Miasto stawia na tramwaje. Ale te są za stare
2010-03-11
, aktualizacja: 10.03.2010 23:37
Jeśli miasto nie zacznie inwestować w tabor tramwajowy, w 2014 roku grozi nam komunikacyjna zapaść - wynika z opracowanego przez naukowców Zintegrowanego Programu Rozwoju Transportu Publicznego
To nowa wersja programu, uzupełnienie dokumentu, który powstał w 2007 roku. - Musiał on zostać zaktualizowany, bo takie są wymogi Unii Europejskiej - mówi Anna Strzelczyk-Frydrych, p.o. rzecznika prasowego Zarządu Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. A właśnie Bruksela daje Bydgoszczy większość pieniędzy na zaplanowane inwestycje w komunikacji.
Miasto postanowiło postawić na tramwaje. Chce wybudować nowe linie: do dworca PKP (do 2012 roku), Fordonu (do 2015), na ul. Kujawskiej (do 2017). Chce również do 2016 roku wprowadzić tzw. "inteligentne systemy transportowe", czyli centralne zarządzanie sygnalizacją świetlną, które m.in. da priorytety komunikacji miejskiej przy przejeździe przez skrzyżowania oraz wprowadzić bilety elektroniczne (początek wdrożenia programu w tym roku, koniec w 2015).
Naukowcy, którzy opracowali zaktualizowany program, ostrzegają jednak, że istnieje poważne zagrożenie dla tramwajowej ekspansji w Bydgoszczy - to wiek taboru. Średnio wozy w naszym mieście mają ponad 24 lata. Zaledwie 15 proc. z nich ma przebieg poniżej miliona kilometrów. Niestety, nie ma w planach zbyt wielu zakupów. MZK chcą kupić jedynie 12 wozów przy okazji budowy linii do Fordonu oraz pojedyncze przy budowie torów do dworca PKP. "Planowane zakupy nie poprawią sytuacji (...). Istnieje zatem realne zagrożenie załamania sprawności technicznej i wykonawczo-realizacyjnej transportu szynowego w Bydgoszczy w perspektywie najbliższych lat tj. roku 2013-14" - czytamy z ZPRTP.
Aby się choć trochę ratować, MZK ma dość bogate plany remontów starych, jeżdżących obecnie tramwajów. Do 2014 roku firma chce zmodernizować łącznie 68 wagonów. Bardziej optymistycznie wygląda sprawa z autobusami. Dzisiaj średni wiek tego taboru wynosi 7,5 roku i systematycznie ma być odmładzany. Przez najbliższych pięć lat w mieście ma pojawić się 69 nowych pojazdów, choć zakup części z nich uzależniony jest od sprzedaży starej zajezdni przy ul. Szajnochy, z czym MZK ma jednak poważny problem.
Kłopotem dla MZK jest też fakt, że bydgoszczanie coraz rzadziej korzystają z komunikacji publicznej.
ZDMiKP czeka na uwagi mieszkańców do programu rozwoju transportu. Można je zgłaszać do końca miesiąca e-mailem pod adresem: konsultacje@zdmikp.bydgoszcz.pl lub w siedzibie ZDMiKP przy ul. Toruńskiej 174a po wcześniejszym umówieniu telefonicznym pod nr. 52 582 27 42, 52 582 27 75.
Najnowsze wiadomości
- 19 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
7 głosów
-
Miasto stawia na tramwaje. Ale te są za stare
johny.byd
11.03.10, 21:14
Czytałem to opracowanie. 123 strony w sumie niczego. Artykuł z GW to w sumieto samo co naprodukowali naukowcy na 123 stronach opracowania (zrobionego nazasadzie "kopiuj i wklej" z innych). »
-
Miasto stawia na tramwaje. Ale te są za stare
motorbyd
12.03.10, 07:37
Zapraszam na stronę; infotram.pl/text.php?from=main&id=31443»
-
Miasto stawia na tramwaje. Ale te są za stare
emeryt21
12.03.10, 07:38
Ubawilo mnie zdanie,ze to naukowcy odkryli iz nasze tramwaje sa stare.My tez sie starzejemy.Kto z was pamieta jeszcze tramwaje z otwartym pomostem na Starym Rynku i Dlugiej.Tramwajarz w »
Najczęściej czytane24 htydzień







