Senator Rulewski znowu w łapach milicjantów
2010-03-19
, aktualizacja: 19.03.2010 14:46
Senator Jan Rulewski w czwartek , tak jak w 1981 r., został wyniesiony z sali.
Tym razem jednak nie z tej, w której 29 lat temu odbywało się posiedzenie Wojewódzkiej Rady Narodowej, ale z auli WSG, gdzie debata na temat wolności gospodarczej zainaugurowała obchody Bydgoskiego Marca. Panel dyskusyjny otworzył prof. Jerzy Osiatyński z Instytutu Nauk Ekonomicznych PAN, minister finansów w rządzie Hanny Suchockiej. Niestety, mimo zapowiedzi organizatorów, do Bydgoszczy nie przyjechał Lech Wałęsa. Jak dowiedzieliśmy się w jego instytucie, ze względu na przedłużanie się prac Grupy Refleksyjnej prezydent musiał zostać w Brukseli.
Najnowsze wiadomości
- 8 komentarzy
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
9 głosów
-
Senator Rulewski znowu w łapach milicjantów
northyorkshire
20.03.10, 09:20
A czy w kłapacz dostał tak samo jak wtedy?»
-
Senator Rulewski znowu w łapach milicjantów
walburga
20.03.10, 15:48
jak widać wystarczy raz dostać lekko w mordę i zapłakać przed TV i jużtylko za to można męczyć się potem jako senator »
-
Senator Rulewski znowu w łapach milicjantów
jagrudz
21.03.10, 00:14
No wielki bochater, dlatego musiał zostać senatorem i nadal trzeba go reklamować, bo przed wyborami zapomieliby o nim. »
Najczęściej czytane24 htydzień







