Ryanair zostaje. Jest szansa na nowe rejsy
2010-08-19
, aktualizacja: 18.08.2010 22:11
Irlandzki tani przewoźnik nadal będzie latać z Bydgoszczy. Utrzymuje cztery dotychczasowe kierunki. Na nowe połączenia możemy liczyć najwcześniej wiosną
ZOBACZ TAKŻE
- Strona "I hate Ryanair" zamknięta. Chwilowo (13-10-10, 11:44)
- Ryanair zmienia strategię: Będzie latał na wielkie europejskie lotniska (23-09-10, 11:13)
- Jeden pilot zamiast dwóch. Ryanair szuka oszczędności (03-09-10, 12:12)
Gwarancja dalszych lotów to wynik środowego spotkania w siedzibie Ryanaira w Dublinie. Polecieli na nie: prezes portu lotniczego Tomasz Moraczewski, wicemarszałek województwa Michał Korolko i zastępca prezydenta Bydgoszczy Maciej Grześkowiak. Wszyscy są zadowoleni z rezultatów negocjacji. - Dotychczasowe połączenia pozostaną bez zmian - mówi Moraczewski. - Nadal będziemy latać do Londynu, Dusseldorfu, Birmingham i Dublina.
Są też szanse na uruchomienie nowych rejsów. Najbardziej prawdopodobne cele podróży to Hiszpania i Włochy. - W ciągu najbliższych tygodni okaże się, czy nasza oferta zostanie wzbogacona o połączenia w kierunku południowym - informuje Korolko. - Władze Ryanaira chcą najpierw sprawdzić, czy Polacy faktycznie są zainteresowani lataniem do Hiszpanii. Przeanalizują rejsy z Wrocławia, Poznania i Gdańska. Jeżeli okaże się, iż w okresie wakacyjnym loty stamtąd są opłacalne, szanse na to, że i z Bydgoszczy będziemy mogli polecieć bezpośrednio do Girony, są ogromne.
Potwierdza to zarząd irlandzkiego przewoźnika. - Myślimy o tym, by rozszerzyć ofertę lotów z Bydgoszczy - mówi Colin Cassey, menedżer Ryanaira. - I przede wszystkim jesteśmy zadowoleni z nowych, lepszych stosunków z władzami portu. Mogę zapewnić, że współpraca z Bydgoszczą nie zostanie rozwiązana.
Celem wizyty w Dublinie była też poprawa wizerunku bydgoskiego lotniska. - Wyjaśniliśmy sobie wszelkie zaprzeszłe nieporozumienia związane z płatnościami - zdradza Korolko. - Jako województwo po raz pierwszy byliśmy partnerami w tego typu negocjacjach. Chcemy, żeby wszelkie wątpliwości były od teraz załatwiane w cywilizowany sposób.
Na spotkaniu nie doszło jednak do oficjalnego przedłużenia współpracy z Irlandczykami. - Uzgodnienia co do nowej umowy będą gotowe w najbliższych tygodniach - zapewnia Grześkowiak. - Być może uda się włączyć w koszty promocyjne także inne większe miasta naszego regionu.
Obecna umowa z Ryanairem wygasa z początkiem października. Urząd Marszałkowski wraz z bydgoskim ratuszem muszą jeszcze za nią zapłacić cztery raty tzw. opłaty promocyjnej - po 310 tys. zł każda.
Są też szanse na uruchomienie nowych rejsów. Najbardziej prawdopodobne cele podróży to Hiszpania i Włochy. - W ciągu najbliższych tygodni okaże się, czy nasza oferta zostanie wzbogacona o połączenia w kierunku południowym - informuje Korolko. - Władze Ryanaira chcą najpierw sprawdzić, czy Polacy faktycznie są zainteresowani lataniem do Hiszpanii. Przeanalizują rejsy z Wrocławia, Poznania i Gdańska. Jeżeli okaże się, iż w okresie wakacyjnym loty stamtąd są opłacalne, szanse na to, że i z Bydgoszczy będziemy mogli polecieć bezpośrednio do Girony, są ogromne.
Potwierdza to zarząd irlandzkiego przewoźnika. - Myślimy o tym, by rozszerzyć ofertę lotów z Bydgoszczy - mówi Colin Cassey, menedżer Ryanaira. - I przede wszystkim jesteśmy zadowoleni z nowych, lepszych stosunków z władzami portu. Mogę zapewnić, że współpraca z Bydgoszczą nie zostanie rozwiązana.
Celem wizyty w Dublinie była też poprawa wizerunku bydgoskiego lotniska. - Wyjaśniliśmy sobie wszelkie zaprzeszłe nieporozumienia związane z płatnościami - zdradza Korolko. - Jako województwo po raz pierwszy byliśmy partnerami w tego typu negocjacjach. Chcemy, żeby wszelkie wątpliwości były od teraz załatwiane w cywilizowany sposób.
Na spotkaniu nie doszło jednak do oficjalnego przedłużenia współpracy z Irlandczykami. - Uzgodnienia co do nowej umowy będą gotowe w najbliższych tygodniach - zapewnia Grześkowiak. - Być może uda się włączyć w koszty promocyjne także inne większe miasta naszego regionu.
Obecna umowa z Ryanairem wygasa z początkiem października. Urząd Marszałkowski wraz z bydgoskim ratuszem muszą jeszcze za nią zapłacić cztery raty tzw. opłaty promocyjnej - po 310 tys. zł każda.
Najnowsze wiadomości
- 25 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Na wiosnę? Z Warszawą było tak samo, wszystko
szczamnapis
19.08.10, 10:05
ustalone, przetarg ustawiony pod LOT, ceny biletów znane - i klops. Pojesiennych wyborach okaże się że doopa zbita i na wiosnę nawet do Dublina i Dusseldorfu nie będą latać. »
-
Ryanair zostaje. Jest szansa na nowe rejsy
kretby
19.08.10, 11:25
Jak bardzo panie prezydencie nie pokolorujesz Bydgoszczy na rozsyłanych do mieszkańców widokówkach, tak ja osobiście przy urnie rozliczę Cię za to ilość bydgoskich rejestracji na parkingu »
-
Ryanair zostaje. Jest szansa na nowe rejsy
irzyk22
20.08.10, 09:23
Rynair to linia znana z twardych warunków oby lotnisko i władze regionalne niewpadły w sidła linii , która może potem domagać się niższych cen.Według strony www.airportsbase.com potrzebna »






