Niech prezydent RP zakaże przenoszenia pomników

Aleksandra Lewińska
2010-09-22 , aktualizacja: 22.09.2010 16:12
A A A Drukuj
Społeczny Komitet Obrony Pomnika Walki i Męczeństwa alarmuje, że w Bydgoszczy toczy się walka przeciwko 'pomnikom polskości". I woła o ratunek do prezydenta Bronisława Komorowskiego.
Pomnik Walki i Męczeństwa w Bydgoszczy
Fot. Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta
Pomnik Walki i Męczeństwa w Bydgoszczy
List otwarty do głowy państwa jest pełen patosu. Bydgoski Stary Rynek jest w nim 'małym Koloseum", a pomnik Walki i Męczeństwa - 'to monumentalna rzeźba przedstawiająca zwartą grupę postaci z wyciągniętymi w górę rękoma, zastygłych w heroicznych pozach w momencie przez egzekucją osłanianych przez postać kobiecą symbolizującą Matkę - Polskę. (...) Matkę straceńców ze Starego Rynku. Tej Matki nie wolno nam przemieszczać, bo tu umierała Polska. Jest to miejsce pierwszej masowej kaźni Polaków w II wojnie światowej. Potem nastąpiły dalsze ludobójstwa w Polsce i w całej Europie".

Społeczny Komitet Obrony Pomnika twierdzi, że w Bydgoszczy - podobnie jak w kilku innych miastach - nasila się agresja wymierzona w 'pomniki polskości". Dowody? Usunięto 80 głazów kamiennych szańca i przesunięto pomnik Leona Barciszewskiego, a teraz "przyszła kolej na usunięcie bryły monumentu Pomnika Walki i Męczeństwa z przysługującego mu miejsca".

Komitet zarzuca władzom miasta, że "arogancko przyzwalają na wykorzystanie Starego Rynku do oswajania polskiej młodzieży z szyderstwem wobec świętości narodowych i kpin z symbolu męki ich rówieśników". I że dlatego "podjudzana" młodzież na łamach prasy nazywa monument: "pomnikiem koszykarzy", bądź przekonuje, że jest brzydki i psuje urok starego miasta. Działania prezydenta Konstantego Dombrowicza (chodzi o plany zabudowy pierzei zachodniej kolidujące z istnieniem pomnika w dotychczasowym miejscu) komitet nazywa "dowodem jego walki przeciwko polskości".

Swój list otwarty w "nabrzmiałej protestami społecznymi - haniebnej sprawie usuwania historycznych pomników" komitet kieruje nie tylko do prezydenta RP, ale też do parlamentu, władz i instytucji rządowych.

Domaga się od Bronisława Komorowskiego, by podjął inicjatywę ustawodawczą. Jaką? Zakazującą samorządowcom przenoszenia pomników. "Uważamy, że władze terytorialne absolutnie nie powinny mieć prawa arbitralnego dysponowania pomnikami i miejscami Pamięci Narodowej, gdyż grozi to eliminowaniem śladów historii, o której prawdzie głoszą pomniki dziejów Narodu" - pisze w liście otwartym.

Członkowie komitetu przypominają, że Bydgoszcz, podobnie jak Warszawa, została po wojnie uhonorowana tytułem "Miasta Bohatera", odznaczona Krzyżem Grunwaldu, papież Jan Paweł II nawał ją "miastem męczeństwa". A to zobowiązuje.

Ostatni raz komitet protestował przeciwko przenoszeniu Pomnika Walki i Męczeństwa na początku miesiąca, podczas uroczystości upamiętniających rozstrzeliwania na Starym Rynku.

Ratusz już kilka miesięcy temu zadeklarował, że z planami przenoszenia monumentu wstrzymuje się. Powód? Brak funduszy na realizację projektu pierzei zachodniej. Z takimi planami zdradził się jednak w ostatnich dniach wojewoda Rafał Bruski, kandydat na prezydenta miasta.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 42 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    8 głosów

SERWISY SPECJALNE

Witajcie na Świecie w Bydgoszczy!

Partner serwisu Bella Happy Natural Care

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Jesteśmy na Facebooku