W białych koszulkach uczczili pamięć Adama
26.08.2011
, aktualizacja: 27.08.2011 14:30
Biała Masa Krytyczna przejechała w piątekulicami Bydgoszczy. Peleton miał wyjątkowy charakter. Uczestnicy zadedykowali go zmarłemu tragicznie koledze - Adamowi Sztejce
Przejazd dedykowany był Adamowi, potrąconemu w sierpniu 2006 r. przez pijanego kierowcę. - Rowerzyści wracali z Myślęcinka. Adam jechał na końcu peletonu. Kierowca - ówczesny pracownik Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku, prowadził pod wpływem alkoholu i go potrącił - wspomina Wojciech Bulanda ze Stowarzyszenia Masa Krytyczna.
25-latek zmarł po dwóch tygodniach walki o życie w szpitalu. Od tego czasu co roku sierpniowy przejazd rowerzystów ulicami miasta jest dedykowany właśnie Adamowi, który był inicjatorem powstania stowarzyszenia w naszym mieście.
Przejazd ma uświadomić kierowcom, że nie są sami na drodze. - Pojedynczy rowerzysta jest niewidoczny dla prowadzącego samochód. Natomiast gdy spotka się kilkudziesięciu albo kilkuset cyklistów jadących razem, trudno ich przeoczyć - mówi Bulanda.
Akcja miała też sprawić, by kierowcy dwa razy zastanowili się zanim usiądą za kierownicą na "podwójnym gazie".
Masa Krytyczna przejeżdża ulicami naszego miasta w każdy ostatni piątek miesiąca. Tym razem rowerzyści przejechali przez Kapuściska, Wyżyny, Śródmieście, Stary Rynek, skąd skierowali się na Osiedle Leśne i do Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku. Swój finał przejazd miał przy ścieżce rowerowej przy Szosie Gdańskiej, gdzie doszło do wypadku. Tam, przy krzyżu wieczorem zapłonęły znicze.
Tradycyjnie, jak zawsze w sierpniu, wszyscy pojechali w białych koszulkach. - Nie chcieliśmy ubierać się jak typowi żałobnicy - mówi Bulanda.
25-latek zmarł po dwóch tygodniach walki o życie w szpitalu. Od tego czasu co roku sierpniowy przejazd rowerzystów ulicami miasta jest dedykowany właśnie Adamowi, który był inicjatorem powstania stowarzyszenia w naszym mieście.
Przejazd ma uświadomić kierowcom, że nie są sami na drodze. - Pojedynczy rowerzysta jest niewidoczny dla prowadzącego samochód. Natomiast gdy spotka się kilkudziesięciu albo kilkuset cyklistów jadących razem, trudno ich przeoczyć - mówi Bulanda.
Akcja miała też sprawić, by kierowcy dwa razy zastanowili się zanim usiądą za kierownicą na "podwójnym gazie".
Masa Krytyczna przejeżdża ulicami naszego miasta w każdy ostatni piątek miesiąca. Tym razem rowerzyści przejechali przez Kapuściska, Wyżyny, Śródmieście, Stary Rynek, skąd skierowali się na Osiedle Leśne i do Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku. Swój finał przejazd miał przy ścieżce rowerowej przy Szosie Gdańskiej, gdzie doszło do wypadku. Tam, przy krzyżu wieczorem zapłonęły znicze.
Tradycyjnie, jak zawsze w sierpniu, wszyscy pojechali w białych koszulkach. - Nie chcieliśmy ubierać się jak typowi żałobnicy - mówi Bulanda.
Najnowsze wiadomości
- 3 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
2 głosy
-
Bo to Polska właśnie!!!
najlepszy-miecio
26.08.11, 17:20
A pijak w Polsce świętą krową jest! W końcu to dzięki pijakom i palaczom papierosów budżet tego kraju jeszcze jakoś się trzyma. A że lwia część tego budżetu idzie potem na ratowanie ofiar »
-
Re: W białych koszulkach uczczą pamięć Adama
april5489
26.08.11, 20:50
W 2004 roku został potrącony. Nie 2006 - proszę poprawić...»




więcej zdjęć

