Drogi: Największe inwestycje dopiero przed nami
26.11.2008
, aktualizacja: 26.11.2008 15:46
Bydgoszcz i Toruń to zdecydowani liderzy w wydatkach na remonty i budowy dróg. W ostatnich latach zrealizowano liczne inwestycje, ale plany są jeszcze ambitniejsze.
Kierowcy, którzy w ostatnich miesiącach pokonują ulice naszych miast, często przeklinają, stojąc w gigantycznych korkach. Wszystko przez to, że w wielu miejscach pojawiły się ekipy remontowe, blokując przejazd. Z jednej strony, trwają remonty, z drugiej - w ciągu ostatnich dwóch lat rozpoczęły się liczne nowe inwestycje.
W Bydgoszczy udało się w końcu wybudować ostatni fragment trasy W-Z, która stanowi północną obwodnicę Śródmieścia. W ten sposób po dziesięciu latach budowy spięto ulice Fordońską i Grunwaldzką, co pozwala kierowcom jadącym ze wschodu na zachód lub w kierunku odwrotnym ominąć zapchane centrum. To była największa inwestycja drogowa ostatnich lat w Bydgoszczy. Ale wykonuje się też dużo prac w mniejszej skali. Przede wszystkim ostatnie dwa lata to czas remontów wiaduktów i mostów, które niestety przez lata zaniedbań zaczęły grozić katastrofą budowlaną. Mowa tu o wiaduktach warszawskich przy ulicach Gdańskiej, Nowotoruńskiej, Szubińskiej i moście nad Kanałem Bydgoskim przy ul. Grunwaldzkiej. Udało się też w końcu doprowadzić do wymiany nawierzchni i instalacji podziemnych wzdłuż ul. Focha, która stanowi jedną z najważniejszych arterii miasta, ale miała najgorszy stan spośród najruchliwszych arterii. Trzeba też zauważyć, że z budżetu każdego roku wydaje się ok. 30 mln zł na budowę ulic osiedlowych, które z zaniedbanych gruntówek stają się wygodnymi drogami dla mieszkańców. Bydgoszczanie podobnie jak torunianie mają jednak sporo pretensji do drogowców. Z jednej strony, cieszą się z remontów, z drugiej, narzekają, że prace nie są w żaden sposób ze sobą zsynchronizowane. Modernizacje przeprowadzane sa jednocześnie na ulicach, które mogą być objazdami, a to powoduje jeszcze większe kłopoty. Przykładem może być bydgoska ul. Focha i przebudowa w jednym czasie Wełnianego Rynku.
W Toruniu taki scenariusz kierowcy przerabiali w czasie przebudowy Szosy Lubickiej, która stanowi główną arterię ze wschodnich części miasta do Śródmieścia i jednoczesne zamknięcie ul. Chrobrego. Wszyscy też skarżą się na długie terminy prac, choć np. toruńską Szosę Lubicką udało się otworzyć półtora miesiąca przez terminem. W mieście Kopernika podobnie jak w Bydgoszczy w tych dwóch latach wykonano mnóstwo modernizacji. Oprócz tych wspomnianych, za 10 mln zł remontowana jest ul. Konstytucji 3 Maja oraz ul. Mickiewicza; robotnicy pojawili się też m.in. na ul. Broniewskiego, Wałach Sikorskiego, Podgórnej.
Włocławianie od lat z wielką niecierpliwością czekają na remont przebiegającej przez miasto krajowej "jedynki". Na razie udało się znaleźć pieniądze na przygotowanie dokumentacji. Na razie więc kierowcy muszą się zadowolić innymi pracami, które jednak również w bardzo dużym stopniu poprawiają komfort jazdy. Najważniejszym zadaniem, które udało się zrealizować, to wyremontowanie za 18 mln zł przeprawy mostowej przez Wisłę. Udało się też połączyć ul. Ostrowską z ul. Okrężną i św. Antoniego. Ekipy budowlane pojawiły się też na osiedlach i połączyły m.in. ul. Okrężną z Polną wzdłuż nowych zabudowań.
