Chcesz 100 tys. zł? Oddaj 15 proc. udziałów
2010-07-27
, aktualizacja: 27.07.2010 15:49
Raczkujący przedsiębiorcy mogą dostać po 100 tys. zł na własną firmę. W zamian oddają 15 proc. udziałów - to nowy pomysł Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości na wspieranie ciekawych biznesów
ZOBACZ TAKŻE
- Mikroprzedsiębiorcy planują utworzenie 20 tys. nowych miejsc pracy (20-07-10, 08:55)
- Andrzej Arendarski: Przedsiębiorcy są zakładnikami PO (13-07-10, 07:00)
- Pieniądze unijne mają wspierać przedsiębiorczość (11-07-10, 17:31)
Inkubatory to "wylęgarnia" firm. Pomagają rozkręcić biznes studentom i absolwentom. Służą wsparciem prawnym, prowadzą księgowość, pomagają znaleźć fundusze, lokal. A gdy firma się usamodzielnia - wypuszczają ją na rynek. W Bydgoszczy działają już trzy AIP. Najstarszy przy Wyższej Szkole Gospodarki, kolejny przy Uniwersytecie Technologiczno-Przyrodniczym i najmłodszy - przy Wyższej Szkole Bankowej.
Teraz inkubatory w całym kraju szykują dla młodych przedsiębiorców nie lada gratkę. Do 60 firm z całego kraju trafi po 100 tys. zł. Ale nic za darmo. W zamian za wsparcie inkubator przejmie 15 proc. udziałów w firmie. Resztę zachowa pomysłodawca, który będzie mógł samodzielnie decydować o jej rozwoju i zaciągać zobowiązania. Pierwsza edycja programu już ruszyła. Do 15 sierpnia trwa nabór pomysłów na biznes.
- To może być nawet warzywniak, jeśli tylko ktoś zakłada ekspansję na kilka miast i zaoferowanie jakiegoś fajnego produktu. Najważniejszy będzie dla nas człowiek i jego motywacja - mówi Mariusz Turski, wiceprezes Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości.
Najpierw spośród zgłoszonych pomysłów dyrektorzy AIP wybiorą 80 najlepszych. Przez półtora miesiąca będą one testowane w ramach tzw. preinkubacji. W tym czasie eksperci pomogą początkującym biznesmenom stworzyć biznesplan i doradzą, jak można zmodyfikować projekt. Pod koniec września br. każdy z kandydatów przygotuje 10-minutową prezentację. Na ich podstawie specjalna komisja zadecyduje, kto dostanie 100 tys. zł. Od października firmy wyjdą z inkubatora i zmienią się w spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Nawet jeśli nie powiedzie im się na rynku, wsparcia nie trzeba będzie oddawać. Udziałowcy spółki będą jednak odpowiadać do wysokości kapitału zakładowego. W tym przypadku wyniesie on 5 tys. zł.
Teraz inkubatory w całym kraju szykują dla młodych przedsiębiorców nie lada gratkę. Do 60 firm z całego kraju trafi po 100 tys. zł. Ale nic za darmo. W zamian za wsparcie inkubator przejmie 15 proc. udziałów w firmie. Resztę zachowa pomysłodawca, który będzie mógł samodzielnie decydować o jej rozwoju i zaciągać zobowiązania. Pierwsza edycja programu już ruszyła. Do 15 sierpnia trwa nabór pomysłów na biznes.
- To może być nawet warzywniak, jeśli tylko ktoś zakłada ekspansję na kilka miast i zaoferowanie jakiegoś fajnego produktu. Najważniejszy będzie dla nas człowiek i jego motywacja - mówi Mariusz Turski, wiceprezes Akademickich Inkubatorów Przedsiębiorczości.
Najpierw spośród zgłoszonych pomysłów dyrektorzy AIP wybiorą 80 najlepszych. Przez półtora miesiąca będą one testowane w ramach tzw. preinkubacji. W tym czasie eksperci pomogą początkującym biznesmenom stworzyć biznesplan i doradzą, jak można zmodyfikować projekt. Pod koniec września br. każdy z kandydatów przygotuje 10-minutową prezentację. Na ich podstawie specjalna komisja zadecyduje, kto dostanie 100 tys. zł. Od października firmy wyjdą z inkubatora i zmienią się w spółki z ograniczoną odpowiedzialnością. Nawet jeśli nie powiedzie im się na rynku, wsparcia nie trzeba będzie oddawać. Udziałowcy spółki będą jednak odpowiadać do wysokości kapitału zakładowego. W tym przypadku wyniesie on 5 tys. zł.
Najnowsze wiadomości
- 1 komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
5 głosów
-
Chcesz 100 tys. zł? Oddaj 15 proc. udziałów
marek.vigropol
29.07.10, 12:47
Propozycja dosyć ciekawa i rozsądna»
Najczęściej czytane24 htydzień





