Wyłączą tomografy. Dlaczego? Brakuje pieniędzy

Anna Twardowska
2010-08-31 , aktualizacja: 31.08.2010 15:57
A A A Drukuj
Szpitalom skończyły się pieniądze na diagnostykę. Pacjenci ze skierowaniem na rezonans czy tomografię będą musieli czekać na badania nawet do przyszłego roku.
Szpital wojskowy w ostatnich latach inwestował w zakład radiologii. Cały sprzęt jest tutaj nowy. - Szkoda, że nie możemy w pełni wykorzystać jego potencjału - mówi komendant lecznicy Krzysztof Kasprzak
Fot. Krzysztof Szatkowski / Agencja Gazeta
Szpital wojskowy w ostatnich latach inwestował w zakład radiologii. Cały sprzęt jest tutaj nowy. - Szkoda, że nie możemy w pełni wykorzystać jego potencjału - mówi komendant lecznicy Krzysztof Kasprzak
W Szpitalu Uniwersyteckim nr 1 już w styczniu było wiadomo, że zakład radiologii i diagnostyki obrazowej nie będzie mógł przyjąć pacjentów zapisanych w kolejkę, bo nie starczy na to pieniędzy. Kontrakt z Narodowym Funduszem Zdrowia był w tym roku bardzo niski.

- No i stało się - przyznaje Kamila Wiecińska, rzeczniczka szpitali uniwersyteckich. - Na rezonans w tym roku nie ma już szansy. Osoby ze skierowaniem będą musiały czekać do przyszłego roku. Badania będziemy wykonywać tylko pacjentom, którzy leżą w szpitalu i potrzebują pilnie tego rodzaju diagnostyki. Pilnie, czyli wtedy, gdy ich życie jest bezpośrednio zagrożone.

Nie lepiej jest z tomografią. Wprawdzie w szpitalach klinicznych można jeszcze liczyć na to badanie, ale w Bizielu dopiero w listopadzie, a w Juraszu na przełomie listopada i grudnia. Jak na ironię Jurasz już wkrótce zacznie montaż drugiego tomografu kupionego przez Wielką Orkiestrę Świątecznej Pomocy. Obok siebie będą stały dwa nowoczesne urządzenia, z których lekarze nie będą mogli korzystać, bo nie ma pieniędzy na badania.

W szpitalu wojskowym na rezonans i tomografię nie można się już zapisać.

- Wszystkie pieniądze, które wcześniej dostaliśmy na badania radiologiczne, już wydaliśmy - mówi Krzysztof Kasprzak, komendant szpitala.

Kryzys - tak określa to, co się dzieje w diagnostyce, Krzysztof Tadrzak, szef miejskiej lecznicy.

- My jeszcze przyjmujemy pacjentów, ale mały szpital nie jest w stanie przejąć na swoje barki zadań gigantów takich jak lecznice kliniczne. Zresztą pieniędzy z kasy ubywa w zastraszającym tempie, a nie możemy wciąż się zadłużać, bo w życiu nie odzyskamy tego, co wydaliśmy. NFZ nie płaci nam za badania, które przekraczają kontrakt - dodaje Tadrzak.

Lekarz, który nie może wysłać pacjenta na szczegółowe badania diagnostyczne, często nie wie, jak prowadzić leczenie. - Żeby wiedzieć, na co pacjent choruje, trzeba postawić dobrą diagnozę. Jak to zrobić bez rezonansu czy tomografu? - pyta komendant Kasprzak. - Ten sprzęt jest potrzebny nawet przy ustaleniu powodów bólu brzucha. Gdy lekarz ograniczy się tylko do badań palpacyjnych, wtedy cofniemy się do diagnostyki sprzed trzydziestu lat i takiej samej śmiertelności jak wtedy.

Andrzej Purzycki, dyrektor ds. lecznictwa w NFZ uspokaja pacjentów, twierdzi, że wszyscy w stanie zagrożenia zdrowia i życia będą przyjmowani.

Ale i tutaj szefowie lecznic nie zgadzają się z Funduszem. - A kiedy jest zagrożenie życia? Lekarz najpierw musi wykonać badania, żeby to stwierdzić. Jeśli po nich okaże się, że pacjent może poczekać w kolejce, to kto zapłaci nam za jego przebadanie? - zastanawia się Kasprzak i dodaje: - Fundusz na pewno nie, bo będzie miał argument, że przecież chory jest w stanie stabilnym.

Dyrektor Purzycki obiecuje, że jeśli tylko oddział NFZ w Bydgoszczy dostanie dodatkowe pieniądze z centrali, to na pewno część z nich będzie przeznaczona na badania diagnostyczne. Ale czy dodatkowe środki będą i ewentualnie kiedy - tego nie wie nikt.

Złych wiadomości dla pacjentów jest więcej. Bo ci już zdiagnozowani, którzy teraz leczą się w przyszpitalnych poradniach specjalistycznych, też nie mogą spać spokojnie. - W wielu z nich już zapisujemy na grudzień. A to oznacza, że we wrześniu rozpocznie się rejestracja na przyszły rok - dodaje Wiecińska.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 4 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    1 głos

SERWISY SPECJALNE

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Dbam i segreguję

Ekologia i segregacja z REMONDIS

Jesteśmy na Facebooku