Wiele dobrego dzieje się w inwestycjach drogowych w Grudziądzu. Największym przedsięwzięciem jest warta 90 mln zł budowa Trasy Średnicowej. 75 proc. z tych pieniędzy pochodziło ze środków europejskich. W czerwcu 3-, 4-kilometrowym odcinkiem ruszyły pierwsze samochody, teraz trwają starania o pozyskanie funduszy na realizację kolejnych fragmentów. Powstała również droga Łąkowa, która jest trasą zbiorczą przy dojeździe z obwodnicy do miasta. Wartość tej inwestycji to 34,6 mln zł. W ostatnich latach odbywały się również modernizacje na mniejszą skalę i doraźne remonty mniej istotnych ulic. Na przykład udało się przebudować skrzyżowanie ul. Poniatowskiego z Paderewskiego i Legionów, gdzie powstało rondo, oraz ul. Warszawską.
Liczne inwestycje realizowane są również w mniejszych miastach i na drogach krajowych. Udało się już m.in. wybudować obwodnicę Kowala na trasie nr 1, fragment drogi ekspresowej S5 z Bydgoszczy do Stryszka, oddano do użytku pierwszy w regionie odcinek autostrady A1 z Nowych Marz w kierunku Trójmiasta, przebudowano drogi wojewódzkie, np. z Łabiszyna do Szubina, z Torunia do Wabcza, z Tucholi do Rogoźna, z Kcyni do Szubina, z Grudziądza do Rypina, z Paterka do Dąbrowy Biskupiej.
Wszystko wskazuje jednak na to, że największe inwestycje drogowe w miastach i całym regionie jeszcze przed nami. Rozpoczęły się już pierwsze przygotowania do budowy kolejnego odcinka autostrady A-1 z Nowych Marz do Torunia, są też szanse na powstanie ekspresowej "piątki" z Nowych Marz przez Bydgoszcz do Żnina. Bydgoszczanie przygotowują się do wybudowania estakady nad dworcem PKS i Brdą, która połączy ul. Ogińskiego z ul. Wojska Polskiego na Wzgórzu Wolności. Mieszkańcy Torunia walczą o pieniądze na nowy most przez Wisłę. Na liście priorytetowej Regionalnego Programu Operacyjnego znalazły się też m.in. trasa przemysłowa w Brodnicy, przedłużenie ul. Wojska Polskiego w Inowrocławiu, kilka obwodnic miast i modernizacje dróg wojewódzkich.
W Bydgoszczy udało się w końcu wybudować ostatni fragment trasy W-Z, która stanowi północną obwodnicę Śródmieścia. W ten sposób po dziesięciu latach budowy spięto ulice Fordońską i Grunwaldzką, co pozwala kierowcom jadącym ze wschodu na zachód lub w kierunku odwrotnym ominąć zapchane centrum. To była największa inwestycja drogowa ostatnich lat w Bydgoszczy. Ale wykonuje się też dużo prac w mniejszej skali. Przede wszystkim ostatnie dwa lata to czas remontów wiaduktów i mostów, które niestety przez lata zaniedbań zaczęły grozić katastrofą budowlaną. Mowa tu o wiaduktach warszawskich przy ulicach Gdańskiej, Nowotoruńskiej, Szubińskiej i moście nad Kanałem Bydgoskim przy ul. Grunwaldzkiej. Udało się też w końcu doprowadzić do wymiany nawierzchni i instalacji podziemnych wzdłuż ul. Focha, która stanowi jedną z najważniejszych arterii miasta, ale miała najgorszy stan spośród najruchliwszych arterii. Trzeba też zauważyć, że z budżetu każdego roku wydaje się ok. 30 mln zł na budowę ulic osiedlowych, które z zaniedbanych gruntówek stają się wygodnymi drogami dla mieszkańców. Bydgoszczanie podobnie jak torunianie mają jednak sporo pretensji do drogowców. Z jednej strony, cieszą się z remontów, z drugiej, narzekają, że prace nie są w żaden sposób ze sobą zsynchronizowane. Modernizacje przeprowadzane sa jednocześnie na ulicach, które mogą być objazdami, a to powoduje jeszcze większe kłopoty. Przykładem może być bydgoska ul. Focha i przebudowa w jednym czasie Wełnianego Rynku.
