Jak prokuratorzy bezkarnie łamią prawo

Krzysztof Aładowicz
2010-03-04 , aktualizacja: 04.03.2010 10:17
A A A Drukuj
Tak wyglądała ul. Farna w środę w południe. Chodnik jest zastawiony samochodami. Auta zaparkowane na zakazie należą do prokuratorów Fot. Arkadiusz Wojtasiewicz / Agencja Gazeta Tak wyglądała ul. Farna w środę w południe. Chodnik jest zastawiony samochodami. Auta zaparkowane na zakazie należą do prokuratorów
Na ul. Farnej każdego dnia prokuratorzy łamią prawo. Parkują swoje samochody pomimo znaku zakazu. Tłumaczą, że w Śródmieściu brakuje miejsc parkingowych
Ul. Farna między Jezuicką a Przyrzecze, tuż przed siedzibą Prokuratury Rejonowej Bydgoszcz Północ i obok Katedry. Z dwóch stron stoją znaki zakazujące zatrzymywania się, a pod nimi tabliczka ostrzegająca, że niedostosowanie się do przepisów grozi odholowaniem auta. Ale wzdłuż ulicy od strony kościoła stoi kilka samochodów.

- Tak jest codziennie. Zadzwoniłem na straż miejską. Mówię im, że kierowcy parkują na zakazie - relacjonuje nasz czytelnik. - A strażnik mi na to, że nic na to nie poradzi, bo to auta prokuratorów, których nie można ukarać mandatem, bo chroni ich immunitet. Czy to nie skandal, że osoby, które powinny stać na straży przestrzegania prawa, tak jawnie je omijają?

Sprawdziliśmy. Wczoraj w południe rządek samochodów przy ul. Farnej całkowicie zablokował chodnik i dojście do prokuratury.

- Czyje to auta? - pytam portiera w budynku prokuratury.

- Prokuratorów. Zawsze tu parkują - odpowiedział.

Arkadiusz Bereszyński, rzecznik municypalnych nie potrafi odpowiedzieć na pytanie, czy na ul. Farnej strażnicy musieli odstąpić od ukarania sprawcy wykroczenia, kogoś, kto zasłonił się immunitetem prokuratorskim: - Ale nie mogę wykluczyć, że taka sytuacja miała miejsce - zaznaczył.

Immunitet uniemożliwia ukaranie prokuratora bez zgody sądu. Teoretycznie ten przepis nie związuje całkowicie rąk strażnikom. - Jeśli samochód stoi na zakazie i zagraża bezpieczeństwu ruchu, to możemy go odholować, niezależnie od tego, czy auto należy do prokuratora czy kogokolwiek innego. Funkcjonariusze na miejscu oceniają, czy są przesłanki do wywiezienia samochodu na lawecie - wyjaśnia Bereszyński. Jeśli strażnik uzna, że samochód należy odholować, to prokurator, jak każdy obywatel, musi potem zapłacić ponad 300 zł za odholowanie i 60 zł za każdy dzień postoju samochodu na parkingu.

Rzecz w tym, że Bereszyński nie przypomina sobie, czy samochód jakiegoś prokuratora został kiedykolwiek usunięty z ul. Farnej. A to oznacza, że wszyscy parkujący w tym miejscu są praktycznie całkowicie bezkarni.

O parkowanie na Farnej zapytaliśmy Janusza Kaczmarka, zastępcę prokuratora rejonowego Bydgoszcz Północ. Przyznał, że jego koledzy stawiają tam samochody wbrew zakazowi. - Ale nie tylko oni - zastrzegł od razu. - Na pewno ludzie z miasta też to robią. To dlatego, że w Śródmieściu trudno jest znaleźć miejsce parkingowe - usprawiedliwia kierowców i dodaje: - Ja osobiście zostawiam auto na parkingu na Wyspie Młyńskiej.

- A co z pozostałymi? - pytam. - Prokurator powinien być dla obywateli wzorem do naśladowania. Nie daje dobrego przykładu, jeśli łamie prawo i to jeszcze tak ostentacyjnie pod oknami prokuratury.

Kaczmarek: - Co do zasady ma pan rację. Ale sprawa nie jest taka prosta. Gdzie mamy postawić samochód służbowy? Gdzie miałby stanąć konwój z podejrzanymi na przesłuchania?

- Jednak teraz stoją tam samochody prokuratorów, którzy najpewniej przyjechali do pracy i zostawili je na kilka godzin. Nic nie można im zrobić - zauważam.

- No tak, takie sytuacje nie powinny się zdarzać. Mogę zapewnić, że problem się skończy. W czwartek będzie odprawa i prokuratorzy dostaną polecenie, żeby nie parkowali na Farnej - obiecuje Kaczmarek.

Prokurator Kaczmarek zobowiązał się również, że skontaktuje się z drogowcami i zwróci się do nich z prośbą o rozwiązanie problemu: - Mam nadzieję, że zostanie wskazane jakieś miejsce, gdzie prokuratorzy będą mogli zostawić samochody bez łamania przepisów.

Najnowsze wiadomości

Podziel się

  • 94 komentarze
  • Kup licencję
  • Ocena:

    • słabe
    • nic specjalnego
    • dobre
    • bardzo dobre
    • znakomite

    47 głosów

  • Jak prokuratorzy bezkarnie łamią prawo kosskoss 04.03.10, 12:29

    "Przyznał, że jego koledzy stawiają tam samochody wbrew zakazowi. - Ale nie tylko oni - zastrzegł od razu. - Na pewno ludzie z miasta też to robią"No po prostu świetne wytłumaczenie. Jestem »

  • idityczne podejscie radomir13 05.03.10, 08:35

    Skoro nie ma gdzie parkować to moze wstaną wcześniej i przyjadą komunikacjamiejska? A moze wszystkim kierowcom w Polsce nie pasuje już jeździć z plebsemw tramwaju?»

  • Wyjście jest proste. jedynyjezuitaitamta 06.03.10, 02:11

    Wystarczy pod znakiem zakazu podpiąć tabliczkę z napisem: "Nie dotyczyprzedstawicieli prawa"»

SERWISY SPECJALNE

Atrakcje Pomorza

Zobacz najciekawsze atrakcje Pomorza!

Dbam i segreguję

Ekologia i segregacja z REMONDIS

Jesteśmy na Facebooku