Ranking "Gazety". Gimnazjum sukcesu jest przy VI LO

Aleksandra Lewińska
17.03.2010 , aktualizacja: 17.03.2010 08:24
A A A Drukuj
Autorskie Gimnazjum nr 50 przy VI LO uczy najlepiej w mieście. To zasługa nauczycieli, którzy ciągle muszą się dokształcać, żeby dotrzymać kroku swoim wybitnie uzdolnionym uczniom
Nauka w Gimnazjum nr 50 sprawia radość i daje satysfakcję - twierdzą uczniowie. Na zdjęciu gimnazjaliści: Aleksander Pawełczak (u góry w okularach), dalej zgodnie ze wskazówkami zegara - Łukasz Brzozowski, Dawid Libront, Bruno Wałaszewski, Michał Błoński, Krzysztof Stojke i Maciej Dobosiewicz
Fot. Tymon Markowski / Agencja G
Nauka w Gimnazjum nr 50 sprawia radość i daje satysfakcję - twierdzą uczniowie. Na zdjęciu gimnazjaliści: Aleksander Pawełczak (u góry w okularach), dalej zgodnie ze wskazówkami zegara - Łukasz Brzozowski, Dawid Libront, Bruno Wałaszewski, Michał Błoński, Krzysztof Stojke i Maciej Dobosiewicz
Ten ranking przygotowaliśmy na podstawie efektywności pracy szkół. Narzędzie dała nam Centralna Komisja Egzaminacyjna, która porównała wyniki sprawdzianu na koniec podstawówki z wynikami egzaminu kończącego gimnazjum.

Ranking 20 szkół sukcesu otwiera Gimnazjum nr 50 przy VI LO. Uczniowie tej szkoły od lat mają najlepsze wyniki egzaminów końcowych. I to nie zaskakuje - szkoła jest elitarna, przyjmuje najlepszych. Ale też nie spoczywa na laurach, pomnaża talenty swoich uczniów jak żadna inna w naszym mieście.

Na czym polega fenomen Gimnazjum nr 50? Szkoła stawia na rozwój zdolności matematycznych, informatycznych, biologiczno-przyrodniczych. Uczniowie już na starcie mają sporą wiedzę, a pogłębiają ją na zajęciach z wykładowcami Uniwersytetu Technologiczno-Przyrodniczego. Najzdolniejsi gimnazjaliści mają indywidualny tok nauczania, tzn. biorą dodatkowe lekcje z wybranego przedmiotu.

Agnieszka Łysio, dyrektor szkoły: - Nie jest łatwo uczyć w takiej szkole jak nasza. Nauczyciele muszą się nieustannie dokształcać, by potrafić zaciekawić ucznia, który dużo wie. A później wychwycić w tłumie.

Szkołę chwalą też rodzice. Dariusz Staliński, ojciec trzecioklasisty Mateusza: - Syn wraca ze szkoły z wypiekami na twarzy. Koledzy z jego klasy mają wspólny cel: nauczyć się jak najwięcej, mieć dobre wyniki. W szkole nie ma agresji, jest naprawdę przyjaźnie. Nauczyciele wiedzą, że mają zdolnych uczniów i pozwalają im wytyczać tory lekcji, zależy im na rozwoju dzieci. Są dyspozycyjni. Syn nawet wieczorami koresponduje mailowo z nauczycielami. To relacje partnerskie. To normalne, gdy uczeń zadzwoni o godz. 22 do wychowawcy, bo właśnie przyszły wyniki konkursu, na którym mu zależało. W takiej szkole naprawdę chce się uczyć.

W czołówce rankingu znalazły się też inne przylicealne gimnazja autorskie. To dowód na to, że te szkoły potrafią pracować ze zdolnymi uczniami.

Spośród szkół niepublicznych najlepsze okazało się Gimnazjum Towarzystwa Salezjańskiego, gdzie nauka jest płatna. Miesięczne czesne wynosi 295 zł.

Piotr Bryzgalski, wicedyrektor: - Nasz sukces zawdzięczamy m.in. dobrej organizacji pracy. Nigdy nie tracimy czasu. U nas nie ma okienek. Jeśli nauczyciel się rozchoruje, jesteśmy w stanie zmienić plan dla całej szkoły, byleby lekcje nie przepadły.