W Toruniu taki scenariusz kierowcy przerabiali w czasie przebudowy Szosy Lubickiej, która stanowi główną arterię ze wschodnich części miasta do Śródmieścia i jednoczesne zamknięcie ul. Chrobrego. Wszyscy też skarżą się na długie terminy prac, choć np. toruńską Szosę Lubicką udało się otworzyć półtora miesiąca przez terminem. W mieście Kopernika podobnie jak w Bydgoszczy w tych dwóch latach wykonano mnóstwo modernizacji. Oprócz tych wspomnianych, za 10 mln zł remontowana jest ul. Konstytucji 3 Maja oraz ul. Mickiewicza; robotnicy pojawili się też m.in. na ul. Broniewskiego, Wałach Sikorskiego, Podgórnej.
Włocławianie od lat z wielką niecierpliwością czekają na remont przebiegającej przez miasto krajowej "jedynki". Na razie udało się znaleźć pieniądze na przygotowanie dokumentacji. Na razie więc kierowcy muszą się zadowolić innymi pracami, które jednak również w bardzo dużym stopniu poprawiają komfort jazdy. Najważniejszym zadaniem, które udało się zrealizować, to wyremontowanie za 18 mln zł przeprawy mostowej przez Wisłę. Udało się też połączyć ul. Ostrowską z ul. Okrężną i św. Antoniego. Ekipy budowlane pojawiły się też na osiedlach i połączyły m.in. ul. Okrężną z Polną wzdłuż nowych zabudowań.
Wiele dobrego dzieje się w inwestycjach drogowych w Grudziądzu. Największym przedsięwzięciem jest warta 90 mln zł budowa Trasy Średnicowej. 75 proc. z tych pieniędzy pochodziło ze środków europejskich. W czerwcu 3-, 4-kilometrowym odcinkiem ruszyły pierwsze samochody, teraz trwają starania o pozyskanie funduszy na realizację kolejnych fragmentów. Powstała również droga Łąkowa, która jest trasą zbiorczą przy dojeździe z obwodnicy do miasta. Wartość tej inwestycji to 34,6 mln zł. W ostatnich latach odbywały się również modernizacje na mniejszą skalę i doraźne remonty mniej istotnych ulic. Na przykład udało się przebudować skrzyżowanie ul. Poniatowskiego z Paderewskiego i Legionów, gdzie powstało rondo, oraz ul. Warszawską.
Liczne inwestycje realizowane są również w mniejszych miastach i na drogach krajowych. Udało się już m.in. wybudować obwodnicę Kowala na trasie nr 1, fragment drogi ekspresowej S5 z Bydgoszczy do Stryszka, oddano do użytku pierwszy w regionie odcinek autostrady A1 z Nowych Marz w kierunku Trójmiasta, przebudowano drogi wojewódzkie, np. z Łabiszyna do Szubina, z Torunia do Wabcza, z Tucholi do Rogoźna, z Kcyni do Szubina, z Grudziądza do Rypina, z Paterka do Dąbrowy Biskupiej.
Wszystko wskazuje jednak na to, że największe inwestycje drogowe w miastach i całym regionie jeszcze przed nami. Rozpoczęły się już pierwsze przygotowania do budowy kolejnego odcinka autostrady A-1 z Nowych Marz do Torunia, są też szanse na powstanie ekspresowej "piątki" z Nowych Marz przez Bydgoszcz do Żnina. Bydgoszczanie przygotowują się do wybudowania estakady nad dworcem PKS i Brdą, która połączy ul. Ogińskiego z ul. Wojska Polskiego na Wzgórzu Wolności. Mieszkańcy Torunia walczą o pieniądze na nowy most przez Wisłę. Na liście priorytetowej Regionalnego Programu Operacyjnego znalazły się też m.in. trasa przemysłowa w Brodnicy, przedłużenie ul. Wojska Polskiego w Inowrocławiu, kilka obwodnic miast i modernizacje dróg wojewódzkich.
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów







