Młodzi gwałciciele mogą być na wolności
2010-08-12
, aktualizacja: 13.08.2010 16:02
Sąd Okręgowy w Bydgoszczy oddalił zażalenie prokuratorów ze Żnina na decyzję miejscowego sądu o puszczeniu wolno nastolatków podejrzanych o zgwałcenie koleżanki
ZOBACZ TAKŻE
- Żnin: dwa gwałty zbiorowe z udziałem uczniów. Kuratorium skontrolowało szkołę (29-09-10, 14:12)
- Minister już wie o brutalnym gwałcie w Żninie (06-08-10, 10:00)
- Mieszkańcy Żnina w szoku: Gwałciciele na wolności (04-08-10, 10:07)
- Sąd uznał, że kwalifikacja czynu jest odpowiednia, a młodzi ludzie, mimo tego, że są na wolności, nie stwarzają żadnych problemów - mówi mecenas Piotr Hinc, obrońca zgwałconej szesnastolatki. Do brutalnego, zbiorowego gwałtu doszło pod koniec czerwca podczas urodzinowej imprezy jednego z jej kolegów. Dziewczyna była pod wpływem alkoholu i usnęła w jednym z pokoi sąsiadujących z salą, gdzie bawili się goście. Wtedy do pokoju weszło trzech chłopaków, którzy według prokuratury wykorzystali seksualnie bezbronną nastolatkę. Śledczy wystąpili z wnioskiem o umieszczeniu podejrzanych w schronisku, który jest odpowiednikiem aresztu dla dorosłych. Żniński sąd przydzielił chłopakom kuratora i puścił ich wolno.
Prokuratorzy zażalili się na taką decyzję, akta sprawy wpłynęły do bydgoskiego sądu. Ten wyznaczył posiedzenie dopiero na 20 sierpnia, bo sędzia, której przydzielono sprawę, jest na urlopie.
Po naszym tekście zareagował poseł Krzysztof Brejza (PO). Parlamentarzysta wystąpił z interpelacją poselską i interwencją do ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego. Poseł jest oburzony odwlekaniem sprawy. Jego zdaniem Żnin jest małą miejscowością, co powoduje, że ofiara cały czas jest narażona na kontakt ze swoimi oprawcami. "Nie może być bowiem tak, że z powodu urlopu sędziego odsuwane jest w czasie rozpatrzenie sprawy o tak ogromnej szkodliwości społecznej czynu" - napisał poseł Brejza do ministra.
Sąd zareagował, posiedzenie odbyło się wcześniej. - Tyle że mieliśmy nadzieję na inną decyzję - mówi mecenas Hinc. - Gwałciciele nadal na wolności, a moja klientka się boi - zauważa Hinc.
Prokuratorzy zażalili się na taką decyzję, akta sprawy wpłynęły do bydgoskiego sądu. Ten wyznaczył posiedzenie dopiero na 20 sierpnia, bo sędzia, której przydzielono sprawę, jest na urlopie.
Po naszym tekście zareagował poseł Krzysztof Brejza (PO). Parlamentarzysta wystąpił z interpelacją poselską i interwencją do ministra sprawiedliwości Krzysztofa Kwiatkowskiego. Poseł jest oburzony odwlekaniem sprawy. Jego zdaniem Żnin jest małą miejscowością, co powoduje, że ofiara cały czas jest narażona na kontakt ze swoimi oprawcami. "Nie może być bowiem tak, że z powodu urlopu sędziego odsuwane jest w czasie rozpatrzenie sprawy o tak ogromnej szkodliwości społecznej czynu" - napisał poseł Brejza do ministra.
Sąd zareagował, posiedzenie odbyło się wcześniej. - Tyle że mieliśmy nadzieję na inną decyzję - mówi mecenas Hinc. - Gwałciciele nadal na wolności, a moja klientka się boi - zauważa Hinc.
Najnowsze wiadomości
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
52 głosy






