Nauczyciele będą się uczyć bo uczniowie mają złe wyniki
2010-03-19
, aktualizacja: 19.03.2010 14:52
- Narzekamy, że nasi uczniowie słabo zdają egzaminy, a przecież to od nas zależy, ile dziecko ma w głowie, kończąc szkołę - przyznają nauczyciele. I biorą się do nauki.
Właśnie ruszają szkolenia dla 5 tys. osób związanych z edukacją w regionie. Przeszkolą się nie tylko nauczyciele, ale też pedagodzy, dyrektorzy i samorządowcy, którzy za edukację odpowiadają. Po co? Żeby wspólnymi siłami podnieść efektywność nauczania.
- To dyrektor decyduje, jaka szkoła jest, w co się angażuje, w jakie programy wchodzi. Od nauczyciela zależy, z czym uczeń kończący szkołę pójdzie w świat - mówi Anna Jurewicz, dyrektorka Kujawsko-Pomorskiego Centrum Edukacji Nauczycieli w Toruniu, które koordynuje "Klucz do uczenia - program wsparcia kujawsko-pomorskich nauczycieli".
Strategia edukacji dla naszego województwa, czyli dokument diagnozujący stan oświaty w regionie i wytyczający kierunki jej rozwoju, pokazuje jasno, że kluczowym problemem jest "niewystarczające przygotowanie dzieci i młodzieży do życia społecznego, w tym do funkcjonowania na rynku pracy". Startujący właśnie projekt ma się z tym uporać. Jest nowatorski. Dotąd dużo mówiło się o słabych wynikach uczniów z Kujaw i Pomorza na egzaminach po podstawówkach i gimnazjach, ale recepty szukano w nowych programach nauczania, organizacji dodatkowych zajęć. Teraz uznano, że problem rozwiążą lepiej przygotowani i zmotywowani do pracy nauczyciele. - Badania pokazują, że to oni mają największy wpływ na efektywność kształcenia - mówi Jurewicz.
Podobnie myśli Wojciech Eichelberger, dyrektor Instytutu Psychoimmunologii w Warszawie: - Losy państw, narodów, decydują się w pokojach dziecięcych i w klasach.
Wczoraj szkolił nauczycieli z naszego regionu tego, jak bronić się przed wypaleniem zawodowym. - Czasem sam bywam w szkołach. Na własnej skórze odczułem, jak klasa potrafi ssać - tłumaczył. I choć porównał nauczyciela do wojownika ("wie, że najgroźniejszym przeciwnikiem jest on sam, w trudnej sytuacji nie prosi o inny zestaw pytań, tylko pyta siebie: co zrobić, żeby podołać") to podkreśla potrzebę odpoczynku, inwestycji w siebie. - Jak inaczej robić dobrą edukację, podołać obciążeniu związanemu z byciem w klasie? - pyta.
Przyklaskuje mu Jurewicz: - Inwestowanie w rozwój nauczycieli jest szansą na to, by zmiany w efektywności nauczania się dokonały.
Szkolenia z cyklu "Klucz do uczenia" odbędą się w systemie kaskadowym. Co to znaczy? W pierwszym etapie przeszkolona będzie grupa nauczycieli. Ci zostaną trenerami-edukatorami. To oni będą szkolić 1,2 tys. kolejnych nauczycieli. W poniedziałek wybraną trzydziestkę uczyć rozpocznie Galina Dolya, autorka programu "Klucz do uczenia się", pracownik naukowy Moskiewskiego Uniwersytetu Psychologii i Edukacji. To ekspertka rozchwytywana na świecie. - Ma zapchany kalendarz, umawialiśmy się z nią już trzy lata temu - przyznaje Jurewicz.
Do końca przyszłego roku przeszkoli się niemal 5 tys. osób związanych z edukacją w regionie. Dla kadry zarządzającej szkołami przewidziano kursy dla liderów, nauczyciele przyswoją nowoczesne metody uczenia matematyki i przyrody, a także wezmą udział w kursach z zakresu doradztwa zawodowego. Przeszkolą się też z angielskiego.
- To będzie tzw. rok zero, mający przygotować nauczycieli do podjęcia studiów z języka angielskiego - mówi Jurewicz. - Chcemy w ten sposób uzupełnić kadrę do nauczania języków w gimnazjach i w pierwszych klasach podstawówki. W nich dzieci mają większość lekcji z jednym nauczycielem, dobrze by było, gdyby mógł codziennie pół godzinki poświęcić na nauczanie języka.
Program "Klucz do uczenia" (www.klucz-do-uczenia.torun.kpcen.pl) finansowany jest z funduszy unijnych. Pochłonie ponad 8,5 mln zł. Rekrutacja jest prowadzona w sposób ciągły (można się zgłaszać pod numerem tel. 056 621 82 90).
- To dyrektor decyduje, jaka szkoła jest, w co się angażuje, w jakie programy wchodzi. Od nauczyciela zależy, z czym uczeń kończący szkołę pójdzie w świat - mówi Anna Jurewicz, dyrektorka Kujawsko-Pomorskiego Centrum Edukacji Nauczycieli w Toruniu, które koordynuje "Klucz do uczenia - program wsparcia kujawsko-pomorskich nauczycieli".
