Wojtkowiak prorokuje, urzędnicy się śmieją

Krzysztof Aładowicz, Sandra Federowicz
2010-03-17 , aktualizacja: 17.03.2010 08:30
A A A Drukuj
Jeśli marszałek przejmie udziały w lotnisku, Port będzie musiał zwrócić 23,5 mln euro z unijnej pomocy - twierdzi prezes Krzysztof Wojtkowiak. - To bzdury - odpowiada Urząd Marszałkowski
W środę w Warszawie wicemarszałek Michał Korolko spotka się z prezesem Jet Air - Krzysztofem Wicherkiem (na zdjęciu z lewej na bydgoskim lotnisku, obok prezes naszego Portu Krzysztof Wojtkowiak). Od wyników ich rozmów zależy, czy samoloty tej linii nadal będą latały z Bydgoszczy do stolicy. Jet Air ma umowę z lotniskiem na realizowanie rejsów do 27 marca. Nowej umowy nie ma, bo marszałek nie chce płacić za połączenia z budżetu województwa
Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta
W środę w Warszawie wicemarszałek Michał Korolko spotka się z prezesem Jet Air - Krzysztofem Wicherkiem (na zdjęciu z lewej na bydgoskim lotnisku, obok prezes naszego Portu Krzysztof Wojtkowiak). Od wyników ich rozmów zależy, czy samoloty tej linii nadal będą latały z Bydgoszczy do stolicy. Jet Air ma umowę z lotniskiem na realizowanie rejsów do 27 marca. Nowej umowy nie ma, bo marszałek nie chce płacić za połączenia z budżetu województwa
Kolejna odsłona konfliktu Wojtkowiaka z Urzędem Marszałkowskim. We wtorek prezes Portu Lotniczego zwołał dziennikarzy i podpierając się opinią prawną przekonywał, że odkupienie przez marszałka województwa udziałów w spółce od austriackiej firmy Airports International jest bardzo groźne dla lotniska. - Wykorzystanie środków unijnych może skończyć się upadkiem spółki, gdyby przejął ją Urząd Marszałkowski - dowodził. - Pomoc publiczna jest praktyką niedozwoloną w Unii Europejskiej, a wiecie państwo, jak skończyła się sprawa Stoczni Szczecińskiej, która z takiej pomocy skorzystała? Będziemy musieli oddać 23,5 mln euro, a to oznacza dla spółki bankructwo.

Autor opinii prawnej - radca Aleksander Barczewski dużo ostrożniej komentuje swój wywód. Przyznaje, że jego opinia powstała jedynie w oparciu o rozmowy ustne i telefoniczne z prezesem Portu oraz znane publicznie fakty dotyczące negocjacji województwa z Airports International. Barczewski nie analizował żadnej dokumentacji, projektu umowy zakupu akcji, nie konfrontował też swojej opinii np. z Urzędem Lotnictwa Cywilnego. - Przedmiotem opinii było wskazanie potencjalnego ryzyka - mówi. - Aby uznać pomoc publiczną za niedozwoloną, trzeba byłoby wykazać, że Port Lotniczy ma oddziaływanie międzynarodowe, a ja nie mogę zagwarantować, że tak właśnie jest - dodaje. - Do tego potrzebne są konkretne dokumenty, projekty.

Tymczasem Urząd Marszałkowski zdecydowanie odrzuca zarzuty Wojtkowiaka. - To bzdury - komentują nieoficjalnie urzędnicy.

- Nie ma żadnego zagrożenia dla inwestycji unijnych w Porcie - uważa Michał Korolko, wicemarszałek województwa. - Po pierwsze: Port Lotniczy nie będzie musiał zwracać gigantycznej kwoty, bo na razie na jego konto z RPO przelano niewielką część z 23,5 mln euro. Po drugie: w przypadku Regionalnego Programu Operacyjnego nie ma żadnego znaczenia, czy akcje spółki należą do publicznego czy prywatnego udziałowca.

Korolko przyznaje jednocześnie, że będzie trzeba sprawdzić, czy pomocą publiczną nie będzie odkupienie udziałów przez samorząd od prywatnego inwestora. - Nie wydaje mi się, aby taki zarzut był uprawniony, bo kupujemy je na najzwyklejszych, rynkowych zasadach. Jednak na pewno zostanie to szczegółowo zbadane - zapewnia.

Sytuacja na lotnisku coraz bardziej niepokoi lokalnych polityków. Zdaniem radnego sejmiku województwa Jana Szopińskiego (SLD), debatę na temat Portu blokują politycy PO i PSL, którzy nie zgodzili się na dyskusję o lotnisku podczas ostatniej sesji. - Sprawa jest na tyle poważna, że kluby radnych powinny się zastanowić nad tym, czy najlepszym wyjściem nie jest rozwiązanie sejmiku. Istotne decyzje zapadają przecież poza jego salą i nie ma szans na debatę - przekonuje.

Zdaniem Krzysztofa Sikory, przewodniczącego sejmiku (PO) pomysł Szopińskiego jest niepoważny, bo radni nie mają prawa zgłaszać wniosków o samorozwiązaniu izby. I zapowiada debatę na temat lotniska w przyszłym tygodniu na komisji infrastruktury. - Zaprosiliśmy doskonałych ekspertów i dzięki temu będziemy mogli porozmawiać nie tylko na temat przyszłości naszego Portu, ale także dowiedzieć się, jak sytuacja wygląda w całej Polsce - zapowiada.



Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 5 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    3 głosy

SERWISY SPECJALNE

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Dbam i segreguję

Ekologia i segregacja z REMONDIS

Jesteśmy na Facebooku