Park wodny znów na fali. Co zrobią radni?
2010-09-09
, aktualizacja: 08.09.2010 23:45
Radni kolejny raz pochylą się nad planami budowy aquaparku i poręczenia przez miasto kredytu dla tej inwestycji. Argumentem do głosowania "za" ma być ponad 60 tys. podpisów zwolenników parku wodnego

Fot. Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta
Moment pierwszego głosowania w sprawie aquaparku. Od lewej: Jacek Bukowski (SLD) - przeciw, Anna Mackiewicz (SLD) - przeciw, Blanka Olszewska (PO) - przeciw, Jarosław Kubiak (PO) - nie głosował, Elżbieta Rusielewicz (PO) - za, Lech Zagłoba-Zygler (PO) - za. Co tym razem zrobią radni?
ZOBACZ TAKŻE
- Aquapark bardziej realny? Kredyt będzie tańszy (07-09-10, 10:00)
- Poparcia dla aquaparku szukają w szkołach (02-09-10, 11:28)
- Operacja "Aquapark", czyli ratusz w natarciu (07-08-10, 15:30)
- Pół miliona do kąpieli. Czy aquapark się opłaci? (04-08-10, 13:00)
- Szopiński: Aquapark za taką cenę to szaleństwo (03-08-10, 10:05)
- Gorąco wokół aquaparku. Prezydent nie odpuszcza (30-07-10, 09:00)
- Aquaparku nie będzie. Radni boją się kredytu (28-07-10, 15:13)
Konstanty Dombrowicz w środę ogłosił, że akcja ich zbierania właśnie się zakończyła. - Jestem zaskoczony tak wielkim odzewem bydgoszczan - mówił prezydent. - Mimo wakacji i urlopów udało się pokazać, że mieszkańcy domagają się budowy parku. Teraz znów wszystko w rękach radnych.
Przeciwnicy budowy aquaparku na proponowanych przez prezydenta warunkach finansowych zarzucają Dombrowiczowi, że akcja zbierania poparcia miała charakter propagandowy, a mieszkańcy nie wiedzieli, jak wielkie są koszty inwestycji. Prezydent odpierał te argumenty: - Każdy, kto zapytał zbierających podpisy o szczegóły, uzyskał konkretne informacje - mówił. - Jest w naszym mieście grupka osób, które chcą, by nic w Bydgoszczy nie budować. Czegokolwiek byśmy się nie dotknęli, byłoby źle. Podważali nawet sondaż wykonany przez profesjonalną firmę, który wskazywał, że ponad 80 proc. mieszkańców chce aquaparku. Podpisy też podważają, a to jest jedyna metoda, żeby sprawdzić nastroje mieszkańców - komentował.
W ratuszu trwają konsultacje z klubami radnych w sprawie ewentualnego poparcia dla udzielenia gwarancji 250 mln zł kredytu przez budżet miasta. Do tej pory prezydent rozmawiał z SLD i PiS, a na poniedziałek zaplanowano rozmowy z PO.
- Czekamy na dodatkowe dokumenty, mamy dostać informacje do czwartku - relacjonował Piotr Król, szef klubu PiS. - Wiele wątpliwości pozostało i albo nas te materiały przekonają, albo nie zmienimy zdania.
Kredytu na budowę kompleksu spółce Aquapark Myślęcinek chce udzielić Bank Nordea. Wymaga jednak, by gwarantem spłat był ratusz. Jeżeli dochód aquaparku nie wystarczy na rozliczanie się z bankiem, wówczas spłatę brałby na siebie Urząd Miasta. Wraz z odsetkami i prowizjami w ciągu 15 lat trzeba będzie oddać 355 mln zł. Spłata zobowiązań ma się rozpocząć w 2013 roku.
Przeciwnicy budowy aquaparku na proponowanych przez prezydenta warunkach finansowych zarzucają Dombrowiczowi, że akcja zbierania poparcia miała charakter propagandowy, a mieszkańcy nie wiedzieli, jak wielkie są koszty inwestycji. Prezydent odpierał te argumenty: - Każdy, kto zapytał zbierających podpisy o szczegóły, uzyskał konkretne informacje - mówił. - Jest w naszym mieście grupka osób, które chcą, by nic w Bydgoszczy nie budować. Czegokolwiek byśmy się nie dotknęli, byłoby źle. Podważali nawet sondaż wykonany przez profesjonalną firmę, który wskazywał, że ponad 80 proc. mieszkańców chce aquaparku. Podpisy też podważają, a to jest jedyna metoda, żeby sprawdzić nastroje mieszkańców - komentował.
W ratuszu trwają konsultacje z klubami radnych w sprawie ewentualnego poparcia dla udzielenia gwarancji 250 mln zł kredytu przez budżet miasta. Do tej pory prezydent rozmawiał z SLD i PiS, a na poniedziałek zaplanowano rozmowy z PO.
- Czekamy na dodatkowe dokumenty, mamy dostać informacje do czwartku - relacjonował Piotr Król, szef klubu PiS. - Wiele wątpliwości pozostało i albo nas te materiały przekonają, albo nie zmienimy zdania.
Kredytu na budowę kompleksu spółce Aquapark Myślęcinek chce udzielić Bank Nordea. Wymaga jednak, by gwarantem spłat był ratusz. Jeżeli dochód aquaparku nie wystarczy na rozliczanie się z bankiem, wówczas spłatę brałby na siebie Urząd Miasta. Wraz z odsetkami i prowizjami w ciągu 15 lat trzeba będzie oddać 355 mln zł. Spłata zobowiązań ma się rozpocząć w 2013 roku.
Najnowsze wiadomości
- 19 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy
-
Park wodny znów na fali. Co zrobią radni?
elek984
09.09.10, 09:54
Bank myśli rozsądnie, dobrze wiedząc, że inwestycja nie ma szans na rentowność, żąda silnego zabezpieczenia, czyli... pieniędzy publicznych.A co do badania opinii mieszkańców - bardzo »
-
Park wodny znów na fali. Co zrobią radni?
ma_we
09.09.10, 10:15
Listy, podpisy, „bo tego chcą mieszkańcy” ?Od kiedy to tego pana interesuje czego chcą mieszkańcy?! To wszystko to jedna wielka bzdura!Szanse na następną kadencję coraz bardziej »
-
Park wodny znów na fali. Co zrobią radni?
ardea123
10.09.10, 12:35
Wróciłem z Brukseli. Tam, na rynku widziałem ogromny dywan ułożony z kwiatów. Tony kwiatów tworzyły kolorowy dywan. Setki metrów kwadratowych. Szaleństwo!Pomyślałem sobie. Czy u nas, w »





