Hard core w Wielki Piątek. Kontrowersyjny koncert

Aleksandra Lewińska, Sandra Federowicz
2010-03-31 , aktualizacja: 01.04.2010 12:03
A A A Drukuj
Agnostic Front to jedna z kultowych nowojorskich kapel. Ma zagrać w Wielki Piątek w klubie Estrada Fot. Albert Zawada / AG Agnostic Front to jedna z kultowych nowojorskich kapel. Ma zagrać w Wielki Piątek w klubie Estrada
Koncert hard-core'owy w taki dzień? To tani marketing - przekonują środowiska kościelne. A muzycy z USA, którzy mają grać do Bydgoszczy, odpierają: - Nawet nie wiedzieliśmy, że zbliża się Wielkanoc
"Największy piątek w roku" - tak klub Estrada promuje imprezę zaplanowaną na Wielki Piątek. W tym roku dla katolików szczególnie ważny, bo zbiega się z rocznicą śmierci Jana Pawła II. Tego dnia na deskach sceny przy ul. Dworcowej wystąpi amerykański zespół Agnostic Front. To jedna z kultowych nowojorskich kapel. Brzmią ciężko i agresywnie, łączą elementy hard core'u i trash metalu. Choć lata ich największej popularności minęły, do dziś mają wiernych fanów na wszystkich kontynentach. Kapela wyruszyła właśnie w europejską trasę koncertową na 25-lecie zespołu.

Dlaczego w Bydgoszczy zagra akurat w Wielki Piątek? Menedżer Estrady upiera się, że to czysty przypadek.

Ale członkowie katolickiego Stowarzyszenia Unum Principium nie dają mu wiary: - To mało logiczne - mówi Krzysztof Zagozda, rzecznik stowarzyszenia. - Dzień przed bydgoskim koncertem kapela gra w Niemczech, dzień po - również w Niemczech. Nie mam powodów, by zarzucać organizatorom koncertu Agnosic Front złej woli, bo ich nie znam. Ale w przypadek nie wierzę. Wygląda to już niestety na marketing. Mam wrażenie, że święta Wielkiej Nocy działają jak piorunochron na organizatorów przedsięwzięć kulturalnych w Polsce.



Zagozda dowodzi, że w ostatnim czasie wiele imprez odbywało się w czasie religijnych świąt. - Pamiętamy koncert Madonny zaplanowany, podobno też przypadkowo na 15 sierpnia, i przypadkowo na godz. 21, czyli czas Apelu Jasnogórskiego. Pamiętamy musical "Jesus Christ... Super Star", w którym przechodnie mieli w SMS-owej sondzie skazać lub ocalić Chrystusa. On też zaplanowany był na Wielki Tydzień - wylicza.

Przed tymi wydarzeniami Unum Principium głośno protestowało. Przed musicalem stowarzyszenie słało listy do ratusza, biskupa i w efekcie powstrzymało inicjatorów.

Zagozda tym razem mówi, że pod Estradę z transparentami na pewno nie pójdzie. - Wtedy wzięlibyśmy udział w akcji pijarowej klubu i zespołu, a tego nie chcemy - tłumaczy Zagozda. - Zresztą, w tej kwestii trudno protestować. To prywatne przedsięwzięcie. Wolny kraj, każdy może robić, co mu się podoba. Ale będziemy pamiętać o zespole i klubie, który ich zaprosił, w modlitwie.

Muzycy dziwią się posądzeniom o próbę urażenia uczuć religijnych, czy obrażenia pamięci Jana Pawła II.- Szanujemy religię i wiarę innych ludzi, ale nie przyjechaliśmy tutaj z misją religijną, tylko z dobrą muzyką, hard core'em i chęcią stworzenia poczucia jedności w tłumie - zapewniali wczoraj w TVN24. - Nawet nie wiedzieliśmy, że zbliża się Wielkanoc. Dużo podróżujemy i czasami nie wiemy, jaki jest dzień i co się dzieje.Agnostic Front grał już kilka razy w Polsce. Znakiem rozpoznawczym zespołu jest prowokacja, na okładkach ich płyt można zobaczyć m.in. sceny z rozstrzeliwania, czy z obozów koncentracyjnych. W Bydgoszczy występ Amerykanów poprzedzi koncert grupy This is hell (To jest piekło).

Unum Principium o samych kapelach dużo nie wie. Bo dla stowarzyszenia kontrowersyjny jest termin koncertu, niezależnie od muzyki, która ma być na nim grana.

Zagozda na dowód opowiada o koncercie, który miał się odbyć w Wielki Piątek w Wielkopolsce. Zaplanowali go ludzie związani z ruchami kościelnymi. - W mieście Koło miały zagrać rockowe kapele, by upamiętniające śmierć Jana Pawła II. Mieszkańcy zaczęli protestować. W końcu śmierć Boga ważniejsza od śmierci papieża! - mówili. Organizatorzy poszli w końcu po rozum do głowy i przesunęli datę koncertów. W Wielki Piątek nie powinny odbywać się żadne imprezy! Środowiska antykościelne bardzo często nawołują do tolerancji. Nieplanowanie imprez w Wielki Piątek, tak wyjątkowy dla chrześcijan, byłoby właśnie wyrazem takiej tolerancji i szacunku dla wierzącej większości.

Z Zagozdą zgadza się ks. Ryszard Pruczkowski, proboszcz parafii pw. Bożego Ciała w Bydgoszczy: - Koncerty w Wielki Piątek organizuje się z przekory. Jest przecież tyle innych dni w roku, w których można by zorganizować imprezę. To zabieg marketingowy, na dodatek słaby. Bo frekwencja będzie mniejsza.



Marek Hegenbarth, menadżer Estrady: - Jaki marketing? Zespół nie potrzebuje takich zagrań pijarowskich, bo ma ogromną rzeszę fanów. Koncert w Wielki Piątek organizuję na własne ryzyko. Ale nie sądzę, żebym był stratny. Wielki Piątek to dla klubu dzień jak każdy inny.



Piszcie do nas:

Czy koncert zespołu Agnostic Front w Wielki Piątek obraża twoje uczucia religijne?

miejski@bydgoszcz.agora.pl

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 128 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    59 głosów

SERWISY SPECJALNE

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Dbam i segreguję

Ekologia i segregacja z REMONDIS

Jesteśmy na Facebooku