Chrystus nad Bydgoszczą. Prawie jak w Rio de Janeiro

Aleksandra Lewińska
2010-04-05 , aktualizacja: 03.04.2010 09:23
A A A Drukuj
Rekonstrukcja rzeźby Chrystusa błogosławiącego miasto z 1932 r. jest już gotowa. Pomnik, który stanie przy ul. Seminaryjnej, będzie największą rzeźbą figuralną w mieście
Rzeźba Chrystusa stanie u zbiegu ulic Seminaryjnej i Szubińskiej, na działce należącej do parafii św. Trójcy. Dziś jego przedwojenną obecność upamiętnia krzyż. - Figura z białego piaskowca będzie się cudnie rysowała na tle wzniesienia - mówi Marek Rona, który pomnik zrekonstruował. Na zdjęciu - gipsowy model w pracowni artysty w Ostromecku
Fot. Archiwum
Rzeźba Chrystusa stanie u zbiegu ulic Seminaryjnej i Szubińskiej, na działce należącej do parafii św. Trójcy. Dziś jego przedwojenną obecność upamiętnia krzyż. - Figura z białego piaskowca będzie się cudnie rysowała na tle wzniesienia - mówi Marek Rona, który pomnik zrekonstruował. Na zdjęciu - gipsowy model w pracowni artysty w Ostromecku


Postać Chrystusa mierzy 2,35 m i stanie na 4-metrowym cokole u zbiegu ulic Seminaryjnej i Szubińskiej. Postument będzie umocowany na konstrukcji z czterech drewnianych pali wbitych w ziemię. Całość oświetlą reflektory. Pomnik do złudzenia będzie przypominał figurę Najświętszego Serca Pana Jezusa, która stała przy placu Poznańskim w międzywojniu. Ten zaprojektowany i wykonany przez Piotra Trieblera i Teodora Gajewskiego pomnik wiele wówczas znaczył dla bydgoszczan. Wyrażał ich wdzięczność za odzyskaną niepodległość. Mieszkańcy sami finansowali jego budowę, kupując cegiełki. Nic dziwnego więc, że odsłonięcie rzeźby 2 października 1932 r. przerodziło się w patriotyczną manifestację, podczas której bydgoszczanie dziękowali Bogu za "oswobodzenie miasta z kajdan niewoli". Hitlerowcy, zdając sobie sprawę z symboliki monumentu, zburzyli go zaraz po wkroczeniu do Bydgoszczy.

11 czerwca rzeźba wróci na swoje miejsce. Marek Rona, artysta, który podjął się rekonstrukcji pomnika, już zakończył prace. - Nie miałem łatwego zadania - przyznaje.

Dlaczego? Bo nie wiadomo dokładnie, jak rzeźba wyglądała.

Towarzystwo Miłośników Miasta Bydgoszczy, inicjator odbudowy pomnika, już od zeszłego roku apelowało do mieszkańców, by odkurzyli domowe archiwa i odnaleźli stare fotografie prezentujące pomnik Trieblera i Gajewskiego. Na próżno. Tylko jedna osoba zdjęcie przyniosła.

- Korzystałem z siedmiu fotografii pomnika, większość to reprodukcje z przedwojennych gazet - opowiada Rona. - Były kiepskiej jakości. Nieostre, prześwietlone. Robione pod kątem, trudno było połapać się w proporcjach.

Przypuszczam, że były "leonardowskie", tzn. głowa mieściła się w ciele 7,5 razy. Ale taka wydawała mi się zbyt duża. Głowa mojego Chrystusa mieści się w figurze osiem razy. Dlatego rzeźba jest trochę bardziej dynamiczna niż pierwowzór.

Największy kłopot Rona miał z odwzorowaniem tyłu i boku Chrystusa. Bo ich na zdjęciach nie widać.

To, czego rzeźbiarz w archiwaliach nie zobaczył, podpowiedzieli historycy sztuki, konserwatorzy.

Rona już w zeszłym roku wykonał model Chrystusa z gliny, by uchwycić proporcje. Potem przygotował model z gipsu. Na nim dopieścił wszystkie detale. - To była ciężka praca, model ważył 600 kg, musiałem go sam obracać. Ale silny chłopak jestem, codziennie biegam z psem po lesie, dałem radę - śmieje się.

Na tym artysta prace zakończył. Teraz wynajęta firma - na podstawie gipsowego modelu - robi odlew z piaskowca. - Mamy już wszystkie pozwolenia na budowę, projekt cokołu - mówi Rona. - Będzie obłożony granitem. Tak nie było w 1932 r., ale tylko z braku funduszy. My znaleźliśmy sponsorów, więc wszystko elegancko wykończymy.

Pomnik stanie na działce należącej do parafii św. Trójcy. To będzie największa figuralna rzeźba w mieście.

I jedna z ładniejszych.

- Triebler i Gajewski zrobili naprawdę piękną rzeźbę - mówi Rona. - Szczególnie twarz Chrystusa jest bardzo interesująca. Cała figura ma kilka cech wspólnych ze słynną figurą Chrystusa Zbawiciela z Rio de Janerio, detale są podobnie wykończone. Ale tam - Chrystus obejmuje świat, u nas - błogosławi. Gdyby bydgoskiemu Chrystusowi wznieść ręce do góry, byłby łudząco podobny. Tyle że mniejszy.

Chrystus w wizji przedwojennych rzeźbiarzy odbiegał od tradycyjnej wizualizacji Chrystusa cierpiącego. Emanowała z niego niezwykła siła, która poprzez dłonie Zbawiciela miała spływać na miasto.

Rzeźba Chrystusa to jeden z 21 pomników, które Bydgoszcz straciła w latach wojny.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 31 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    15 głosów

  • Chrystus nad Bydgoszczą. Prawie jak w Rio de Ja... marek.lipski 05.04.10, 09:56

    Gratuluje wladzom za projekt i pomnik Chrystusa,w Bydgoszczy.Wiele projektow czekalo ale bydgoszczanie potrafili nie tylko czekac,ale doprowadzic do realizacji projektow,jak bylo z Opera w »

  • Jako symbol czego ? arius5 05.04.10, 13:05

    Ten pomnik to symbol czego ?Pedofilii ? Wladzy kosciola ? Zdrady naszego kraju ?»

  • To jest chore evilvir 05.04.10, 19:09

    Przeciez w tym obsranym miescie jest wiecej symboli katolickich niz w Watykanie chyba. Czyscie oglupieli do reszty? Moze w ogole pomalujmy wszystkie domy w swiete obrazki, zamiast znakow »

SERWISY SPECJALNE

Witajcie na Świecie w Bydgoszczy!

Partner serwisu Bella Happy Natural Care

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Jesteśmy na Facebooku