Delecta w finale Pucharu Polski

woj
2010-01-04 , aktualizacja: 04.01.2010 20:50
A A A Drukuj
Bydgoscy siatkarze w pełni zrehabilitowali się za porażkę na własnym parkiecie z Pamapolem Wieluń. W poniedziałek w trzech setach podopieczni Waldemara Wspaniałego wygrali rewanż i to Delecta stanie przed szansą wywalczenia Pucharu Polski
Skuteczne ataki Piotr Gruszki (z prawej) walnie przyczyniły się do awansu Delekty
Fot. Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta
Skuteczne ataki Piotr Gruszki (z prawej) walnie przyczyniły się do awansu Delekty
Bydgoszczanie do Wielunia jechali podwójnie zmotywowani. Przede wszystkim chcieli się zrewanżować Pamapolowi za niespodziewaną porażkę na własnym parkiecie. Dzień przed Wigilią w Łuczniczce po słabym spotkaniu gospodarze przegrali 1:3.

- Mieliśmy słabszy dzień, ale takie rzeczy nie zdarzają się dwa razy. Teraz chcemy wygrać w trzech setach. Nie wypada przecież nie zagrać w finale, który rozegrany zostanie w naszej hali - mówił przed spotkaniem przyjmujący Delekty Stanisław Pieczonka.

Jego słowa znalazły potwierdzenie w rzeczywistości, ale wygrana w każdym secie kosztowała bydgoszczan sporo wysiłku. W pierwszej partii gospodarze prowadzili już 4:1, a potem 8:5, ale później nie potrafili poradzić sobie z trudną zagrywką Pawła Woickiego. Zły odbiór rywali dał Delekcie możliwość skutecznych kontr. Pamapol stać było jeszcze na doprowadzenie do stanu 21:23, ale as serwisowy Martina Sopko ostatecznie zakończył tę partię.

Zdecydowanie najbardziej emocjonująca była druga odsłona, w której drużyna z Wielunia zmarnowała cztery piłki setowe. Goście też mogli wygrać tę partię wcześniej, ale ostatecznie szczęśliwy dla nich był trzeci setbol.

Także ostatni set był zacięty. Gospodarze wiedzieli, że wygrana zapewni im awans. Na szczęście dla Delekty dobrą zmianę dał Dawid Konarski, który bardzo wzmocnił blok.

- Pierwszy przegrany mecz dał nam wiele do myślenia. Dzisiaj byliśmy bardzo skoncentrowani i choć spotkanie do łatwych nie należało, to najważniejsze, że możemy cieszyć się z awansu - mówił zaraz po spotkaniu rozgrywający Paweł Woicki.

Delecta uzupełniła stawkę finalistów Pucharu Polski, który w dniach 23-24 stycznia rozegrany zostanie w bydgoskiej hali Łuczniczka. Na drodze do ścisłego finału stanie naszej drużynie Asseco Resovia Rzeszów, która wyeliminowała Skrę Bełchatów. Drugą parę półfinalistów tworzą Jastrzębski Węgiel i ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.



Pamapol - Delecta 0:3

Sety: 21:25, 29:31, 23:25

Pamapol: Matejczuk, Wołosz, Kordysz, Buniak, Lubiejewski, Zajder, Kryś (libero) oraz Nowak, Stelmach, Sarnecki, Błoński

Delecta: Woicki, Sopko, Cerven, Gruszka, Szymański, Jurkiewicz, Lambourne (libero) oraz Konarski, Pieczonka.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • Dodaj komentarz
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    5 głosów

SERWISY SPECJALNE

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Dbam i segreguję

Ekologia i segregacja z REMONDIS