Po przetargu na budowę mostu im. L. Kaczyńskiego
2010-08-07
, aktualizacja: 07.08.2010 16:19
Konsorcjum, na czele którego stoi firma Mosty-Łódź, wybuduje Trasę Uniwersytecką z mostem Lecha Kaczyńskiego.
Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej rozstrzygnął przetarg na realizację tej inwestycji. Wygrała oferta, która zawierała najkorzystniejszą cenę. Za budowę liczącej 1,6 km trasy, której elementami jest m.in. estakada nad ul. Jagiellońską, dworcem PKS, Brdą i ul. Toruńską, miasto zapłaci 206,6 mln zł. Oprócz łódzkiej spółki w zwycięskim konsorcjum znalazła się bydgoska firma Gotowski oraz Przedsiębiorstwo Budowy Dróg i Mostów z podbydgoskiej Kobylarni.
Przegrani mają jeszcze czas na złożenie ewentualnych odwołań od wyników przetargu. Później całą procedurę będzie musiał sprawdzić Urząd Zamówień Publicznych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w ciągu kilku tygodni zostanie podpisana umowa ze zwycięzcą, a na przełomie lata i jesieni rozpocznie się budowa nowej trasy.
Przegrani mają jeszcze czas na złożenie ewentualnych odwołań od wyników przetargu. Później całą procedurę będzie musiał sprawdzić Urząd Zamówień Publicznych. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to w ciągu kilku tygodni zostanie podpisana umowa ze zwycięzcą, a na przełomie lata i jesieni rozpocznie się budowa nowej trasy.
Najnowsze wiadomości
- 18 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Po przetargu na budowę mostu im. L. Kaczyńskiego
bydgoszczanin3
07.08.10, 18:12
Most Kaczynskiego..po prostu rece i nogi opadaja ,paru idioitow w ferworze zasranej zaloby narodowej postanowilo uhonorowac tego 'wielkiego'Polaka i mamy teraz taki pasztet.Od razu proponuje»
-
Po przetargu na budowę mostu im. L. Kaczyńskiego
jotost
07.08.10, 21:23
Paranoja!»
-
Po przetargu na budowę mostu im. L. Kaczyńskiego
dibis
07.08.10, 22:19
Co za debilny pomysł z nazwaniem mostu imieniem nic niewartego dla Bydgoszczy człowieczka? Przez to, że zginął i jego brat z ferajną robią z tego zadymę, my mamy go mieć wpisanego w historię»




