Biały peleton na cześć tragicznie zmarłego Adama
2010-08-27
, aktualizacja: 27.08.2010 11:41
Ulicami Bydgoszczy przejedzie dziś (27.08) Bydgoska Masa Krytyczna. Rowerzyści ubiorą się na biało. Po drodze zapalą znicze w miejscu, w którym zginął ich kolega
Adam Sztejka był jednym z założycieli Bydgoskiej Masy Krytycznej. Aktywnie działał i wspierał starania cyklistów o poprawę warunków na drogach. 27 sierpnia 2004 r. podczas tradycyjnego przejazdu Masy 25-latek zamykał peleton. W drodze powrotnej z Myślęcinka potrącił go samochód. Po wypadku chłopak wylądował w szpitalu z obrzękiem mózgu. Po dwóch tygodniach zmarł. - Sierpniowy przejazd rowerzystów organizujemy dla niego - mówi Wojciech Bulanda, uczestnik Masy. - Ubieramy się wszyscy na biało i w miejscu, gdzie doszło do wypadku, zatrzymamy się i zapalimy znicze. Trzeba cały czas pamiętać o tej tragedii.
Bydgoscy cykliści chcą w ten sposób przypomnieć, jak ważne jest bezpieczne poruszanie się po drogach. Szczególnie apelują do kierowców, którzy najczęściej są sprawcami wypadków z udziałem rowerzystów. - Najgorszym typem są kierowcy bez wyobraźni - mówi Łukasz Juszczak ze Stowarzyszenia Bydgoszcz Rowerowa, regularny uczestnik przejazdów Masy Krytycznej. - Nawet nie wspominam o tych, którzy siadają za kółkiem po wypiciu alkoholu. Niebezpieczni są także ci, którzy często dla zabawy trąbią na cyklistów. To powoduje zachwianie równowagi.
Ważna jest także kultura jazdy. - W Polsce to wciąż kierowcy samochodów czują się jedynymi panami dróg - mówi Juszczak. - A przecież i rowerzyści, i piesi mają swoje prawa.
Masa tradycyjnie wyruszy dziś o godz. 18 spod hali Łuczniczka. Trasa będzie dłuższa niż zazwyczaj i tak pomyślana, by do celu mogli swobodnie dotrzeć rolkarze. Przejadą ulicami: Toruńską, Fordońską, Gajową, Swarzewską, Bałtycką, Curie-Skłodowskiej, Kijowską, aleją Powstańców Wielkopolskich, Modrzewiową i kawałek Gdańską. Rajd zakończą w Myślęcinku, gdzie zorganizują ognisko.
Bydgoscy cykliści chcą w ten sposób przypomnieć, jak ważne jest bezpieczne poruszanie się po drogach. Szczególnie apelują do kierowców, którzy najczęściej są sprawcami wypadków z udziałem rowerzystów. - Najgorszym typem są kierowcy bez wyobraźni - mówi Łukasz Juszczak ze Stowarzyszenia Bydgoszcz Rowerowa, regularny uczestnik przejazdów Masy Krytycznej. - Nawet nie wspominam o tych, którzy siadają za kółkiem po wypiciu alkoholu. Niebezpieczni są także ci, którzy często dla zabawy trąbią na cyklistów. To powoduje zachwianie równowagi.
Ważna jest także kultura jazdy. - W Polsce to wciąż kierowcy samochodów czują się jedynymi panami dróg - mówi Juszczak. - A przecież i rowerzyści, i piesi mają swoje prawa.
Masa tradycyjnie wyruszy dziś o godz. 18 spod hali Łuczniczka. Trasa będzie dłuższa niż zazwyczaj i tak pomyślana, by do celu mogli swobodnie dotrzeć rolkarze. Przejadą ulicami: Toruńską, Fordońską, Gajową, Swarzewską, Bałtycką, Curie-Skłodowskiej, Kijowską, aleją Powstańców Wielkopolskich, Modrzewiową i kawałek Gdańską. Rajd zakończą w Myślęcinku, gdzie zorganizują ognisko.
Najnowsze wiadomości
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
4 głosy




