Rasmussen odwiedził w piątek żołnierzy na Błoniu
2010-03-13
, aktualizacja: 13.03.2010 13:24
- Bydgoszcz jest gościnnym miastem, a na polskiej mapie wojskowej naszym NATO-wskim towarem eksportowym - zapewniał w piątek minister Bogdan Klich sekretarza generalnego Paktu Andersa Rasmussena
Duńczyk przyleciał do naszego miasta prosto z Warszawy, gdzie brał udział konferencji w zorganizowanej z okazji 11. rocznicy wstąpienia Polski do NATO. Towarzyszyli mu Bogdan Klich i Radosław Sikorski - ministrowie obrony narodowej oraz spraw zagranicznych, a także gen. Franciszek Gągor, szef Sztabu Generalnego Wojska Polskiego.
Najpierw był spacer po Centrum Szkolenia Sił Połączonych (JFTC) na Błoniu. Tam Rasmussen spotkał się z jego dowódcą gen. Ib Johannesem Bagerem. Przy okazji mógł także porozmawiać z oficerami, którzy właśnie przebywają w Bydgoszczy na szkoleniu przed wyjazdem na misję do Afganistanu. - Niestety, tak krótki czas wyznaczony na wizytę nie pozwolił nawet na zjedzenie w Bydgoszczy obiadu. Wszystkie zaplanowane spotkania wypełniły tak bardzo czas, że przewidziana wizyta w przyszłym 3. Batalionie Łączności położonym kilka kilometrów dalej została skrócona do minimum - tłumaczy Christian von Platten, rzecznik JFTC.
- Ogromnie się cieszę, że mogłem tu przyjechać. Mam takie trzy szczególne powody tej radości. Po pierwsze, dużą wagę przywiązujemy do tego, by NATO było widoczne we wszystkich krajach członkowskich i ta jednostka jest tego doskonałym przykładem - wyliczał Rasmussen. - Po drugie, jest też przykładem wielostronnego podejścia, jakiego poszukujemy w ramach NATO. Reprezentowanych jest tu wiele narodowości. Ostatni, ale nie najmniej ważny powód: to kluczowy element strategii, jaką rozwijamy w Afganistanie. To w Bydgoszczy szkolimy żołnierzy i policjantów, którym przekazujemy troskę o ich kraj - tłumaczył.
Najpierw był spacer po Centrum Szkolenia Sił Połączonych (JFTC) na Błoniu. Tam Rasmussen spotkał się z jego dowódcą gen. Ib Johannesem Bagerem. Przy okazji mógł także porozmawiać z oficerami, którzy właśnie przebywają w Bydgoszczy na szkoleniu przed wyjazdem na misję do Afganistanu. - Niestety, tak krótki czas wyznaczony na wizytę nie pozwolił nawet na zjedzenie w Bydgoszczy obiadu. Wszystkie zaplanowane spotkania wypełniły tak bardzo czas, że przewidziana wizyta w przyszłym 3. Batalionie Łączności położonym kilka kilometrów dalej została skrócona do minimum - tłumaczy Christian von Platten, rzecznik JFTC.
- Ogromnie się cieszę, że mogłem tu przyjechać. Mam takie trzy szczególne powody tej radości. Po pierwsze, dużą wagę przywiązujemy do tego, by NATO było widoczne we wszystkich krajach członkowskich i ta jednostka jest tego doskonałym przykładem - wyliczał Rasmussen. - Po drugie, jest też przykładem wielostronnego podejścia, jakiego poszukujemy w ramach NATO. Reprezentowanych jest tu wiele narodowości. Ostatni, ale nie najmniej ważny powód: to kluczowy element strategii, jaką rozwijamy w Afganistanie. To w Bydgoszczy szkolimy żołnierzy i policjantów, którym przekazujemy troskę o ich kraj - tłumaczył.
Najnowsze wiadomości
- Dodaj komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
6 głosów
Najczęściej czytane24 htydzień







