Komentarz: Nie wierzę w skuteczność tej akcji
2010-03-18
, aktualizacja: 18.03.2010 12:16
ZOBACZ TAKŻE
- Miasto idzie na wojnę z psimi kupami (18-03-10, 12:12)
O sprzątaniu psich kup głośno mówi się od kilku lat. Właściciele czworonogów są dostatecznie uświadomieni. Ale większość ma to w nosie, bo czuje się bezkarna. Prawie dwa lata temu, latem 2008 r. prezydent Konstanty Dombrowicz ogłosił, że idzie na wojnę z tymi, którzy nie sprzątają po swoich pupilach. Straszył ich mandatami w wysokości do 500 zł. Pochwaliłem wówczas tę inicjatywę, zastrzegając, że jej powodzenie zależy od konsekwencji w egzekwowaniu przepisów. Niestety, akcja okazała się fikcją. Przez cały 2009 r. strażnicy miejscy w sprawie psich kup interweniowali niespełna 250 razy, czyli mniej niż raz dziennie. Znaczy - ludzie się przejęli i w mieście jest czyściej? No nie, bez żartów - niektóre chodniki wyglądają jak pole minowe, o trawnikach nie wspomnę. Albo więc ratusz przestanie się wygłupiać i zacznie ludzi karać, albo niech da sobie z tym problemem spokój.
Najnowsze wiadomości
- Dodaj komentarz
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
0 głosów