Strategia edukacji dla naszego województwa, czyli dokument diagnozujący stan oświaty w regionie i wytyczający kierunki jej rozwoju, pokazuje jasno, że kluczowym problemem jest "niewystarczające przygotowanie dzieci i młodzieży do życia społecznego, w tym do funkcjonowania na rynku pracy". Startujący właśnie projekt ma się z tym uporać. Jest nowatorski. Dotąd dużo mówiło się o słabych wynikach uczniów z Kujaw i Pomorza na egzaminach po podstawówkach i gimnazjach, ale recepty szukano w nowych programach nauczania, organizacji dodatkowych zajęć. Teraz uznano, że problem rozwiążą lepiej przygotowani i zmotywowani do pracy nauczyciele. - Badania pokazują, że to oni mają największy wpływ na efektywność kształcenia - mówi Jurewicz.
Podobnie myśli Wojciech Eichelberger, dyrektor Instytutu Psychoimmunologii w Warszawie: - Losy państw, narodów, decydują się w pokojach dziecięcych i w klasach.
Wczoraj szkolił nauczycieli z naszego regionu tego, jak bronić się przed wypaleniem zawodowym. - Czasem sam bywam w szkołach. Na własnej skórze odczułem, jak klasa potrafi ssać - tłumaczył. I choć porównał nauczyciela do wojownika ("wie, że najgroźniejszym przeciwnikiem jest on sam, w trudnej sytuacji nie prosi o inny zestaw pytań, tylko pyta siebie: co zrobić, żeby podołać") to podkreśla potrzebę odpoczynku, inwestycji w siebie. - Jak inaczej robić dobrą edukację, podołać obciążeniu związanemu z byciem w klasie? - pyta.
Przyklaskuje mu Jurewicz: - Inwestowanie w rozwój nauczycieli jest szansą na to, by zmiany w efektywności nauczania się dokonały.
Szkolenia z cyklu "Klucz do uczenia" odbędą się w systemie kaskadowym. Co to znaczy? W pierwszym etapie przeszkolona będzie grupa nauczycieli. Ci zostaną trenerami-edukatorami. To oni będą szkolić 1,2 tys. kolejnych nauczycieli. W poniedziałek wybraną trzydziestkę uczyć rozpocznie Galina Dolya, autorka programu "Klucz do uczenia się", pracownik naukowy Moskiewskiego Uniwersytetu Psychologii i Edukacji. To ekspertka rozchwytywana na świecie. - Ma zapchany kalendarz, umawialiśmy się z nią już trzy lata temu - przyznaje Jurewicz.
Do końca przyszłego roku przeszkoli się niemal 5 tys. osób związanych z edukacją w regionie. Dla kadry zarządzającej szkołami przewidziano kursy dla liderów, nauczyciele przyswoją nowoczesne metody uczenia matematyki i przyrody, a także wezmą udział w kursach z zakresu doradztwa zawodowego. Przeszkolą się też z angielskiego.
- To będzie tzw. rok zero, mający przygotować nauczycieli do podjęcia studiów z języka angielskiego - mówi Jurewicz. - Chcemy w ten sposób uzupełnić kadrę do nauczania języków w gimnazjach i w pierwszych klasach podstawówki. W nich dzieci mają większość lekcji z jednym nauczycielem, dobrze by było, gdyby mógł codziennie pół godzinki poświęcić na nauczanie języka.
Program "Klucz do uczenia" (www.klucz-do-uczenia.torun.kpcen.pl) finansowany jest z funduszy unijnych. Pochłonie ponad 8,5 mln zł. Rekrutacja jest prowadzona w sposób ciągły (można się zgłaszać pod numerem tel. 056 621 82 90).
Najnowsze wiadomości
- 34 komentarze
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
-
Nauczyciele będą się uczyć bo uczniowie mają zł...
allstarss
19.03.10, 23:51
Jestem na ostatnim roku filologii angielskiej ( magisterka), licencjat już mam. Rozwiozłam CV po większości bydgoskich podstawówek i gimanzjach, nigdzie nie ma wolnego wakatu. Po co więc »
-
W tym zawodzie należy wprowadzić parytet.
bronimir
20.03.10, 08:45
Zawód nauczyciela zbytnio się sfeminizował, kobiety to histeryczki i wprowadzają rozchwianie emocjonalne uczniów. Wystarczy popatrzeć na posłankę Wróbel w Komisji sejmowej. Trzeba mieć nerwy»
-
Nauczyciele będą się uczyć bo uczniowie mają zł...
tijgertje
20.03.10, 09:01
Projekt w zalozeniu moze i niezly, ale przyszlosc i tak czarnbo widze. Odkad zaczelam studia pedagogiczne zawsze powtarzam, ze wszelkie szkolne reformy to poronione pomysly. Ministerstwa »
Najczęściej czytane24 htydzień





