Nie zdałeś matury? I tak masz szansę na studia

Aleksandra Lewińska, Emilia Iwanciw
08.07.2011 , aktualizacja: 08.07.2011 13:35
A A A Drukuj
Większość spośród 855 bydgoskich maturzystów, którzy polegli na egzaminie dojrzałości, nie poradziła sobie z matematyką. Kuratorium szuka przyczyn, a uczelnie wyższe otwierają drzwi. W dobie niżu chętnie przyjmą poprawkowiczów.
Indeksy
Fot. Agnieszka Sadowska / Agencj
Indeksy
- Wyniki tegorocznej matury niepokoją - przyznaje Anna Łukaszewska, wybrana w środę na kujawsko-pomorskiego kuratora oświaty. Egzaminu nie zdał co piąty uczeń. Najlepiej poradzili sobie absolwenci ogólniaków. Zdało 88 proc. W technikach - 72. Ale już w liceach profilowanych i szkołach uzupełniających - całkowity pogrom: sukcesem może pochwalić się mniej niż połowa przystępujących do egzaminów.

Ci, którzy polegli tylko na jednym egzaminie, mają szansę zdać go ponownie jeszcze w sierpniu. Najwięcej uczniów z naszego regionu napisze poprawkę z matematyki. Tego egzaminu nie zdał co piąty maturzysta.

I kuratorium, i ratusz szukają przyczyn niepowodzeń. - Aby o nich mówić, potrzebujemy jednak kompletnych danych - mówi Iwona Waszkiewicz, szefowa wydziału edukacji. - Porównamy osiągnięcia naszych uczniów z wynikami z innych miast, sprawdzimy, w których szkołach problem jest największy. Surowe dane niewiele mówią.

Ale faktem jest, że matura wypadła dużo gorzej niż w ubiegłym roku.

Powody? Gdy matematyka wracała na egzamin dojrzałości jako przedmiot obowiązkowy po 25 latach nieobecności, samorząd i szkoły się zmobilizowały. Znalazły się pieniądze na dodatkowe zajęcia z matematyki, w wielu szkołach realizowano je w ramach projektów unijnych. Matura wypadła nieźle, ale później wielu krytykowało ją jako zbyt łatwą. I prognozowało, że tegoroczna będzie o niebo trudniejsza. Słabe wyniki tę tezę potwierdziły.

Czy w tym roku szkoły czeka kolejna mobilizacja?

Już wiadomo, że kuratorium postawi na podniesienie kompetencji matematyków i nauczycieli przedmiotów przyrodniczych. Zorganizuje serię szkoleń i konferencji. - Poza dużymi spotkaniami, będzie cykl mniejszych - mówi Łukaszewska. - Szukamy innych form wsparcia, skoro dotychczasowe zawodzą. W małych grupach nauczyciele będą mogli pracować warsztatowo.

Łukaszewska chce też skontrolować, czy i jak szkoły realizują podstawę programową. - Niepowodzenie na maturze z matematyki może wynikać z nieomówienia na lekcjach któregoś z działów czy zagadnień - mówi. - W nauczaniu matematyki nie może być luk.

Ratusz sprawdzi, czy nacisk na przygotowanie do matury z matematyki w bydgoskich szkołach nie zmniejszył się. - Dyrektorzy dysponują dodatkowymi godzinami, które można na ten cel wykorzystać - mówi Waszkiewicz.

Bydgoskim uczelniom - szczególnie niepublicznym - oblana matura przyniesie sporo korzyści. Z powodu niżu demograficznego w całym kraju jest o 40 tysięcy maturzystów mniej. A uczelnie mają masę indeksów do rozdania. Młodzi, którzy oblali maturę, nie znajdą już dla siebie miejsca na topowych polskich uniwersytetach. Skorzystają na tym ośrodki akademickie z krótszymi tradycjami, takie jak bydgoski. W mieście na poprawkowiczów otwarte są wszystkie uczelnie niepubliczne, które przyjmują kandydatów aż do końca września. Ukłon w ich stronę robią też bydgoskie uniwersytety, bo zależy im, by wypełnić luki na listach. Uniwersytet Kazimierza Wielkiego w dniach 1-3 sierpnia ogłosi na stronie dodatkowy nabór na niektóre kierunki. - Jeśli zainteresują maturzystów, którym w pierwszej turze powinęła się noga i 23 sierpnia zaliczą poprawkowy egzamin maturalny, będą mogli zapisać się na dostępne kierunki studiów - podkreśla Tomasz Zieliński, rzecznik UKW. - Wolne miejsca na niektórych kierunkach stacjonarnych z pewnością pozostaną, bo zwiększyliśmy limity. 12 września młodzi odbiorą zaświadczenia z wynikami, więc z myślą o nich kolejny nabór zaplanowaliśmy do 16 września.

Zdających poprawkę przyjmie też Uniwersytet Technologiczno-Przyrodniczy. W najbliższy piątek zamyka pierwszą fazę rekrutacji. Kolejny nabór zaplanował od 5 do 20 września. - Oczywiście na budownictwie i paru innych najbardziej obleganych kierunkach w drugiej turze miejsc już nie będzie - mówi Wojciech Chmara, asystent rektora UTP. - Ale z pewnością pozostaną wolne indeksy na mniej popularnych specjalnościach. Jeśli zainteresują młodych, będą mogli zacząć naukę od października, zamiast czekać rok.

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

SERWISY SPECJALNE

Witajcie na Świecie w Bydgoszczy!

Partner serwisu Bella Happy Natural Care

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!