Hard core w Wielki Piątek. Kontrowersyjny koncert
2010-03-31
, aktualizacja: 01.04.2010 12:03
Koncert hard-core'owy w taki dzień? To tani marketing - przekonują środowiska kościelne. A muzycy z USA, którzy mają grać do Bydgoszczy, odpierają: - Nawet nie wiedzieliśmy, że zbliża się Wielkanoc
ZOBACZ TAKŻE
- Rozmowa z Jimmym Collettim, perkusistą Agnostic Front. (14-12-01, 00:00)
"Największy piątek w roku" - tak klub Estrada promuje imprezę zaplanowaną na Wielki Piątek. W tym roku dla katolików szczególnie ważny, bo zbiega się z rocznicą śmierci Jana Pawła II. Tego dnia na deskach sceny przy ul. Dworcowej wystąpi amerykański zespół Agnostic Front. To jedna z kultowych nowojorskich kapel. Brzmią ciężko i agresywnie, łączą elementy hard core'u i trash metalu. Choć lata ich największej popularności minęły, do dziś mają wiernych fanów na wszystkich kontynentach. Kapela wyruszyła właśnie w europejską trasę koncertową na 25-lecie zespołu.
Dlaczego w Bydgoszczy zagra akurat w Wielki Piątek? Menedżer Estrady upiera się, że to czysty przypadek.
Ale członkowie katolickiego Stowarzyszenia Unum Principium nie dają mu wiary: - To mało logiczne - mówi Krzysztof Zagozda, rzecznik stowarzyszenia. - Dzień przed bydgoskim koncertem kapela gra w Niemczech, dzień po - również w Niemczech. Nie mam powodów, by zarzucać organizatorom koncertu Agnosic Front złej woli, bo ich nie znam. Ale w przypadek nie wierzę. Wygląda to już niestety na marketing. Mam wrażenie, że święta Wielkiej Nocy działają jak piorunochron na organizatorów przedsięwzięć kulturalnych w Polsce.
Zagozda dowodzi, że w ostatnim czasie wiele imprez odbywało się w czasie religijnych świąt. - Pamiętamy koncert Madonny zaplanowany, podobno też przypadkowo na 15 sierpnia, i przypadkowo na godz. 21, czyli czas Apelu Jasnogórskiego. Pamiętamy musical "Jesus Christ... Super Star", w którym przechodnie mieli w SMS-owej sondzie skazać lub ocalić Chrystusa. On też zaplanowany był na Wielki Tydzień - wylicza.
Przed tymi wydarzeniami Unum Principium głośno protestowało. Przed musicalem stowarzyszenie słało listy do ratusza, biskupa i w efekcie powstrzymało inicjatorów.
Zagozda tym razem mówi, że pod Estradę z transparentami na pewno nie pójdzie. - Wtedy wzięlibyśmy udział w akcji pijarowej klubu i zespołu, a tego nie chcemy - tłumaczy Zagozda. - Zresztą, w tej kwestii trudno protestować. To prywatne przedsięwzięcie. Wolny kraj, każdy może robić, co mu się podoba. Ale będziemy pamiętać o zespole i klubie, który ich zaprosił, w modlitwie.
Muzycy dziwią się posądzeniom o próbę urażenia uczuć religijnych, czy obrażenia pamięci Jana Pawła II.- Szanujemy religię i wiarę innych ludzi, ale nie przyjechaliśmy tutaj z misją religijną, tylko z dobrą muzyką, hard core'em i chęcią stworzenia poczucia jedności w tłumie - zapewniali wczoraj w TVN24. - Nawet nie wiedzieliśmy, że zbliża się Wielkanoc. Dużo podróżujemy i czasami nie wiemy, jaki jest dzień i co się dzieje.Agnostic Front grał już kilka razy w Polsce. Znakiem rozpoznawczym zespołu jest prowokacja, na okładkach ich płyt można zobaczyć m.in. sceny z rozstrzeliwania, czy z obozów koncentracyjnych. W Bydgoszczy występ Amerykanów poprzedzi koncert grupy This is hell (To jest piekło).
Unum Principium o samych kapelach dużo nie wie. Bo dla stowarzyszenia kontrowersyjny jest termin koncertu, niezależnie od muzyki, która ma być na nim grana.
Zagozda na dowód opowiada o koncercie, który miał się odbyć w Wielki Piątek w Wielkopolsce. Zaplanowali go ludzie związani z ruchami kościelnymi. - W mieście Koło miały zagrać rockowe kapele, by upamiętniające śmierć Jana Pawła II. Mieszkańcy zaczęli protestować. W końcu śmierć Boga ważniejsza od śmierci papieża! - mówili. Organizatorzy poszli w końcu po rozum do głowy i przesunęli datę koncertów. W Wielki Piątek nie powinny odbywać się żadne imprezy! Środowiska antykościelne bardzo często nawołują do tolerancji. Nieplanowanie imprez w Wielki Piątek, tak wyjątkowy dla chrześcijan, byłoby właśnie wyrazem takiej tolerancji i szacunku dla wierzącej większości.
Z Zagozdą zgadza się ks. Ryszard Pruczkowski, proboszcz parafii pw. Bożego Ciała w Bydgoszczy: - Koncerty w Wielki Piątek organizuje się z przekory. Jest przecież tyle innych dni w roku, w których można by zorganizować imprezę. To zabieg marketingowy, na dodatek słaby. Bo frekwencja będzie mniejsza.
Marek Hegenbarth, menadżer Estrady: - Jaki marketing? Zespół nie potrzebuje takich zagrań pijarowskich, bo ma ogromną rzeszę fanów. Koncert w Wielki Piątek organizuję na własne ryzyko. Ale nie sądzę, żebym był stratny. Wielki Piątek to dla klubu dzień jak każdy inny.
