Szósty puchar dla Delekty
2009-12-23
, aktualizacja: 22.12.2009 19:19
- Już pięć razy zdobywałem krajowy puchar. Ale nie zamierzam na tym poprzestawać - mówi szkoleniowiec siatkarzy Delekty Waldemar Wspaniały. Dziś bydgoszczanie rozpoczynają batalię o awans do finałowego turnieju Pucharu Polski
Jeszcze przed świętami nasi siatkarze muszą zrobić pierwszy krok w awansie do finałowego turnieju Pucharu Polski. Ze względu na transmisję telewizyjną tydzień temu zawodnicy dowiedzieli się, że przyjdzie im grać dzień przed Wigilią i to o godz. 20.30.
- Termin może niezbyt fortunny, ale co robić. Jesteśmy zawodowcami i musimy grać - mówi Stanisław Pieczonka, który zaraz po meczu wsiądzie do samochodu i uda się w kilkugodzinną podróż do Rzeszowa.
- Czeka mnie całonocna jazda, ale innego wyjścia nie mam, jeśli chcę zdążyć na Wigilię - dodaje przyjmujący Delekty.
Chociaż zawodnicy myślami będą już dziś przy świętach, to nie powinno im zabraknąć motywacji do wygranej. Awansując potwierdzą bowiem przynależność do krajowej czołówki, a poza tym turniej po raz pierwszy w historii odbędzie się w bydgoskiej hali Łuczniczka.
- Miło jest grać przed własną publicznością, ale bez względu na to, gdzie odbywał się będzie finał. Rozgrywki w Pucharze Polski traktujemy tak samo poważnie jak ligę. Nie ma żadnego odpuszczania. Już pięć razy z innymi klubami zdobywałem krajowy puchar. Ale nie zamierzam na tym poprzestawać - dodaj Waldemar Wspaniały.
Dzisiaj rywalem jego podopiecznych będzie Pamapol Wieluń. O tym, która z drużyn w dniach 23-24 stycznia 2010 zagra w Łuczniczce, zdecyduje wynik dwumeczu (rewanż w Wieluniu odbędzie się 4.01).
- Trzeba zrobić wszystko, by być lepszym. Podchodzimy do tych spotkań bardzo poważnie, chociaż w lidze wygraliśmy w Wieluniu 3:1 - dodaje szkoleniowiec Delekty.
W naszym zespole nie tylko on zna smak wygranej w Pucharze Polski. W przeszłości razem ze swoimi zespołami to trofeum zdobywali Paweł Woicki, Piotr Gruszka, Piotr Lipiński i Wojciech Serafin.
Chociaż bydgoszczanie są faworytem dzisiejszego meczu to jednak muszą uważać, bo rozgrywki pucharowe potrafią obfitować w niespodzianki. W tej edycji przekonali się o tym siatkarze AZS-u Częstochowa, który odpadli z rozgrywek przegrywając z II-ligowym MKS-em Będzin. - Niech to będzie przestroga dla innych - dodaje Wspaniały.
Wiadomo, że Delecta nawet jeśli awansuje przynajmniej w pierwszym meczu Final Four Pucharu Polski (23-24 stycznia w Bydgoszczy) nie trafi na rewelacyjnego drugoligowca. W tym pierwszym spotkaniu rozegranym w Łuczniczce rywalem naszej drużyny będzie zwycięzca pary Skra Bełchatów - Resovia Rzeszów. Wynika to z tabeli PlusLigi po pierwszej rundzie, w której Skra była pierwsza, a Delecta - zajmowała czwarte miejsce.
Drugą parę będą stanowić zwycięzcy dwumeczów: Jastrzębski Węgiel - AZS UWM Olsztyn i MKS MOS Będzin - ZAKSA Kędzierzyn-Koźle.
Początek dzisiejszego meczu o godz. 20.30. Relację przeprowadzi Polsat Sport.
Najnowsze wiadomości
- 2 komentarze
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Szósty puchar dla Delekty
konst_anty
23.12.09, 09:10
Klub nazywa się Chemik, jak sponsor odejdzie to dalej będziecie pisać delekta ? »
-
Re: Szósty puchar dla Delekty
prymek29
23.12.09, 23:09
i ten klub mial kibicow a ten nie ma co widac po trybunach (ludzie przychodza ale tylko na druzyne przeciwna jak przyjezdzaq jakas ciekawa) jak i po dopingu i wyniku z wieluniem chociazby! »
Najczęściej czytane24 htydzień
- Spa w Bohemie walczy o tytuł najlepszego ...
- Jak szybko rozliczyć PIT i dostać zwrot? ...
- Bydgoszcz pod śniegiem. Żadnych zgłoszeń z MZK
- Zobacz Bydgoszcz przysypaną śniegiem [GALERIA]
- Bydgoszcz pod śniegiem. Drogowcy nie dali ...
- Za droższe bilety dłużej poczekamy na autobus
- Chcieli zaliczyć przedmiot, a wyszła im ...
- Wybieramy najsympatyczniejszą parę w ...
- Jak szybko rozliczyć PIT i dostać zwrot? ...
- Wypadek na wiadukcie. Jedna osoba nie żyje
- Clubbing zaczyna się po trzydziestce. ...
- Spa w Bohemie walczy o tytuł najlepszego ...
- Jutro Walentynki. Gdzie je spędzić w mieście?
- Wypadek na "dziesiątce". Jedna osoba nie żyje







