Nie tylko w Toruniu możesz dotknąć gotyku
2010-07-13
, aktualizacja: 13.07.2010 15:45
Niekiedy trudno uwierzyć, że prawie każda wieś między Bydgoszczą, Grudziądzem, Brodnicą i Toruniem posiada gotycki zabytek - do ich odkrywania zachęca Włodzimierz Bykowski*
Rozmowa z autorem przewodników
Aleksandra Lewińska: Żeby zobaczyć gotycką architekturę, większość z nas jedzie do Torunia, bo tam "gotyk na dotyk".
Włodzimierz Bykowski: Rzeczywiście Toruń jako pierwszy przychodzi do głowy, kiedy myślimy o zabytkach gotyckich w naszym województwie. Jego trzy wspaniałe kościoły, okazały Ratusz Staromiejski, kamienice, mury miejskie i ruiny zamku krzyżackiego. Warto jednak pamiętać, że zabytków późnośredniowiecznych jest co niemiara.
W jednym miejscu i w takiej liczbie?
- W Chełmnie na przykład zachowało się aż sześć kościołów i prawie w całości mury miejskie. Wielkim nieobecnym w świadomości turystów jest katedra Wniebowzięcia NMP we Włocławku. Sklepienia nawy głównej i prezbiterium robią kapitalne wrażenie. Ciekawe gotyckie świątynie znajdują się jeszcze w Brodnicy, Golubiu-Dobrzyniu, Chełmży, Nowem, Grudziądzu.
Większość zawdzięczamy Krzyżakom.
- Właściwie cała północna część województwa to kościoły konsekrowane za czasów Krzyżaków, a więc pierwotnie gotyckie. W Polsce na działalność rycerzy mnichów patrzymy często z perspektywy wojen, jakie toczyli oni z polskimi władcami. Zapominamy, że mimo wszystko Krzyżacy przyczynili się do rozwoju regionu. Kiedy w Polsce budowano głównie z drewna, na terenach krzyżackich nieomal w każdej wsi stawiano murowane kościoły parafialne. Jest ich całe mnóstwo na Pojezierzu Chełmińskim.
Wszystkie warte zobaczenia?
- Myślę, że właśnie te małe budowle mogą stać się celem niezliczonej ilości wycieczek krajoznawczych. Obcowanie z kulturą to przecież nie tylko muzea, koncerty w pubach lub jakieś inne imprezy. Żyjemy w środowisku pełnym zabytków i miejsc wartych zobaczenia. Czasami nie wiemy, co robić, i zamiast przeżywać życie, to zabijamy czas, a tym samym tak naprawdę nieodwracalnie marnujemy dane nam przez los godziny. Dlatego zachęcam do ruszenia w teren, spędzania czasu na odkrywaniu śladów przeszłości. Mogą nim być właśnie wiejskie gotyckie kościółki Pojezierza Chełmińskiego. Niekiedy trudno uwierzyć, że prawie każda wieś między Bydgoszczą, Grudziądzem, Brodnicą i Toruniem posiada gotycki zabytek. Raz jest kościół, kiedy indziej ruiny gotyckiego zamku.
I czasem lepiej zapomnieć o sztandarowych zabytkach gotyku w dużych miastach regionu i pojechać w nieznane.
- Jeżdżenie od wioski do wioski może być prawdziwą przygodą. Można ruszyć w teren stopem, pociągiem, pieszo i autobusem. Połączyć te wszystkie sposoby docierania do celu. Wtedy wiejski kościółek w Grzybnie koło Unisławia, Lembarku koło Brodnicy, Żernikach koło Janowca Wielkopolskiego nie będzie tylko nudną lekcją historii sztuki, ale przygodą. Pogadamy z kierowcą samochodu, a we wsi z kościelnym. Kiedy w deszczu dotrzemy do kościoła na rowerze, to może właśnie ksiądz zaprosi nas na herbatę. Takie zwiedzanie nie jest wtedy tylko zaliczaniem zabytków, ale dotykaniem życia.
Gotyckie zabytki w regionie to nie tylko architektura.
