Kandydatka na Miss: Nie jestem infantylną panną
2010-03-11
, aktualizacja: 10.03.2010 23:29
Ewelina Romanowska - studentka bydgoskiego Collegium Medicum startuje w wyborach Miss UMK w Toruniu
23-latka studiuje na trzecim roku medycyny. Pochodzi z Grębocina pod Toruniem. - Zobaczyłam plakat i postanowiłam się zgłosić - opowiada. - Pomyślałam, że warto nauczyć się czegoś nowego. Taki konkurs to nie tylko prezentowanie swojej urody. To przede wszystkim sposób na poznanie nowych ludzi, nauczenie się nowych rzeczy. Lubię o siebie dbać i mam okazję spędzenia czasu w gronie podobnych kobiet.
W konkursie piękności poza Eweliną wystartuje jeszcze 19 innych studentek UMK. Na wszystkie można głosować w internecie (na stronie: www.miss.umk.pl) jeszcze tylko dziś.
- To nie obciach startować w wyborach miss? - pytam przyszłą lekarkę.
- W każdej profesji, niezależnie, czy jest się politykiem, prawnikiem, czy lekarzem, należy mieć trochę dystansu, zarówno do siebie, jak i do tego, co się robi - odpowiada Ewelina. - Uczestniczki takich konkursów promują swoją urodę, ale ja chcę pokazać, że w takim przedsięwzięciu mogą brać udział również kobiety, które wykonują ciężką pracę pomagając innym, a nie tylko infantylne panny - tłumaczy.
Bydgoska studentka interesuje się psychologią, lubi też spędzać czas w ogrodzie. - Moi rodzice są ogrodnikami, więc zawsze jest jakaś praca do zrobienia - mówi. - Przesadzanie młodych roślinek w większe donice, pikowanie, nawożenie. Lubię im pomagać i przyznam, że praca w ogrodzie sprawia mi dużą przyjemność.
Uroczysta gala Miss UMK 2010 odbędzie się dziś o godz. 18.30 w auli toruńskiego uniwersytetu.
W konkursie piękności poza Eweliną wystartuje jeszcze 19 innych studentek UMK. Na wszystkie można głosować w internecie (na stronie: www.miss.umk.pl) jeszcze tylko dziś.
- To nie obciach startować w wyborach miss? - pytam przyszłą lekarkę.
- W każdej profesji, niezależnie, czy jest się politykiem, prawnikiem, czy lekarzem, należy mieć trochę dystansu, zarówno do siebie, jak i do tego, co się robi - odpowiada Ewelina. - Uczestniczki takich konkursów promują swoją urodę, ale ja chcę pokazać, że w takim przedsięwzięciu mogą brać udział również kobiety, które wykonują ciężką pracę pomagając innym, a nie tylko infantylne panny - tłumaczy.
Bydgoska studentka interesuje się psychologią, lubi też spędzać czas w ogrodzie. - Moi rodzice są ogrodnikami, więc zawsze jest jakaś praca do zrobienia - mówi. - Przesadzanie młodych roślinek w większe donice, pikowanie, nawożenie. Lubię im pomagać i przyznam, że praca w ogrodzie sprawia mi dużą przyjemność.
Uroczysta gala Miss UMK 2010 odbędzie się dziś o godz. 18.30 w auli toruńskiego uniwersytetu.
Najnowsze wiadomości
- 1 komentarz
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
13 głosów
-
Kandydatka na Miss: Nie jestem infantylną panną
pogromca_ateuszow
12.03.10, 06:13
Słusznie! Będę trzymał kciuki :)»
Najczęściej czytane24 htydzień