Piszcie do nas:
Czy koncert zespołu Agnostic Front w Wielki Piątek obraża twoje uczucia religijne?
miejski@bydgoszcz.agora.pl
Dlaczego w Bydgoszczy zagra akurat w Wielki Piątek? Menedżer Estrady upiera się, że to czysty przypadek.
Ale członkowie katolickiego Stowarzyszenia Unum Principium nie dają mu wiary: - To mało logiczne - mówi Krzysztof Zagozda, rzecznik stowarzyszenia. - Dzień przed bydgoskim koncertem kapela gra w Niemczech, dzień po - również w Niemczech. Nie mam powodów, by zarzucać organizatorom koncertu Agnosic Front złej woli, bo ich nie znam. Ale w przypadek nie wierzę. Wygląda to już niestety na marketing. Mam wrażenie, że święta Wielkiej Nocy działają jak piorunochron na organizatorów przedsięwzięć kulturalnych w Polsce.
Zagozda dowodzi, że w ostatnim czasie wiele imprez odbywało się w czasie religijnych świąt. - Pamiętamy koncert Madonny zaplanowany, podobno też przypadkowo na 15 sierpnia, i przypadkowo na godz. 21, czyli czas Apelu Jasnogórskiego. Pamiętamy musical "Jesus Christ... Super Star", w którym przechodnie mieli w SMS-owej sondzie skazać lub ocalić Chrystusa. On też zaplanowany był na Wielki Tydzień - wylicza.
Przed tymi wydarzeniami Unum Principium głośno protestowało. Przed musicalem stowarzyszenie słało listy do ratusza, biskupa i w efekcie powstrzymało inicjatorów.
Zagozda tym razem mówi, że pod Estradę z transparentami na pewno nie pójdzie. - Wtedy wzięlibyśmy udział w akcji pijarowej klubu i zespołu, a tego nie chcemy - tłumaczy Zagozda. - Zresztą, w tej kwestii trudno protestować. To prywatne przedsięwzięcie. Wolny kraj, każdy może robić, co mu się podoba. Ale będziemy pamiętać o zespole i klubie, który ich zaprosił, w modlitwie.
Muzycy dziwią się posądzeniom o próbę urażenia uczuć religijnych, czy obrażenia pamięci Jana Pawła II.- Szanujemy religię i wiarę innych ludzi, ale nie przyjechaliśmy tutaj z misją religijną, tylko z dobrą muzyką, hard core'em i chęcią stworzenia poczucia jedności w tłumie - zapewniali wczoraj w TVN24. - Nawet nie wiedzieliśmy, że zbliża się Wielkanoc. Dużo podróżujemy i czasami nie wiemy, jaki jest dzień i co się dzieje.Agnostic Front grał już kilka razy w Polsce. Znakiem rozpoznawczym zespołu jest prowokacja, na okładkach ich płyt można zobaczyć m.in. sceny z rozstrzeliwania, czy z obozów koncentracyjnych. W Bydgoszczy występ Amerykanów poprzedzi koncert grupy This is hell (To jest piekło).
Unum Principium o samych kapelach dużo nie wie. Bo dla stowarzyszenia kontrowersyjny jest termin koncertu, niezależnie od muzyki, która ma być na nim grana.
Zagozda na dowód opowiada o koncercie, który miał się odbyć w Wielki Piątek w Wielkopolsce. Zaplanowali go ludzie związani z ruchami kościelnymi. - W mieście Koło miały zagrać rockowe kapele, by upamiętniające śmierć Jana Pawła II. Mieszkańcy zaczęli protestować. W końcu śmierć Boga ważniejsza od śmierci papieża! - mówili. Organizatorzy poszli w końcu po rozum do głowy i przesunęli datę koncertów. W Wielki Piątek nie powinny odbywać się żadne imprezy! Środowiska antykościelne bardzo często nawołują do tolerancji. Nieplanowanie imprez w Wielki Piątek, tak wyjątkowy dla chrześcijan, byłoby właśnie wyrazem takiej tolerancji i szacunku dla wierzącej większości.
Z Zagozdą zgadza się ks. Ryszard Pruczkowski, proboszcz parafii pw. Bożego Ciała w Bydgoszczy: - Koncerty w Wielki Piątek organizuje się z przekory. Jest przecież tyle innych dni w roku, w których można by zorganizować imprezę. To zabieg marketingowy, na dodatek słaby. Bo frekwencja będzie mniejsza.
Marek Hegenbarth, menadżer Estrady: - Jaki marketing? Zespół nie potrzebuje takich zagrań pijarowskich, bo ma ogromną rzeszę fanów. Koncert w Wielki Piątek organizuję na własne ryzyko. Ale nie sądzę, żebym był stratny. Wielki Piątek to dla klubu dzień jak każdy inny.
Piszcie do nas:
Czy koncert zespołu Agnostic Front w Wielki Piątek obraża twoje uczucia religijne?
miejski@bydgoszcz.agora.pl
Najnowsze wiadomości
- 128 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
59 głosów
-
Hard core w Wielki Piątek. Kontrowersyjny koncert
wujek.andrzejek
01.04.10, 14:23
W czym problem? kto chce, ten gra, kto chce ten słucha. Ciemnogród. »
-
Jak to kogoś obraża, to niech tam nie idzie
pawel2571
01.04.10, 18:01
proste.»
-
Re: Hard core w Wielki Piątek. Kontrowersyjny kon
ste3fa
02.04.10, 09:58
www.wielkanocwniemczech.zafriko.pl/w tym tekście pada zdanie, że Wielki Piątek jest kulminacją obchodów wielkanocnych w Niemczech. I oni sobie chyba niekoniecznie życzą koncertu w ten »
Najczęściej czytane24 htydzień