- Z okresu późnego średniowiecza zachowały się do naszych czasów liczne rzeźby. To głównie drewniane, polichromowane figurki. Część z nich jest otoczona kultem i znajduje się w sanktuariach. Tak jest w Oborach, Inowrocławiu, Markowicach. Na uwagę zasługują również gotyckie krucyfiksy - wiele ich w Toruniu, bardzo ciekawe przedstawienie ukrzyżowanego Chrystusa znajduje się w klasztorze w Kcyni. Innym celem wycieczek może być gotyckie malarstwo, którego też w naszym rejonie zachowało się całkiem sporo.
O renesansowych ratuszach i kaplicach na Kujawach i Pomorzu - czytaj jutro w "Gazecie".
*Włodzimierz Bykowski - autor lub współautor ponad 20 przewodników turystycznych po regionie. Ma 43 lata.
Nie tylko zamki i kościoły:
Najciekawsze zabytki gotyckiej rzeźby i malarstwa w regionie poleca Włodzimierz Bykowski.
Dzieło Wita Stwosza
Niewielu wie, że mamy w regionie marmurowy nagrobek biskupa włocławskiego Piotra z Bnina autorstwa Wita Stwosza, największego twórcy doby późnego gotyku w Polsce. Znajduje się w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny we Włocławku, w kaplicy św. Józefa przy północnej nawie świątyni. Powstał w 1493 r.
22 sceny z męczeństwa
W toruńskim kościele św. Jakuba znajdziemy unikatowy gotycki obraz tablicowy. Pasja dominikańska przedstawia 22 sceny z męczeńskiej drogi Chrystusa, ukazane na tle rozbudowanego pejzażu. Takie podejście do opowiadania historii biblijnych było dość popularne w średniowiecznym świecie. Dzieło datowane jest na ok. 1480 r.
Najstarsze witraże
Gotyckich witraży w regionie zachowało się niewiele. Ale jeden z najstarszych w Polsce znajduje się w kaplicy św. Barbary we włocławskiej katedrze. Wykonano go ok. 1360 r. Przedstawia sceny biblijne z życia Jezusa. Drobne pozostałości gotyckich witraży możemy spotkać też w Toruniu: w Muzeum Okręgowym i w katedrze św. Janów Chrzciciela i Ewangelisty.
Aleksandra Lewińska: Żeby zobaczyć gotycką architekturę, większość z nas jedzie do Torunia, bo tam "gotyk na dotyk".
Włodzimierz Bykowski: Rzeczywiście Toruń jako pierwszy przychodzi do głowy, kiedy myślimy o zabytkach gotyckich w naszym województwie. Jego trzy wspaniałe kościoły, okazały Ratusz Staromiejski, kamienice, mury miejskie i ruiny zamku krzyżackiego. Warto jednak pamiętać, że zabytków późnośredniowiecznych jest co niemiara.
W jednym miejscu i w takiej liczbie?
- W Chełmnie na przykład zachowało się aż sześć kościołów i prawie w całości mury miejskie. Wielkim nieobecnym w świadomości turystów jest katedra Wniebowzięcia NMP we Włocławku. Sklepienia nawy głównej i prezbiterium robią kapitalne wrażenie. Ciekawe gotyckie świątynie znajdują się jeszcze w Brodnicy, Golubiu-Dobrzyniu, Chełmży, Nowem, Grudziądzu.
Większość zawdzięczamy Krzyżakom.
- Właściwie cała północna część województwa to kościoły konsekrowane za czasów Krzyżaków, a więc pierwotnie gotyckie. W Polsce na działalność rycerzy mnichów patrzymy często z perspektywy wojen, jakie toczyli oni z polskimi władcami. Zapominamy, że mimo wszystko Krzyżacy przyczynili się do rozwoju regionu. Kiedy w Polsce budowano głównie z drewna, na terenach krzyżackich nieomal w każdej wsi stawiano murowane kościoły parafialne. Jest ich całe mnóstwo na Pojezierzu Chełmińskim.
Wszystkie warte zobaczenia?
