Dogtrekking: zmęczony pies to szczęśliwy pies

at
2010-07-05 , aktualizacja: 04.07.2010 23:11
A A A Drukuj
35 osób wystartowało w dogtrekkingu, czyli szybkim marszu z psem na smyczy. Na starcie przeważały malamuty i haskie syberyjskie.
Trasa dogtrekkingu w Janowie liczyła 21 km. Wszyscy uczestnicy ukończyli marsz ze swoimi pupilami.
Fot. Tomek Czachorowski / Agencja Gazeta
Trasa dogtrekkingu w Janowie liczyła 21 km. Wszyscy uczestnicy ukończyli marsz ze swoimi pupilami.
- To psy, które biegają w zaprzęgach, więc są bardzo wytrzymałe. Ale tutaj nie chodziło o walkę, lecz o fajne spędzanie czasu ze swoim zwierzakiem - mówi Grzegorz Chudzik, organizator dogtrekkingu.

Wszyscy uczestnicy ukończyli trasę, choć nie było łatwo. Liczyła ponad 21 km, na dodatek po drodze trzeba było szukać punktów orientacyjnych. - Schowane były na drzewach, pod mostem, na wysokich wzniesieniach. Przypominało to bieg na orientację, jak w czasach harcerskich - mówi Jakub Rosłoń, który wystartował w maratonie z haskim swojego kolegi. Psy po maratonie były wykończone. Ale zmęczony pies, to szczęśliwy pies, mówili ich właściciele. W maratonie startowali także wolontariusze i psy z bydgoskiego schroniska. To właśnie na jego wyposażenie będzie przeznaczona część pieniędzy zebrana od uczestników z wpisowego.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 6 komentarzy
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    2 głosy

  • Re: Dogtrekking: zmęczony pies to szczęśliwy pies slon_musher 05.07.10, 15:06

    Mieć psa nie oznacza od razu mieć pojecie o tym co się pisze...Przestudiuj dokładnie regulamin PZSPZ. Na zawodach psich zaprzęgów na których psy ciężko pracują Polski Związek Sportu Psich »

SERWISY SPECJALNE

Witajcie na Świecie w Bydgoszczy!

Partner serwisu Bella Happy Natural Care

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Jesteśmy na Facebooku