rezerwacje z pewnością nasilą się właśnie teraz, kiedy już jest po losowaniu grup - zgadza się Jopek z Holiday Inn.
Ratusz też chce zrobić wszystko, by przyciągnąć do Bydgoszczy kibiców. Już wiadomo, że ci, którzy zdecydują się zamieszkać w naszym mieście, będą mogli skorzystać z miasteczka kibica. Ratusz planuje utworzyć je przy hali Łuczniczce. - Liczę, że to będzie dodatkowy atut Bydgoszczy - mówi zastępca prezydenta Sebastian Chmara. Szczegółów jednak na razie ujawniać nie chce.
Najnowsze wiadomości
- 14 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
8 głosów
-
Panie Chmara - Boniek pomaga Łodzi
kojak007
05.12.11, 17:13
załatwić, aby ekipa Irlandii tam zamieszkała. Może namówić bydgoszczanina Bońka, aby załatwił nam? Chyba Bydgoszcz leży bliżej Gdańska i Poznania niż Łódź. »
-
Euro 2012 dla nas. Bydgoszcz czeka na kibiców
bigcharles
06.12.11, 00:21
Skąd niby zagraniczni goście mają wiedzieć o miasteczku pod łuczniczką jak nawet nie znają ani jednej ulicy Bydgoszczy?»