- Myślę, że właśnie te małe budowle mogą stać się celem niezliczonej ilości wycieczek krajoznawczych. Obcowanie z kulturą to przecież nie tylko muzea, koncerty w pubach lub jakieś inne imprezy. Żyjemy w środowisku pełnym zabytków i miejsc wartych zobaczenia. Czasami nie wiemy, co robić, i zamiast przeżywać życie, to zabijamy czas, a tym samym tak naprawdę nieodwracalnie marnujemy dane nam przez los godziny. Dlatego zachęcam do ruszenia w teren, spędzania czasu na odkrywaniu śladów przeszłości. Mogą nim być właśnie wiejskie gotyckie kościółki Pojezierza Chełmińskiego. Niekiedy trudno uwierzyć, że prawie każda wieś między Bydgoszczą, Grudziądzem, Brodnicą i Toruniem posiada gotycki zabytek. Raz jest kościół, kiedy indziej ruiny gotyckiego zamku.
I czasem lepiej zapomnieć o sztandarowych zabytkach gotyku w dużych miastach regionu i pojechać w nieznane.
- Jeżdżenie od wioski do wioski może być prawdziwą przygodą. Można ruszyć w teren stopem, pociągiem, pieszo i autobusem. Połączyć te wszystkie sposoby docierania do celu. Wtedy wiejski kościółek w Grzybnie koło Unisławia, Lembarku koło Brodnicy, Żernikach koło Janowca Wielkopolskiego nie będzie tylko nudną lekcją historii sztuki, ale przygodą. Pogadamy z kierowcą samochodu, a we wsi z kościelnym. Kiedy w deszczu dotrzemy do kościoła na rowerze, to może właśnie ksiądz zaprosi nas na herbatę. Takie zwiedzanie nie jest wtedy tylko zaliczaniem zabytków, ale dotykaniem życia.
Gotyckie zabytki w regionie to nie tylko architektura.
- Z okresu późnego średniowiecza zachowały się do naszych czasów liczne rzeźby. To głównie drewniane, polichromowane figurki. Część z nich jest otoczona kultem i znajduje się w sanktuariach. Tak jest w Oborach, Inowrocławiu, Markowicach. Na uwagę zasługują również gotyckie krucyfiksy - wiele ich w Toruniu, bardzo ciekawe przedstawienie ukrzyżowanego Chrystusa znajduje się w klasztorze w Kcyni. Innym celem wycieczek może być gotyckie malarstwo, którego też w naszym rejonie zachowało się całkiem sporo.
O renesansowych ratuszach i kaplicach na Kujawach i Pomorzu - czytaj jutro w "Gazecie".
*Włodzimierz Bykowski - autor lub współautor ponad 20 przewodników turystycznych po regionie. Ma 43 lata.
Nie tylko zamki i kościoły:
Najciekawsze zabytki gotyckiej rzeźby i malarstwa w regionie poleca Włodzimierz Bykowski.
Dzieło Wita Stwosza
Niewielu wie, że mamy w regionie marmurowy nagrobek biskupa włocławskiego Piotra z Bnina autorstwa Wita Stwosza, największego twórcy doby późnego gotyku w Polsce. Znajduje się w katedrze Wniebowzięcia Najświętszej Marii Panny we Włocławku, w kaplicy św. Józefa przy północnej nawie świątyni. Powstał w 1493 r.
22 sceny z męczeństwa
W toruńskim kościele św. Jakuba znajdziemy unikatowy gotycki obraz tablicowy. Pasja dominikańska przedstawia 22 sceny z męczeńskiej drogi Chrystusa, ukazane na tle rozbudowanego pejzażu. Takie podejście do opowiadania historii biblijnych było dość popularne w średniowiecznym świecie. Dzieło datowane jest na ok. 1480 r.
Najstarsze witraże
Gotyckich witraży w regionie zachowało się niewiele. Ale jeden z najstarszych w Polsce znajduje się w kaplicy św. Barbary we włocławskiej katedrze. Wykonano go ok. 1360 r. Przedstawia sceny biblijne z życia Jezusa. Drobne pozostałości gotyckich witraży możemy spotkać też w Toruniu: w Muzeum Okręgowym i w katedrze św. Janów Chrzciciela i Ewangelisty.
Najnowsze wiadomości
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
Najczęściej czytane24 htydzień





