Szachy to gra dla szybkich - mówi prof. Aleksander Maliszewski
29.04.2003
, aktualizacja: 29.04.2003 21:47
Mój promotor uznał, że ktoś, kto spędza przy szachach tyle czasu co ja, nie nadaje się na naukowca - o pasji do królewskiej gry opowiada prof. Aleksander Maliszewski, wykładowca Akademii Bydgoskiej
Joanna Bujakiewicz: Co to znaczy mieć refleks szachisty?
Prof. Aleksander Maliszewski: Przypomina mi się taka historia. Kiedyś jechałem pociągiem do Moskwy. W pewnym momencie z półki w przedziale zaczęła spadać butelka z piciem. Ja zerwałem się z miejsca i złapałem ją w locie. Moja współpasażerka powiedziała z uznaniem: "Sportsmien", a ja jej na to z dumą: "Szachmatist". To jest właśnie refleks szachisty. Wiem, że w języku potocznym to określenie oznacza coś całkiem przeciwnego....
pozostało 90% treści.
Prof. Aleksander Maliszewski: Przypomina mi się taka historia. Kiedyś jechałem pociągiem do Moskwy. W pewnym momencie z półki w przedziale zaczęła spadać butelka z piciem. Ja zerwałem się z miejsca i złapałem ją w locie. Moja współpasażerka powiedziała z uznaniem: "Sportsmien", a ja jej na to z dumą: "Szachmatist". To jest właśnie refleks szachisty. Wiem, że w języku potocznym to określenie oznacza coś całkiem przeciwnego....

pozostało 90% treści.
Artykuł zamknięty. Wykup kod i wpisz go w pole Kod dostępu.
| Usługa | Cena | Rodzaj płatności |
|---|---|---|
| Dostęp do 1 artykułu | 2,46 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7216 » Płatność online » |
| Dostęp do 3 artykułów | 4,92 zł brutto (z VAT) | Wyślij SMS o treści GA na nr 7416 » Płatność online » |
| Dostęp do 10 artykułów | 12,10 zł brutto (z VAT) | Płatność » |
Zasady udostępniania Archiwum Portalu Gazeta.pl:
Usługę świadczy Agora SA
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień






