Myślęcinek na miarę naszych marzeń
2010-03-10
, aktualizacja: 10.03.2010 10:02
Egzotyczne zwierzęta, rozbudowa lunaparku, nowe ścieżki rowerowe i chodniki dla pieszych. Tego najbardziej brakuje bydgoszczanom w Myślęcinku - wynika z ankiety ratusza i Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku.
ZOBACZ TAKŻE
- Nieudolne prace w Myślęcinku. Czyja to wina? (08-07-10, 09:00)
Jaki ma być Leśny Park Kultury i Wypoczynku? Tego chciały się dowiedzieć od bydgoszczan władze miasta i dyrekcja LPKiW. W ankiecie wzięło udział 1215 osób.
W ubiegłym roku "Gazeta" przeprowadziła akcję "Ratujmy Myślęcinek", w której bydgoszczanie domagali się m.in. poprawy estetyki, rozbudowy ścieżek rowerowych i zakazu wjazdu samochodów na teren parku. Oczekiwania mieszkańców się nie zmieniły.
Więcej światła!
Większość ankietowanych domaga się przede wszystkim więcej ławek, koszy na śmieci i porządnego oświetlenia alejek i ścieżek rowerowych. Czy da się to zrobić? - Koszy na śmieci będzie więcej jeszcze tej wiosny - mówi Paweł Skutecki, rzecznik prasowy Leśnego Parku. - Z ławkami jest problem, bo okazuje się, że żadne zabezpieczenia nie odstraszają złodziei. W zeszłym tygodniu wykopali i wynieśli kolejną ławeczkę.
Z tego samego powodu nie będzie nowych miejsc przeznaczonych na pikniki rodzinne przy długich drewnianych stołach. - Boimy się, że zostaną rozkradzione. Wprowadzimy dodatkowe patrole straży miejskiej, ale całego parku nie sposób ciągle monitorować - mówi Skutecki.
Park będzie jednak lepiej oświetlony - latem na jego terenie stanie 40 nowych latarni.
Więcej egzotyki w zoo
Połowa ankietowanych zamiast Ogrodu Fauny Polskiej wolałaby zoo z ogromnymi, egzotycznymi zwierzętami, np. słoniem, żyrafą czy hipopotamem. Na to jednak nie ma szans. - Byłaby to atrakcja, ale nie jest to możliwe z technicznego punktu widzenia. Myślęcinek jest duży, ale nie na tyle, żeby w nim założyć zoo z prawdziwego zdarzenia. Poza tym koszty utrzymania dużych egzotycznych zwierząt byłyby zbyt wysokie - wyjaśnia Zbigniew Pałka z Urzędu Miasta.
Ale Ogród Fauny wzbogaci się o inne okazy. - Już niedługo sprowadzimy łosia, a latem będzie można oglądać lemury. Nie zamierzam skupiać się na sprowadzaniu egzotycznych zwierzaków, bo nie taka jest idea tego ogrodu. To ma być miejsce, gdzie można zobaczyć przede wszystkim polskie zwierzęta - mówi prezes LPKiW Jacek Habant.
Ankietowani narzekali też na nudny lunapark. Ale już w tym roku czekają ich dodatkowe atrakcje - powstanie park linowy wraz z miniścianką wspinaczkową. Jednak wiekowe huśtawki na placu zabaw na razie nie będą wymieniane. - Na wszystko nie wystarczy nam pieniędzy - mówi Skutecki. - Postaramy się, żeby było tam chociaż bezpiecznie.
Więcej gastronomii i ścieżek rowerowych
Bydgoszczanie uważają, że przydałoby się w Myślęcinku więcej miejsc, gdzie można byłoby coś zjeść. Ale na nowe punkty gastronomiczne nie mamy co liczyć. - Te restauracje, które działają na terenie parku, są dzierżawione przez osoby prywatne. Nam nie opłaca się zakładać parkowej restauracji, bo zimą przynosiłaby więcej strat niż zysków - przekonuje Skutecki.
Będą za to tablice informacyjne. 20 drewnianych map ma wskazywać drogę do wszystkich punktów w parku. Będą na nich także zaznaczone trasy rowerowe. Budowa nowych ścieżek będzie zależała od rezultatu rozmów z firmami, które chciałyby zająć się prowadzeniem wypożyczalni sprzętu. - Jesteśmy już po wstępnych rozmowach z zainteresowanymi firmami, ale umów jeszcze nie podpisaliśmy - mówi Skutecki.
W ubiegłym roku "Gazeta" przeprowadziła akcję "Ratujmy Myślęcinek", w której bydgoszczanie domagali się m.in. poprawy estetyki, rozbudowy ścieżek rowerowych i zakazu wjazdu samochodów na teren parku. Oczekiwania mieszkańców się nie zmieniły.
Więcej światła!
Większość ankietowanych domaga się przede wszystkim więcej ławek, koszy na śmieci i porządnego oświetlenia alejek i ścieżek rowerowych. Czy da się to zrobić? - Koszy na śmieci będzie więcej jeszcze tej wiosny - mówi Paweł Skutecki, rzecznik prasowy Leśnego Parku. - Z ławkami jest problem, bo okazuje się, że żadne zabezpieczenia nie odstraszają złodziei. W zeszłym tygodniu wykopali i wynieśli kolejną ławeczkę.
Z tego samego powodu nie będzie nowych miejsc przeznaczonych na pikniki rodzinne przy długich drewnianych stołach. - Boimy się, że zostaną rozkradzione. Wprowadzimy dodatkowe patrole straży miejskiej, ale całego parku nie sposób ciągle monitorować - mówi Skutecki.
Park będzie jednak lepiej oświetlony - latem na jego terenie stanie 40 nowych latarni.
Więcej egzotyki w zoo
Połowa ankietowanych zamiast Ogrodu Fauny Polskiej wolałaby zoo z ogromnymi, egzotycznymi zwierzętami, np. słoniem, żyrafą czy hipopotamem. Na to jednak nie ma szans. - Byłaby to atrakcja, ale nie jest to możliwe z technicznego punktu widzenia. Myślęcinek jest duży, ale nie na tyle, żeby w nim założyć zoo z prawdziwego zdarzenia. Poza tym koszty utrzymania dużych egzotycznych zwierząt byłyby zbyt wysokie - wyjaśnia Zbigniew Pałka z Urzędu Miasta.
Ale Ogród Fauny wzbogaci się o inne okazy. - Już niedługo sprowadzimy łosia, a latem będzie można oglądać lemury. Nie zamierzam skupiać się na sprowadzaniu egzotycznych zwierzaków, bo nie taka jest idea tego ogrodu. To ma być miejsce, gdzie można zobaczyć przede wszystkim polskie zwierzęta - mówi prezes LPKiW Jacek Habant.
Ankietowani narzekali też na nudny lunapark. Ale już w tym roku czekają ich dodatkowe atrakcje - powstanie park linowy wraz z miniścianką wspinaczkową. Jednak wiekowe huśtawki na placu zabaw na razie nie będą wymieniane. - Na wszystko nie wystarczy nam pieniędzy - mówi Skutecki. - Postaramy się, żeby było tam chociaż bezpiecznie.
Więcej gastronomii i ścieżek rowerowych
Bydgoszczanie uważają, że przydałoby się w Myślęcinku więcej miejsc, gdzie można byłoby coś zjeść. Ale na nowe punkty gastronomiczne nie mamy co liczyć. - Te restauracje, które działają na terenie parku, są dzierżawione przez osoby prywatne. Nam nie opłaca się zakładać parkowej restauracji, bo zimą przynosiłaby więcej strat niż zysków - przekonuje Skutecki.
Będą za to tablice informacyjne. 20 drewnianych map ma wskazywać drogę do wszystkich punktów w parku. Będą na nich także zaznaczone trasy rowerowe. Budowa nowych ścieżek będzie zależała od rezultatu rozmów z firmami, które chciałyby zająć się prowadzeniem wypożyczalni sprzętu. - Jesteśmy już po wstępnych rozmowach z zainteresowanymi firmami, ale umów jeszcze nie podpisaliśmy - mówi Skutecki.
Najnowsze wiadomości
- 6 komentarzy
- Kup licencję
-
Ocena:
- słabe
- nic specjalnego
- dobre
- bardzo dobre
- znakomite
1 głos
-
Myślęcinek na miarę naszych marzeń
zdrajca1
10.03.10, 10:24
Ach te wybory.Przecież jesienią będzie nowy szef LPKiW w Myślęcinku.A może się mylę?»
-
Kielbasa ( a moze jablko) wyborcza Dambrowicza
thomas-3
10.03.10, 11:20
Jeszcze nie raz uslyszymy co bedzie w Bydgoszczy zbudowane, zmienione, jakie plany maja wladze roznego szczebla itp. Tylko w te bajki Dombrowiczowi i jego sitwie nikt juz nie wierzy.Koncz »
-
Myślęcinek na miarę naszych marzeń
swiniopasswiniopasa
10.03.10, 13:16
Czyli nic sie nie zmieni...przeczytajcie dokładnie artykuł...zawsze jest jakieś "ale": nie będzie więcej ławeczek, bo ukradną; prowadzimy rozmowy, ale umowy nie podpisaliśmy... itp. itd.Ciąd»
Najczęściej czytane24 htydzień