Szkoła co roku ma więcej chętnych niż miejsc. Może więc wybierać najlepszych kandydatów. - Rekrutujemy jeszcze przed zakończeniem roku szkolnego. Bierzemy pod uwagę świadectwa z poprzedniego roku i wyniki próbnych testów - mówi Bryzgalski. - Szukamy uczniów zmotywowanych do nauki. Prawda jest jednak taka, że uczeń bardzo słaby, wymagający opieki, miejsca u nas może nie znaleźć.

Wśród najlepszych bydgoskich gimnazjów są też szkoły rejonowe. Najefektywniej uczą nauczyciele z Gimnazjum nr 9 przy ul. Gajowej. To duża szkoła, w tym roku liczy 450 uczniów, z klasami sportowymi. Ma już wyrobioną markę. Co roku podania składa tu wielu uczniów spoza rejonu. - Nie dla wszystkich są miejsca. Zawsze kilkunastu osobom muszę odmówić - przyznaje Wojciech Murawski, dyrektor.

Czemu szkoła zawdzięcza sukces? - Zaangażowaniu nauczycieli. "Dziewiętnastka", czyli dodatkowa godzina, którą nauczyciel musi pracować w tygodniu, to dla moich nauczycieli oczywistość. Oni od lat zostają w pracy dwie godziny tygodniowo dłużej, choć nie mają za to płacone. Uczniowie przychodzą w tym czasie do nich na konsultacje, poprawiają sprawdziany. Jak widać, efekty takiej pracy nie idą na marne - mówi dyrektor Murawski.

We wrześniu szkoła na Bartodziejach ruszy z projektem e-Akademia Przyszłości. Wzbogaci się o tablicę interaktywną, uczniowie będą brali udział w zajęcia przez internet, zapiszą się do wirtualnych kół naukowych.

Komentuje Joanna Bujakiewicz:

Na rankingi szkół czekamy zawsze w napięciu. Wygra "katolik" czy gimnazjum przy "szóstce? A może "salezjanie"? - obstawiamy co roku w redakcji. Tym razem emocje były jeszcze większe, bo tegoroczny ranking jest wyjątkowy. Po raz pierwszy dzięki pomiarom zastosowanym przez Centralną Komisję Egzaminacyjną możemy pokazać, ile naprawdę uczniowie nauczyli się podczas trzech lat w swoich gimnazjach. Jak bardzo poszli do przodu od czasu ukończenia podstawówki. W poprzednich latach ocenialiśmy jakość nauczania na podstawie wyników egzaminów gimnazjalnych. Ale to mało precyzyjne narzędzie, które niewiele mówi o pracy szkół. Wiadomo, że elitarne gimnazja przylicealne zawsze wypadną lepiej na egzaminach niż te rejonowe.

Nasz ranking pokazuje, jak duży postęp zrobili uczniowie konkretnych gimnazjów.

Jak widać, nie zawsze jest to wielki skok. Czasem mały krok, a w niektórych przypadkach niestety krok w tył. I to ta odległość, jaką pokonały szkoły, nazywana przez fachowców Edukacyjną Wartością Dodaną, to właśnie cała prawda o gimnazjach.

W naszym rankingu nie ma przegranych. Są natomiast szkoły, które wymagają szczególnej pomocy kuratorium. Przyszły rok pokaże, czy ją otrzymały.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 14 komentarzy
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    14 głosów

  • Ranking "Gazety". Gimnazjum sukcesu jest przy V... lachowskamroczek 18.03.10, 10:37

    Gratuluję uczniom i nauczycielom najlepszych szkół, szkoda tylko, ze od tego roku dzieci spoza miasta nie będą miały szans doświadczyć nauki w tak wyjątkowych warunkach. Decyzją prezydenta »

  • Ranking "Gazety". Gimnazjum sukcesu jest przy V... fpmuzyka 18.03.10, 12:43

    Jestem nauczycielem gim nr 9 i miło mi było przeczytać że nasza szkoła jest tak wysoko w rankingu niestety to się chyba zacznie zmieniać bo duży wpływ na naszą wyskoką pozycje mają uczniowie»

  • Ranking "Gazety". Gimnazjum sukcesu jest przy V... gandalf.czarny 19.03.10, 11:44

    Ciekawe dlaczego GW publikuje dane dot. tylko gimnazjów z Bydgoszczy.Czy to jest gazeta tylko dla Bydgoszczan?A może kilka słów o szkołach w powiecie bydgoskim?»

SERWISY SPECJALNE

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Dbam i segreguję

Ekologia i segregacja z REMONDIS

Jesteśmy na Facebooku